fbpx

czy ja powinnam iść do psychologa?

Avatar
ewela200704
Poszkodowany

W MAJU 2009 ROKU MIAŁAM WYPADEK Z MĘŻEM I DZIECKIEM KIEROWCA Z INNEGO SAMOCHODU NIE ZATRZYMAŁ SIE NA 'STOPIE' I WJECGAŁ PROSTO NA NAS NA SZCZĘŚCIE NIKOMU NIC SIĘ NIE STAŁO MAM NA MYŚLI FIZYCZNIE BO PSYCHICZNIE TO ZE MNĄ JEST COŚ NIE TAK ZA KAŻDYM RAZEM JAK WSIADAM W SAMOCHÓD TO PO CICHU MODLE SĘ ŻEBYŚMY SZCZĘŚLIWIE DOJECHALI. MÓJ MĄŻ MÓWI ŻE BĘDZIE MI ZAWIĄZYWAŁ OCZY W SAMOCHODZIE BO JESTEM NIE DO WYRZYMANIA NA OKRĄGŁO MÓWIE MU UWAŻAJ ZWOLNIJ O BOŻE... I TAKIE RÓŻNE ....A DLA KIEROWCY JEST TO OKROPNIE STRESUJĄCE. NIE UMIEM SOBIE Z TYMI LĘKAMI PORADZIĆ CO MAM ROBIĆ....?

Avatar
greentea
Poszkodowany

Taki stan może długo trwać i to nie jest czymś nienormalnym tylko traumą po wypadku. Jednak aby pomóc sobie porozmawiaj z psychologiem.

Avatar
Plasterek
Poszkodowany

To zupełnie normalna sprawa. Greentea dobrze napisała, że najlepiej porozmawiać z psychologiem. On znajdzie problem tkwiący w Twojej psychice.

Pamiętam jak znajoma miała wypadek i straciła przedniego zęba. Przez najbliższe miesiące śniły jej się sytuacje, gdzie zęby miała bardzo luźne i chciały wypaść. Po paru spotkaniach z psychologiem wszystko wróciło do normy. Sny od czasu do czasu pojawiały się znów, jednak znajoma wiedziała jak sobie z nimi poradzić.

Tobie również polecam szukać rozwiązania u psychologa. Możesz skontaktować się np. z p. Markiem Tokarskim, Anną Cichoń czy Katarzyną Swojak - jeśli nie znajdziesz ich w google - napisz do mnie. Pozdrawiam!

Avatar
Konfon
Poszkodowany

Z każdymi lękami można walczyć. Najlepiej było by gdybyś się udała, do psychologa, na rozmowę. On Cię wysłucha i pomoże.

  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać