Błędne rozpoznanie pęknięcia dysku L4/L5 przez lekarza SOR

Avatar
sambat
Poszkodowany

Pogotowie Ratunkowe dostarczyło mnie do szpitala w stanie uniemożliwiającym samodzielne poruszanie.Lekarz neurolog dyżurujący po obejrzeniu zleconego przez siebie zdjęcia Rtg i zaaplikowaniu jednego zastrzyku dwóch kroplówek przeciwbólowych o godzinie pierwszej w nocy stwierdził,że mogę iść do domu bo to tylko zapalenie korzonków nerwowych .Niestety posłuchałem pana doktora i skończyło się to porażeniem lewej stopy i operacją kręgosłupa .

Avatar
em_ka
Poszkodowany

Witam

Taka sytuacja wygląda mi na błąd medyczny. Warto się temu bliżej przyjrzeć. Pozdrawiam.

Avatar
Mariusz
Poszkodowany
sambat pisze:
Pogotowie Ratunkowe dostarczyło mnie do szpitala w stanie uniemożliwiającym samodzielne poruszanie.Lekarz neurolog dyżurujący po obejrzeniu zleconego przez siebie zdjęcia Rtg i zaaplikowaniu jednego zastrzyku dwóch kroplówek przeciwbólowych o godzinie pierwszej w nocy stwierdził,że mogę iść do domu bo to tylko zapalenie korzonków nerwowych .Niestety posłuchałem pana doktora i skończyło się to porażeniem lewej stopy i operacją kręgosłupa .

Witam, proszę oszczędzić sobie na tą chwilę kontaktu z jakąkolwiek firmą zajmującą się dochodzeniem roszczeń. W pierwszej kolejności aby otwrzyć sobie ,,drzwi'' należy zdobyć do nich klucz.. pierwszorzędną sprawą będzie zgłoszenie sprawy do prokuratury o możliwościu popełnienia przestępstwa. Prokuratura powoła biegłego z dziedziny medycyny sądowej, który stwierdzi czy doszło do zaniedbania ze strony lekarza czy też nie.. Jeżeli tak, będzie to pierwszy krok do ruszenia procesu roszczeniowego. Pozdrawiam

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać