fbpx

czas zrostu po złamaniu kości strzałkowej

Avatar
elam85
Poszkodowany

Witam wszystkich. Ponad 2 miesiace temu złamałam kość strzałkową w okolicach kostki z przemieszczeniem. Operacji nie miałam tylko nastawienie kości i gips który miałam mieć na ok 6 tygodni. Lekarz ściągnął po 5 tygodniach ale okazało się że noga jest nie zrośnięta. 4 tygodnie nosze stabilizator, chodzę o dwóch kulach i tylko lekko muskam nogą o podłoge. Lekarze mówią że zrost jest bardzo słaby jak na 2 miesiące. Mam pytanie po jaki czasie prawidłowo powinna się zrosnąć taka kość?

Avatar
alawpr
Poszkodowany
elam85 pisze:
Witam wszystkich. Ponad 2 miesiace temu złamałam kość strzałkową w okolicach kostki z przemieszczeniem. Operacji nie miałam tylko nastawienie kości i gips który miałam mieć na ok 6 tygodni. Lekarz ściągnął po 5 tygodniach ale okazało się że noga jest nie zrośnięta. 4 tygodnie nosze stabilizator, chodzę o dwóch kulach i tylko lekko muskam nogą o podłoge. Lekarze mówią że zrost jest bardzo słaby jak na 2 miesiące. Mam pytanie po jaki czasie prawidłowo powinna się zrosnąć taka kość?

Nie ma reguły,każdy organizm inaczej reaguje.Ale generalnie kości strzałkowe dobrze rokują jesli chodzi o zrost.Trochę cierpliwosci i bedzie ok.2 miesiące to bardzo krótki czas,pewnie na następnej kontroli będzie widoczna kostnina.Tego ci życzę.

Avatar
elam85
Poszkodowany

Dziękuję za te słowa otuchy. Czy u was na zdjęciu rtg po ok 6-7 tygodniach był widoczny jakiś zrost.

Avatar
alawpr
Poszkodowany
elam85 pisze:
Dziękuję za te słowa otuchy. Czy u was na zdjęciu rtg po ok 6-7 tygodniach był widoczny jakiś zrost.

Ja mam rąbniętą piszczel,wieloodłamowo,spiralnie w 1/3 dalszej,najgorsze miejsce do zrostu,jak specjaliści mówią to najbardziej suche miejsce kości,żle rokujące.Po 6 tygodniach długiego ciężkiego gipsu powiedziano mi tylko,że jest mgła.Po nastepnych 6 tyg,poinformowali- zaczęło się.Teraz nastepna wizyta 20 wrzesnia. Z tego co inni forumowicze piszą ze strzałką idzie naprawdę szybko.Więc musisz się uzbroic w cierpliwośc,nie ma rady.Ja sama w chwilach kryzysu chciałam miec złamana strzałkę ,a nie tą cholerną piszczel,żle rokującą.Czsami dzieje sie tak,że nie ma nic aż nagle na nastepnej kontroli oblane cudną,wyczekiwaną kostninką.

Avatar
elam85
Poszkodowany

alawpr czy ty brałaś jakieś preparaty na szybszy zrost. Ja biorę osteogenon. Czy miałaś jakieś zabiegi bo ja zazynam teraz w prawie 10 tygodniu.Mam nadzieję że to coś pomoże bo już kolejny lekarz powiedział mi że zrostu prawie nie ma żadnego. Jak nie będzie to będę musiała się zastanowic nad operacją i zespoleniem kości. Przeraża mnie mnie to bo po operacji też trzeba być w domu dłuższy czas a tu do pracy muszę wrócić w okresie do 6 miesięcy. Mam nadzieje że te zabiegi coś pomożesz jeśli braliście jakies inne preparaty to poradźcie coś.

alawpr gratuluje ci pojawienia się zrostu.

Avatar
alawpr
Poszkodowany
elam85 pisze:
alawpr czy ty brałaś jakieś preparaty na szybszy zrost. Ja biorę osteogenon. Czy miałaś jakieś zabiegi bo ja zazynam teraz w prawie 10 tygodniu.Mam nadzieję że to coś pomoże bo już kolejny lekarz powiedział mi że zrostu prawie nie ma żadnego. Jak nie będzie to będę musiała się zastanowic nad operacją i zespoleniem kości. Przeraża mnie mnie to bo po operacji też trzeba być w domu dłuższy czas a tu do pracy muszę wrócić w okresie do 6 miesięcy. Mam nadzieje że te zabiegi coś pomożesz jeśli braliście jakies inne preparaty to poradźcie coś.

alawpr gratuluje ci pojawienia się zrostu.

Moja droga ,ten kto wynajdzie preparat na szybszy zrost to dostanie Nobla.Ja biorę Osteogenon,Rexorubię,Kolagen activ plus firmy Olimp,vit C i B6.Współczuję ci ,ze musisz się martwic jeszcze pracą, w swoim nieszczęściu.Rexorubię brałam od poczatku złamania.Osteogenon dopiero po 6 tyg, a kolagen od 2 tyg.

Avatar
alawpr
Poszkodowany

Elam85, nie miałam zabiegów.Tak sobie myślę ,że pewnie teraz mi coś będą aplikowac.

Avatar
elam85
Poszkodowany
alawpr pisze:
elam85 pisze:
alawpr czy ty brałaś jakieś preparaty na szybszy zrost. Ja biorę osteogenon. Czy miałaś jakieś zabiegi bo ja zazynam teraz w prawie 10 tygodniu.Mam nadzieję że to coś pomoże bo już kolejny lekarz powiedział mi że zrostu prawie nie ma żadnego. Jak nie będzie to będę musiała się zastanowic nad operacją i zespoleniem kości. Przeraża mnie mnie to bo po operacji też trzeba być w domu dłuższy czas a tu do pracy muszę wrócić w okresie do 6 miesięcy. Mam nadzieje że te zabiegi coś pomożesz jeśli braliście jakies inne preparaty to poradźcie coś.

alawpr gratuluje ci pojawienia się zrostu.

Moja droga ,ten kto wynajdzie preparat na szybszy zrost to dostanie Nobla.Ja biorę Osteogenon,Rexorubię,Kolagen activ plus firmy Olimp,vit C i B6.Współczuję ci ,ze musisz się martwic jeszcze pracą, w swoim nieszczęściu.Rexorubię brałam od poczatku złamania.Osteogenon dopiero po 6 tyg, a kolagen od 2 tyg.

Przydałby się taki preparacik na przyspieszony zrościk:)

Avatar
verona
Poszkodowany
elam85 pisze:
alawpr czy ty brałaś jakieś preparaty na szybszy zrost. Ja biorę osteogenon. Czy miałaś jakieś zabiegi bo ja zazynam teraz w prawie 10 tygodniu.Mam nadzieję że to coś pomoże bo już kolejny lekarz powiedział mi że zrostu prawie nie ma żadnego. Jak nie będzie to będę musiała się zastanowic nad operacją i zespoleniem kości. Przeraża mnie mnie to bo po operacji też trzeba być w domu dłuższy czas a tu do pracy muszę wrócić w okresie do 6 miesięcy. Mam nadzieje że te zabiegi coś pomożesz jeśli braliście jakies inne preparaty to poradźcie coś.

alawpr gratuluje ci pojawienia się zrostu.

ela też brałam różne specyfiki nic nie pomogło, także zabiegi ok 70 pól magnetycznych, 40 laserów, ultradzwięki, jonoforeza z wapnia itd, niestety nic nie ruszyło. spróbuj okładów z żywokostu, jesteś bez gipsu więc możesz to stosować, jak sama nazwa mówi żywi kości, zaszkodzić ci nie zaszkodzi a nóż widelec pomoże. u mnie nie wiem czy to żywokost czy wkońcu czas najwyższy ale na zdjęciu po 9 mcach zaczął być widoczny zrost, żywokost stosuję od 3 tyg. zmiany na rtg od ostatniego rtg są widoczne dość dobrze.

Avatar
Becia
Poszkodowany

Witam serdecznie,

zostałam potrącona przez samochód miesiąc temu i złamałam kość strzałkową. Dalej mam nogę w gipsie, potem czeka mnie rehabilitacja. Ile czasu może trwać leczenie w takiej sytuacji? Czy muszę czekać na zakończenie leczenia żeby starać się o odszkodowanie od sprawcy?

Pozdrawiam, Beata

Izabela Praska
Izabela Praska
Biegły / ekspert

Dzień dobry,

jako osoba poszkodowana w wypadku komunikacyjnym ma Pani prawo uzyskać odszkodowanie z OC sprawcy wypadku. Polecam lekturę naszego Vademecum poszkodowanego po wypadku komunikacyjnym - znajdzie tam Pani odpowiedź na najczęściej zadawane przez poszkodowanych pytania.

Co do samego urazu, to o planowany termin zakończenia leczenia powinna Pani zapytać lekarza - znając Pani sprawę powinien móc mniej więcej przewidzieć kiedy leczenie zostanie zakończone i będzie Pani mogła wrócić do pracy. Złamanie kości strzałkowej to poważny uraz a uszczerbek na zdrowiu zależy od bardzo wielu czynników między innymi miejsca złamania, leczenia, przebytych zabiegów i rehabilitacji oraz stanu zdrowia po zakończonym leczeniu.

Aby zgłosić szkodę do ubezpieczyciela OC sprawcy leczenia nie musi być zakończone. Radzę zebrać komplet dokumentów medycznych, rachunki i faktury za koszty leczenia i przygotować dokładne oświadczenie o zdarzeniu i jego negatywnych skutkach. Proszę też pamiętać, że może się Pani starać również o zwrot opieki, dojazdów do lekarzy czy utraconych dochodów.

W razie dalszych pytań zapraszam do kontaktu poprzez wysłanie zgłoszenia albo odpowiedź na forum. Życzę powodzenia i dużo zdrowia!

Pozdrawiam,

Izabela

  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać