fbpx

Błędna diagnoza

Avatar
zofia001
Poszkodowany

Witam

Mój syn biegając po podwórku przewrócił się na rączkę sądziliśmy,że to złamanie pojechaliśmy na pogotowie lekarz zrobił mu zdjęcie Rtg nie było widać złamania lekarz nie bardzo wiedział co jest mojemu synowi, chociaż dziecko bardzo płakało z bólu. Po pewnym czasie postawił diagnozę podwichnięcie głowy kości promieniowej lewej wykonał repozycję i zalecił podawanie środka przeciwbólowego i odesłał nas do domu. W nocy syn nie mógł spać płakał z bólu. Rano pojechaliśmy ponownie do szpitala był inny lekarz na dyżurze stwierdził, że wszystko jest w porządku. Po tygodniu poszliśmy na wizytę prywatnie zrobiono mu zdjęcie Rtg lekarz nic nie zauważył pomimo, że rączka była krzywa i nie dała się zgiąć do końca dał skierowanie na zabiegi.Syn miał robione jeszcze dwa razy Rtg dopiero przy czwartym zorientował się,że coś jest nie tak, dał skierowanie do innego szpitala.Tam okazało się,że trzeba zrobić operację,bo repozycja byla nieudana, diagnoza brzmiała zestarzałe zwichnięcie głowy kości promieniowej.Dziecko miało łamaną kość,żeby można było ją odpowiednio odprowadzić na swoje miejsce, założono mu stabilizator z czterema śrubami,który nosił trzy miesiace.Moje pytanie dotyczy tego, czy jest szansa na odszkodowanie za wydaje mi się błąd lekarski lekarza, który przyjmował syna przy pierwszej wizycie na pogotowiu i żle postawił diagnozę przez co dziecko musiało przechodzić ciężką operację?

Z góry dziękuje za odpowiedź

Avatar
szkoda
Poszkodowany

Wydaje się, że istnieje podstawa prawna na odszkodowanie i zadośćuczynienie z uwagi na błąd lekarski. Jednak skoro dopiero za czwartym razem wykryto, że coś jest nie tak to podejrzewam, że sprawa będzie bardzo trudna, z uwagi na brak oczywistego błędu (winy) lub zaniedbania lekarza.

Avatar
Parus Lex
Poszkodowany

Faktycznie doszło do błędnej diagnozy, także być może istnieją szanse na odszkodowanie. Sprawy z tego zakresu nie są powszechne i oczywiste, jak np. z OC sprawcy wypadku komunikacyjnego, także udzielenie jednoznacznej odpowiedzi jest niemożliwe. Sprawę zawsze można przeanalizować z punktu widzenia prawnego, dlatego proszę o kontakt przez poniższy baner albo przez e-mail, bowiem potrzebne będą dodatkowe informacje (analiza jest bezpłatna). Proszę przede wszystkim napisać kiedy zdarzenie miało miejsce.

Avatar
szkoda
Poszkodowany

Jak najbardziej istotne jest kiedy miało miejsce zdarzenie aby ocenić czy czasem nie doszło do przedawnienia ewentualnego roszczenia.

Avatar
Jarna
Poszkodowany

Witam,

Dokładnie 10 miesięcy temu podczas gry w piłkę doznałem urazu prawego kolana. Dwie godziny po owym zdarzeniu udałem się do szpitala gdzie po rentgenie lekarz stwierdził, iż kolano jest skręcone po czym owinął mi je w bandaż i kazał oszczędzać, a jak dalej będzie boleć to polecił, abym udał się do specjalisty. Od tamtego czasu byłem już u niezliczonej ilości ortopedów, bowiem owego kolana nie mogę zgiąć do końca. Każdy z tych panów mówił co innego, a to, że mam zapalenie stawu, a to, że będzie potrzeba artroskopia, a to, że nie trzeba na razie nic z tym robić. W końcu jeden z nich dał mi skierowanie na rezonans magnetyczny. Rezultat ? Zerwanie więzadeł i pęknięcie łąkotki w dwóch miejscach. Potrzebny zabieg zarówno rekonstrukcji owych więzadeł jak i łąkotki. Byłem też na rehabilitacji gdzie dowiedziałem się, że owy pan doktor u którego byłem zaraz po wypadku popełnił duży błąd nie wkładając mi tej nogi w gips, bowiem wszystko byłoby już w porządku, a tak ja już niemal rok męczę się z tym kolanem co nieco utrudnia mi moją aktywność, bowiem jestem sędzią piłkarskim. Moje pytanie więc brzmi : czy mogę żądać odszkodowania, tudzież pozwać owego lekarza za błąd medyczny ? Od razu zaznaczam, że lekarz ten potraktował mnie bardzo jakby to rzecz "po macoszemu" i raczej nie przejął się mną zbytnio. Może wpływ miała na to godzina, wszak było już 12 minut po północy...

Mam wszystkie dokumenty, które zebrałem od tamtej pory, łącznie z kartą która została mi wypisana po wizycie w szpitalu, na której to widnieje oczywiście nazwisko lekarza.

Z góry dziękuje za pomoc i pozdrawiam,

Mateusz

Avatar
gregory74
Poszkodowany

witam,

Od tego roku nieco poszerzył się krąg osób, którzy beda mogli starac sie o odszkodowanie w takich przypadkach. Chodzi o grupę 'błędów medycznych'. Osobom, którym w wyniku KOMPLIKACJI lub POWIKŁAŃ pogorszył się stan zdrowia lub w tych przypadkach osób u których nie uzyskano oczekiwanego rezultatu zdrowotnego (np. w wyniku zabiegu operacyjengo) - mogą być podstawy do odszkodowania.

Nie są to błędy medyczne, lecz nieprzewidywalne problemy zdrowotne. Jak każda taka sprawa, ma swój finał w sądzie (przeważnie przerzuca sie odpowiedzialność z lekarza na placówke w której miało to miejsce).

Jednakże bez analizy dokumentów ciężko jest coś wyrokować. W razie pytań proszę pisać grzegorzkorczynski(malpa)wp.pl

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać