fbpx

brak reakcji na ciągłę zalewanie

  • This topic is empty.
Oglądasz 2 wpisy - 1 z 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #203886
    senkju

    witam,
    jestem nowym mieszkancem pewnego domu.
    mieszkajac w owym miejscu, okazało od jakiegoś czasu nagminnie sasiad 2 pietra wyzej zalewa mieszkanie sasiada powyzej mnie jak i tera juz moje.
    mimo zgloszenia tego do spoldzielni nic nie dzieje sie w temacie. podany mieszkaniec nie otwiera drzwi.
    raz udalo sie wejsc spoldzielni do domu lokatora i stwierdziła, że przyczyną zalewania jest ewidetnie po stronie lokatora. wyznaczony został termin usunięcia usterki, lecz lokator nic z tym nie zrobił. dalej zalewa, zas przy próbie wejścia do domu przez hydraulika ze spoldzielni w celu sprawdzenia czy usterka została usunięta, nie otwiera drzwi.
    z tego co wiem ten proceder trwa juz ponad 2 lata. bywa kiedy zalanie występuje codziennie a innym razem raz w tygodniu.
    dziwi mnie bardzo olewczy stosunek do calego tematu spółdzielni – zwłaszcza ze sasiad pietro wyzej informował o tym jak dlugo to juz trwa.
    po zgłoszeniu podanego problemu (na pismie aby miec podkład), nikt nie odezwal się ze strony spoldzielni.
    dopiero kiedy kontaktowałem się sam zdecydowali sie jednak, że możnaby coś w tym celu zacząć robić.
    po wyznaczeniu terminu usuniecia szkody oprocz jednej wizyty w celu sprawdzenia czy dany lokator usunął usterkę, nic wiecej nie zrobili. nie bylo zadnego kontatku ze strony spoldzielni na jakim jest etapie cale zgłoszenie.

    proszę o informację co można zrobić z takim problemem. co mozna wymusic na lokatorze ktory ciagle zalewa, zas nie poczuwa sie do odpodwiedzialnosci aby usunac podana usterkę?
    jakie ma uprawnienia spoldzielnia w takiej sytuacji? tym bardziej ze problem wystepuje juz ponad dwa lata.
    w regulaminie spoldzielni wychodzi, ze w podanym przypadku lokator ma usunac usterke na swoj koszt, jesli jednak tego nie zrobi to spoldzielnia moze zrobić to na koszt lokatora. podobno z 2 lata temu była już akcja kiedy spoldzielnia chciała naprawić odpływ, jednak lokator nie wpuścił do domu nikogo.
    jak spojrzymy na ten temat dalej, to nie trudno sie domyslec co dzieje sie z pionem ktory ciagle jest zalewany. nie wiadomo czy nie ma tam jakiegoś grzyba, czy mozna wzywac sanepid, czy cos moze wskurac taka instytucja? pamietajmy, sam pion nalezy juz do spoldzielni, tak wiec jest to szkoda takze dla samej spoldzielni i docelowo innych lokatorow.

    z gory dziekuje za wskazowki

    #273988
    paruslex

    Polecam wysłać oficjalne pismo do spółdzielni i do sąsiada, a do niego jednicześnie z wykazem kosztów jakie poniosłeś na remont. Dużo zalezy od tego jak jest forma własności mieszkania.

Oglądasz 2 wpisy - 1 z 2 (wszystkich: 2)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.