fbpx

czy jest „ryczałtowa” kwota którą T.U. wypłaca w ramach odszkodowania?

  • This topic is empty.
Oglądasz 5 wpisów - 1 z 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #207397
    piotr1982

    Witam,
    Była szkoda z OC sprawcy… powstało roszczenie odszkodowawcze i moje pytanie jest następujące:
    czy jest jakaś (nazwijmy to ryczałtowa) kwota którą T.U. wypłaca w ramach odszkodowania czy kwota ewentualnego odszkodowania jest każdorazowo kalkulowana przez T.U. wg urazów (mniejszych/większych)

    Np. jest jedna i ta sama szkoda i T.U. nr1 za daną szkodę skłonne jest dać np 1000zł a T.U. nr2 stwierdzi że za taką szkodę należało by się 2000? Czy 1 i 2 ma ryczały: np1500 i ani zł mniej/więcej

    Z góry dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam Piotr

    #291481
    piotr1982

    nikt nic nie wie na ten temat?

    #291482
    Mariusz

    To nie są kwoty ryczałtowe tylko pierwsza z nich to kwota bezsporna zwana zaliczką na poczet przyszłych świadczeń a następna to dopłata poprzedzona decyzją o wypłacie głównej. Mam nadzieje, że pomogłem…

    #291483
    kancelaria AMON

    Różne T.U. przyznają różne kwoty i wszystko zależy od sytuacji. Musisz jednak pamiętać, iż wszystko zależy od opinii lekarza orzecznika, który stwierdzi jak Ci się należy uszczerbek na zdrowiu. Opinie te też są oczywiści wzruszalne ponieważ działają oni na zlecenie T.U. W razie zaniżenia kwoty zadośćuczynienia (bo o tym mówimy w przypadku szkód na osobie, odszkodowanie dotyczyć będzie najczęściej szkód na mieniu) zawsze można iść do sądu. Za każdy procent Sądy przyznają od 2.000 do nawet 3.500 PLN.

    #291484
    piotr1982

    Dziękuje za wszystkie podpowiedzi, naprawdę pomogły i rozjaśniły temat

    czyli reasumując jeśli dostałem kwotę bezsporną/zaliczkę (i z informacji które uzyskałem z kancelarii która prowadziła moją sprawę) T.U. przysłało decyzje że więcej się nie należy to znaczy że jakiś lekarz orzecznik przeglądając moją dokumentacje medyczną stwierdził albo brak uszczerbku na zdrowiu albo taki mały że T.U. już nic nie che dać??

    Ale chyba za mały uszczerbek bo kancelarii „nie chce się” dalej walczyć….
    Czyli generalnie albo pozostaje oddać sprawę do sądu albo poszukać innej kancelarii której się będzie chciało i za mnie powalczy?!?

Oglądasz 5 wpisów - 1 z 5 (wszystkich: 5)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.