fbpx

Czy jest szansa na doszkodowanie z OC sprawcy?

  • This topic is empty.
Oglądasz 6 wpisów - 1 z 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #201368
    mar-ksz

    Witam
    Chcę się zorientować czy mam szanse na jakiekolwiek odszkodowanie z OC sprawcy?:
    We wrześniu miałem kolizje drogową samochodem nie ze swojej winy, sprawca nie zastosował się do znaku STOP na skrzyżowaniu.Była policja i pogotowie, które mnie zabrało do szpitala. W związku z kolizja dostałem kilku obrażeń ciała:
    # stłuczenie L łokcia z licznymi otarciami naskórka, ograniczenia ruchowe z boleścią- dziś są widoczne 2 blizny na łokciu (ok. 1 cm oraz 2 cm),
    # stłuczenie głowy, otarcia krwawiące okolicy ciemieniowej po stronie lewej i boleścią,
    # stłuczenie L biodra z zasinieniem i boleścią,
    # stłuczenie L kończyny dolnej (łydka, kolano, udo) cała noga sina, okropny ból nawet ketonal nie pomagał
    # krwiak kolana L
    # unieruchomienie kończyny L dolnej w longecie tuturowej, uniesienie kończyny- i tak było przez ok. 3-4 tygodnie
    # kilkukrotne punkcje i nakłuwanie krwiaka kolana, założony sączek
    # nacinanie ze znieczuleniem kolana w celu usunięcia skrzeplin- po tym nacięciu jest dziś widoczna blizna na kolanie ok. 1cm
    # nastąpił zanik mięśni w L nodze z powodu unieruchomienia (nie dostałem skierowania na rehabilitację, sam ćwiczyłem w domu)
    # do dziś odczuwam ból w kolanie przy dłuższym staniu lub chodzeniu oraz drętwienie
    Miałem robione USG kolana w celu sprawdzenia czy jest całe w środku i potem drugie w celu wykluczenia zakrzepicy L kończyny dolnej. wyszło OK. Do dziś mam siniaka na kolanie po stronie przyśrodkowej a wypadek był 18-09-11.

    Ponadto przez pierwszy miesiąc musiałem jeździć do ośrodka co 2 dni na kontrole kolana i zmiany opatrunków (40km. w jedną stronę) Było to wyzwanie bo samochód którym miałem wypadek poszedł do kasacji a drugim żona jeździ do pracy i musieliśmy dużo kombinować żebym dotarł na te kontrole zwłaszcza że mamy 3 letnie dziecko, którego nie zawsze było z kim zostawić w domu. Gdy żona była w pracy a ja w domu to musiałem jakoś opiekować się z tymi obrażeniami córką i zaciskać zęby z bólu. Gdy żona nie mogła mnie zawieść na wizyty to trzeba było prosić kogoś innego ale naszym samochodem. Te dojazdy też były bolesne dla mnie bardzo bo co wstrząs w samochodzie to doslownie zaciskanie zębów z bólu.
    Na zwolnieniu lekarskim byłem 2 miesiące. Przed wypadkiem byłem w trakcie przygotowań do zakładania działalności gospodarczej. Z powodu unieruchomienia miałem dodatkowo wiele utrudnień z załatwianiem spraw urzędowych i musiałem je odłożyć na później- ledwo sie wyrobiłem w terminie na załatwienie wszystkiego (kłębek nerwów) Jak został zdjęty gips i trochę rozruszałem nogę to kuśtykałem o kulach po mieście po schodach od urzędu do urzędu- cały czas towarzyszył mi ból.
    Przed wypadkiem często chodziłem na basen pływać i dużo jeździłem rowerem a tu teraz taka przerwa. Córka cały czas mi marudziła że chce na dwór na rowerek a ja nie mogłem. Jak wróciłem do pracy po zwolnieniu to wsiadłem na rower no i klapa bo kolano porządnie dokucza. Jak dziś prowadzę samochód czy nawet jak siedzę jako pasażer to mam lęki na skrzyżowaniu gdy zbliża się jakiś inny samochód który musi nam ustąpić.
    Przed wypadkiem kupiliśmy drugi samochód żeby nam było wygodniej bo oboje pracujemy i jeździmy w odwrotnych kierunkach do pracy, a teraz znowu zostaliśmy z jednym samochodem i jestem uzależniony od innych żeby dojechać do pracy czy żeby cokolwiek załatwić.

    Dodam że przez ten okres zbierałem faktury za leki, opatrunki i paliwo w celu dotarcia na wizyty lekarskie i zabiegi, bilety parkingowe.

    Jak myślicie czy mam jakieś szanse na odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu i zadośćuczynienie za bóle, lęki psychiczne podczas jazdy samochodem i te wszystkie towarzyszące utrudnienia spowodowane przez wypadek?. Nie wspomnę już o umyciu się w wannie samemu z tą nogą w gipsie do pachwiny- nierealne przez pierwszy miesiąc.
    Przepraszam za rozpisywanie się, za ewentualne pomocne informację z góry dziękuję.

    #263553
    paruslex

    Z opisu wynika, ze ma Pan szanse na odszkodowanie i zadosćuczynienie. W ramach odszkodowania należy się m.in zwrot kosztow leczenia, tak więc proszę zbierać rachunki za wszystkie koszty jakie są ponosone w zw. z wypadkiem (za leki, sprzęt ortopedyczny i rehabilitacyjny, za wizyty lekarskie etc); dalej można dochodzić zwrotu kosztów dojazdów do lekarzy czy na rehabilitacje; koszty opieki; proszę wziąć pod uwagę wszsytkie wydatki jakie pojawily sie po wypadku. Może Pan wnieść o uzupełnienie utraconego zarobku. Kolejnym roszczeniem jest zadoścuczynienie, które ma być kwotą za doznane ból i cierpienie, czyli to wszystko co Pan opisal. Tu nie ma sztywnych zasad wyznaczania jego wysokości i wszystko zalezy od indywidualnych okoliczności.
    Dodam, że przy likwidacji szkody z OC nie ma wymogu zakończenia leczenia, także zgłoszenia można zrobić nawet w dniu wypadku. Od zgłoszenia TU ma 30 dni na wyplatę kwoty bezspornej.

    #263554
    mar-ksz

    1. Czy roszczenie odszkodowania i zadośćuczynienia odbywa się w jednym procesie czy odrębnie?
    2. Czy przy zadośćuczynieniu muszę w piśmie do TU wykazać osobiście własną myślą i kalkulacją wysokość tegoż zadośćuczynienia za te wszystkie przypadłości (ból, lęki, uniedogodnienia etc.). Czy zaczekać aż TU samo zaproponuje jakąś kwotę zadośćuczynienia?
    3. Ewentualnie jeśli to możliwe, w jakich kwotach można by się było poruszać w przypadku roszczenia o zadośćuczynienie odwołując się do powyższego opisu?
    4. Rozumie że Roszczenie odszkodowania obejmuje tylko i wyłącznie uszczerbek na zdrowiu. Czy mam rację?
    5. Ewentualnie o jakim procencie uszczerbku możemy mówić w przypadku moich obrażeń opisanych powyżej?

    Za podpowiedzi z góry dziękuję.

    #263555
    szkoda
    mar-ksz wrote:
    1. Czy roszczenie odszkodowania i zadośćuczynienia odbywa się w jednym procesie czy odrębnie?
    2. Czy przy zadośćuczynieniu muszę w piśmie do TU wykazać osobiście własną myślą i kalkulacją wysokość tegoż zadośćuczynienia za te wszystkie przypadłości (ból, lęki, uniedogodnienia etc.). Czy zaczekać aż TU samo zaproponuje jakąś kwotę zadośćuczynienia?
    3. Ewentualnie jeśli to możliwe, w jakich kwotach można by się było poruszać w przypadku roszczenia o zadośćuczynienie odwołując się do powyższego opisu?
    4. Rozumie że Roszczenie odszkodowania obejmuje tylko i wyłącznie uszczerbek na zdrowiu. Czy mam rację?
    5. Ewentualnie o jakim procencie uszczerbku możemy mówić w przypadku moich obrażeń opisanych powyżej?

    Za podpowiedzi z góry dziękuję.

    1) Tak, gdyż ta sama szkoda wynikła z tego samego historycznie zdarzenia i ta sama osoba, która doznała szkody ten sam rodzaj ubezpieczenia, ten sam ubezpieczyciel. Oczywiście szkodę można likwidować zarówno z polisy OC jak i wszelkich ubezpieczeń dobrowolnych NNW. Będą to wówczas dwa różna pisma roszczeniowe do różnych podmiotów;

    2) Trzeba samemu oszacować. Co do kwoty roszczenie to nikt tego Panu nie powie poprzez forum, gdyż wymaga bardzo wnikliwej analizy dokumentacji medycznej oraz wpływu urazów na życie zawodowe i prywatne, ocenić stan aktualnego stanu narządu. Ponadto u Pana szkody były wielonarządowe, pozostały blizny, niedogodności w chodzeniu etc. Wydaje się, że powinny być to kwoty w wysokości co najmniej parudziesięciu czy kilkudziesięciu tysięcy złotych, a może i znacznie wyższe. Jednak to tylko tak na pozór się wydaje. Często każdy szczegół może mieć ogromne znaczenie i znacznie winduje kwotę roszczenia. Jeśli chodzi o skomplikowane urazy, które pozostawiają takie następstwa polecam rozważenie skorzystania z profesionalnej spółki odszkodowawczej, która na pewno uzyska znacznie więcej niż Panu samemu uda się uzyskać. Tym bardziej, że nie ma Pan odpowiedniej wiedzy prawnej, medycznej, a nawet nie wie Pan w jakich przedziałach kwotowych można sie poruszać. Co gorsze z tego co widzę nie ma Pan nawet elementarnej teoretycznej wiedzy na temat likwidacji szkody tj. nie wie czy czy roszczenie o odszkdowania i zadośćuczynienie z polisy OC kierować jednym pismem, pyta Pan o to czy odszkodowanie jest tylko za trwały uszczerbek na zdrowiu, w sytuacji, gdyż w przypadku likwidacji szkody z polisy OC następstwa trwałego uszczerbku na zdrowiu mają jedynie wpływ na wysokość zadośćuczynienia. Odszkodowanie za trwały uszczerbek na zdrowiu wypłaca się tylko w przypadku likwidacji szkody z polisy OC i liczy się metodą uproszczoną jako iloczyn trwałego uszczerbku na zdrowiu i sumy ubezpieczenia. Oczwiście nie piszę tego po to aby Pana w jakikolwiek sposób usiłować ośmieszyć- co prawda dla przeciętniego człowieka brak takiej wiedzy, nawet elementatnej to nie jest żadna ujma- ale po to aby Pana uświadomić, że jak Pan pomiesza takie zagadnienia prawne i T.U. to wyczuje- a z pisma zirientuje się na pewno- to jest wysoce prawdopodobne, że będzie usiłował wypłacić jak najmniej zamykając sprawę i licząc, że Pan nie zdaje sobie sprawy z faktycznej szkody i na jaką kwotę owa szkoda powinna być wyceniona. Nie wspominam już oczywiście o tym, że może Pan znacznie- nawet parokrotnie czy kilkakrotnie zaniżyć roszczenie. Jak wyczuje to T.U. to może dążyć do znacznego zaniżenia roszczenia, utrudniać, a nawet proponować do podpisania bardzo niekorzystną ugodę. A szkoda byłoby, gdyż świadczenie może być nawet parokrotnie czy kilkakrotnie zaniżone. Zwykle łatwiej cokolwiek wmówić poszkodowanemu, który ma wielonarządowe urazy, że są oni niby małej rangi, a w rzeczywstości mogą być bardzo poważne. Wobec tego samemu likwidując ową szkodę może sobie Pan tylko uczynić krzywdę. Doznał Pan tyle obrażeń że samo oszacowanie kwoty roszczenia wymaga wielu godzin pracy z dokumentacją. Wiele też zależy od głębokości medycznych następstw np. jak ograniczona jest ruchomość łokcia, jakie pozostały blizny na ciele, jak zanikły mieśnie nogi, jak głębokie są boleści, drętwienie nogi, ból kolana. Brak możliwości uprawiania sportu tj. jadzy na rowerze też powoduje że szkodę inaczej się wycenia, opieka osób trzecich, niemożność wykonywania samodzielnie czynności higienicznych oraz utrudnienia w życiu zawodowym, ogromne znaczenia ma jak to wpłynęło na Pan życie zawodowe, wykonywanie dotychczasowego zawodu, jak wpłynie na przyszłe życie zawodowe. Ogromne znacznie ma czy ma Pan udokumentowane szkody psychiczne tj. lęki powypadkowe, to znacznie wpływa na wysokość świadczenia. Po prostu szacowanie kwoty na odległość nie jest rozsądne. Tak samo likwidowanie samemu szkody gdy nie wie się nawet na jakim poziomie mogą być to sumy. Co dopiero rzetelnie skonfrontować to z konkretnymi medycznymi następstwami wypadku;

    3) Sam taki opis to jeszcze mało, gdyż nie znamy głębokości dolegliwości oraz pełnego wpływu na życie zawodowe i prywatne. Z polisy OC pojazdu, którym kierował sprawca w ramach likwidacji szkody osobowej przysługuje odszkodowanie tj. m. in. koszty leczenia, hospitalizacji, rehabilitacji, zakupu sprzętu rehabilitacyjnego, protez, leków, materiałów opatrunkowych, dodatkowego odżywiania, utraconego dochodu, zniszczonych rzeczy podczas wypadku, holowania pojazdu, parkingu pojazdu i wynajmu pojazdu zastępczego od chwili powstania szkody do dnia likwidacji szkody jako normalne następstwa zdarzenia z którego wynikła szkoda jak i zadośćuczynienie którego wysokość zależy m.in. od bólu fizycznego i cierpienia psychicznego tzw. krzywdy moralnej, przebytych zabiegów i operacji, nasilenia bólu i cierpień oraz czasu jego trwania, długotrwałość choroby, rozmiaru kalectwa i jego trwałości, wpływu trwałego uszczerbku na zdrowiu na życie osobiste i społeczne, płci poszkodowanego, widocznych nieodwracalnych następstw medycznych wypadku tj. oszpecenia i kalectwa, wieku poszkodowanego, poczucia bezradności życiowej, nieprzydatności społecznej, wykluczenia społecznego, rodzaju wykonywanej pracy i zawodu, zwiększonych potrzeb, zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość. Jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, z góry także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty odszkodowawczej tzw. renta odszkodowawcza na zwiększone potrzeby lub z tytułu niezdolności do pracy. Jeżeli w chwili wydania wyroku szkody nie da się dokładnie ustalić, poszkodowanemu może być przyznana renta tymczasowa. Jeżeli w chwili wydania wyroku szkody nie da się dokładnie ustalić, poszkodowanemu może być przyznana renta tymczasowa. Zgodnie z tezą wyroku S.N. z dnia 10 czerwca 1999 r. II UKN 681/98 „Przy ocenie wysokości zadośćuczynienia za krzywdę (art. 445 § 1 KC) należy uwzględniać przede wszystkim nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia oraz konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym”. Podobnie S.N. w wyroku z dnia 17 września 2010 r., II CSK 94/10 „Oceniając rozmiar doznanej krzywdy trzeba zatem wziąć pod rozwagę całokształt okoliczności, w tym rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych, ich nasilenie i czas trwania, nieodwracalność następstw wypadku (kalectwo, oszpecenie), rodzaj wykonywanej pracy, szanse na przyszłość, poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiową oraz inne czynniki podobnej natury” (zob. uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 1973 r., III CZP 37/73, OSNC 1974, nr 9, poz. 145 oraz orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 1965 r., II PR 280/65, OSNCP 1966, nr 10, poz. 168, z dnia 4 czerwca 1968 r., I PR 175/68, OSNCP 1969, nr 2, poz. 37, z dnia 10 października 1967 r., I CR 224/67, OSNCP 1968, nr 6, poz. 107, z dnia 19 sierpnia 1980 r., IV CR 283/80, OSNCP 1981, nr 5, poz. 81, z dnia 10 grudnia 1997 r., III CKN 219/97, nie publ., z dnia 20 marca 1998 r., II CKN 650/97, nie publ., z dnia 11 lipca 2000 r., II CKN 1119/98, nie publ., z dnia 12 października 2000 r., IV CKN 128/00, nie publ., z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, nie publ., z dnia 29 września 2004 r., II CK 531/03, nie publ., z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, OSNC 2005, nr 2, poz. 40 oraz z dnia 28 czerwca 2005 r., I CK 7/05, nie publ., z dnia 9 listopada 2007 r., V CSK 245/07, OSNC-ZD 2008, nr D, poz. 95, z dnia 14 lutego 2008 r., II CSK 536/07, OSP 2010, nr 5, poz. 47, z dnia 26 listopada 2009 r., III CSK 62/09, OSNC-ZD 2010, nr C, poz. 80 i z dnia 28 stycznia 2010 r., I CSK 244/09, nie publ.). Co ważne w XX wieku ukształtował się pogląd, że wysokość zadośćuczynienia powinna być utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwo (zob. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 1965 r., I PR 203/65, OSPiKA 1966, nr 4, poz. 92). Już w XXI wieku S.N. dąży do przełamania tej tendencji i wielokrotnie podkreślał że ze względu na kompensacyjny charakter zadośćuczynienia jego wysokość musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną, adekwatną do warunków gospodarki rynkowej. Zgodnie z tezę S.N. z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03 „Powołanie się przez sąd przy ustalaniu zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na potrzebę utrzymania wysokości zadośćuczynienia w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, nie może prowadzić do podważenia kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia”. Wyrok S.N. z dnia 17 września 2010 r., II CSK 94/10 „Stopa życiowa poszkodowanego nie ma wpływu na wysokość zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (art. 445 § 1 k.c.)”. Z odszkodowań dobrowolnych NNW grupowych (np. w pracy) jak i indywidualnych przysługuje odszkodowanie, którego wysokość wylicza się metodą uproszczoną jako iloczyn trwałego uszczerbku na zdrowiu i sumy ubezpieczenia. Trzeba zawsze zapoznać się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia- tzw. OWU, gdyż ubezpieczyciel może np. przewidywać zwrot kosztów leczenia i rehabilitacji. Obecnie również w pakiecie polisy OC jest zawierane często dodatkowe dobrowolne NW dla kierowcy i pasażerów. Wobec tego kierowca, który był sprawcą szkody nie może dochodzić odszkodowania i zadośćuczynienia (ewentualnie renty odszkodowawczej) z polisy OC ale może właśnie likwidować szkodę m.in. z ubezpieczenia dobrowolnego NW pojazdu, które to ubezpieczenie NNW zawarł w ramach polisy OC. Zwykle zgodnie z OWU (Ogólne Warunki Ubezpieczenia) ubezpieczyciel nie wyłącza swojej odpowiedzialności w przypadku winy kierującego, który spowodował kolizję czy wypadek. Co prawda w OWU (Ogólne Warunki Ubezpieczenia) wprowadza wyłączenia swojej odpowiedzialności ale co do zasady w przypadku winy umyślnej tj. w przypadku winy umyślnej, stanu po spożyciu alkoholu, pod wpływem środków odurzających lub substancji psychotropowych, udział w bójce chyba, że szkoda wystąpiła z uwagi na udział osób trzecich (stan po spożyciu alkoholu ale szkoda wynikła z pobicia przez inne osoby). Działaniem umyślnym jest natomiast stan po spożyciu alkoholu, popełnienie umyślnego przestępstwa np. bójka.

    4) Tak jest tylko w przypadku likwidacji szkody z ubezpieczeń dobrowolnych NNW. Z polisy OC pojazdu, którym kierował sprawca w ramach likwidacji szkody osobowej przysługuje odszkodowanie tj. m. in. koszty leczenia, hospitalizacji, rehabilitacji, zakupu sprzętu rehabilitacyjnego, protez, leków, materiałów opatrunkowych, dodatkowego odżywiania, utraconego dochodu, zniszczonych rzeczy podczas wypadku, holowania pojazdu, parkingu pojazdu i wynajmu pojazdu zastępczego od chwili powstania szkody do dnia likwidacji szkody jako normalne następstwa zdarzenia z którego wynikła szkoda jak i zadośćuczynienie którego wysokość zależy m.in. od bólu fizycznego i cierpienia psychicznego tzw. krzywdy moralnej, przebytych zabiegów i operacji, nasilenia bólu i cierpień oraz czasu jego trwania, długotrwałość choroby, rozmiaru kalectwa i jego trwałości, wpływu trwałego uszczerbku na zdrowiu na życie osobiste i społeczne, płci poszkodowanego, widocznych nieodwracalnych następstw medycznych wypadku tj. oszpecenia i kalectwa, wieku poszkodowanego, poczucia bezradności życiowej, nieprzydatności społecznej, wykluczenia społecznego, rodzaju wykonywanej pracy i zawodu, zwiększonych potrzeb, zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość;

    5) Wszystko zależy od stanu narządu po leczeniu i rehabilitacji oraz użytych tabel przez ubezpieczycieli. Każdy ubezpiewczyciel psługuje się nieco innymi tabelami. Wobec tego warto zażądać ich doręczenia, wraz z orzeczeniem lekarza orzecznika. Jeśli zaś chodzi o ustawowy termin likwidacji szkody z obowiązkowej polisy OC dla pojazdów mechanicznych to zastosowanie ma art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnymi Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (tekst. jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 ze zm.) mówiący, że zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Zgodnie z art. 13 ust. 1 przedmiotowej ustawy zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie lub świadczenie z tytułu ubezpieczenia obowiązkowego na podstawie uznania roszczenia uprawnionego z umowy ubezpieczenia w wyniku ustaleń, zawartej z nim ugody lub prawomocnego orzeczenia sądu. W przypadku, gdyby wyjaśnienie w terminie o którym mowa w ust. 1 art. 14 przedmiotowej ustawy, okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania, okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. W terminie, o którym mowa w ust. 1, zakład ubezpieczeń zawiadamia na piśmie uprawnionego o przyczynach niemożności zaspokojenia jego roszczeń w całości lub w części, jak również o przypuszczalnym terminie zajęcia ostatecznego stanowiska względem roszczeń uprawnionego, a także wypłaca bezsporną część odszkodowania. Jeżeli odszkodowanie nie przysługuje lub przysługuje w innej wysokości niż określona w zgłoszonym roszczeniu, zakład ubezpieczeń informuje o tym na piśmie osobę występującą z roszczeniem w terminie, o którym mowa w ust. 1 albo 2 przedmiotowej ustawy, wskazując na okoliczności oraz podstawę prawną uzasadniającą całkowitą lub częściową odmowę wypłaty odszkodowania, jak również na przyczyny, dla których odmówił wiarygodności okolicznościom dowodowym podniesionym przez osobę zgłaszającą roszczenie. Pismo zakładu ubezpieczeń powinno zawierać pouczenie o możliwości dochodzenia roszczeń na drodze sądowej. Co ważne zgodnie z art. 14 ust. 5 przedmiotowej ustawy zakład ubezpieczeń ma obowiązek udostępnić poszkodowanemu lub uprawnionemu informacje i dokumenty, które miały wpływ na ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń i wysokość odszkodowania. Osoby te mogą żądać pisemnego potwierdzenia przez zakład ubezpieczeń przekazanych informacji bądź umożliwienia wykonania i potwierdzenia przez zakład ubezpieczeń kopii udostępnionych dokumentów, przy czym koszty dokonania wymienionych czynności obciążają osobę, która żąda tych czynności. Jeżeli w terminie, o którym mowa w ust. 1 albo 2 art. 14 przedmiotowej ustawy, zakład ubezpieczeń nie ustali ważności umowy ubezpieczenia obowiązkowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 i 2, osoby odpowiedzialnej za szkodę, właściwym do wypłaty odszkodowania jest Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, na zasadach określonych w rozdziale 7. W przypadku ustalenia przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń, Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny dochodzi od tego zakładu ubezpieczeń zwrotu wypłaconego odszkodowania. Jeśli zaś chodzi o ustawowy termin likwidacji szkody przez ubezpieczyciela to jeśli chodzi o likwidację szkody z ubezpieczeń dobrowolnych NNW grupowych i indywidualnych to zastosowanie mają przepisy k.c., a konkretnie przepis art. 817 § 1 k.c. mówiący, że ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Gdyby wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości świadczenia okazało się niemożliwe, świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Jednakże bezsporną część świadczenia ubezpieczyciel powinien spełnić w terminie przewidzianym w § 1 art. 817 k.c.. Umowa ubezpieczenia lub ogólne warunki ubezpieczenia mogą zawierać postanowienia korzystniejsze dla uprawnionego niż określone w paragrafach poprzedzających (np. OWU- Ogólne Warunki Ubezpieczenia mogą zawierać postanowienie, że ubezpieczyciel zobowiązany jest to likwidacji szkody w terminie 14 dni). Co ważne zgodnie z art. 818 § 1 k.c. umowa ubezpieczenia lub ogólne warunki ubezpieczenia mogą przewidywać, że ubezpieczający ma obowiązek w określonym terminie powiadomić ubezpieczyciela o wypadku. Zgodnie z art. 818 § 3 i 4 k.c. w razie naruszenia z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa obowiązków określonych w paragrafach poprzedzających art. 818 k.c. ubezpieczyciel może odpowiednio zmniejszyć świadczenie, jeżeli naruszenie przyczyniło się do zwiększenia szkody lub uniemożliwiło ubezpieczycielowi ustalenie okoliczności i skutków wypadku. Skutki braku zawiadomienia ubezpieczyciela o wypadku nie następują, jeżeli ubezpieczyciel w terminie wyznaczonym do zawiadomienia otrzymał wiadomość o okolicznościach, które należało podać do jego wiadomości. Zgodnie z art. 16 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (tekst. jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1151 ze zm.) po otrzymaniu zawiadomienia o zajściu zdarzenia losowego objętego ochroną ubezpieczeniową, w terminie 7 dni od dnia otrzymania tego zawiadomienia, zakład ubezpieczeń informuje o tym ubezpieczającego lub ubezpieczonego, jeżeli nie są oni osobami występującymi z tym zawiadomieniem, oraz podejmuje postępowanie dotyczące ustalenia stanu faktycznego zdarzenia, zasadności zgłoszonych roszczeń i wysokości świadczenia, a także informuje osobę występującą z roszczeniem pisemnie lub w inny sposób, na który osoba ta wyraziła zgodę, jakie dokumenty są potrzebne do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń lub wysokości świadczenia, jeżeli jest to niezbędne do dalszego prowadzenia postępowania. Jeżeli w terminach określonych w umowie lub w ustawie zakład ubezpieczeń nie wypłaci świadczenia, zawiadamia pisemnie osobę zgłaszającą roszczenie o przyczynach niemożności zaspokojenia jej roszczeń w całości lub w części, a także wypłaca bezsporną część świadczenia. Jeżeli świadczenie nie przysługuje lub przysługuje w innej wysokości niż określona w zgłoszonym roszczeniu, zakład ubezpieczeń informuje o tym pisemnie osobę występującą z roszczeniem, wskazując na okoliczności oraz na podstawę prawną uzasadniającą całkowitą lub częściową odmowę wypłaty świadczenia. Informacja zakładu ubezpieczeń powinna zawierać pouczenie o możliwości dochodzenia roszczeń na drodze sądowej. Zakład ubezpieczeń ma obowiązek udostępniać osobom, o których mowa w ust. 1 przedmiotowej ustawy, informacje i dokumenty gromadzone w celu ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń lub wysokości świadczenia. Osoby te mogą żądać pisemnego potwierdzenia przez zakład ubezpieczeń udostępnionych informacji, a także sporządzenia na swój koszt kserokopii dokumentów i potwierdzenia ich zgodności z oryginałem przez zakład ubezpieczeń. Sposób udostępniania informacji i dokumentów, zapewniania możliwości pisemnego potwierdzania udostępnianych informacji, a także zapewniania możliwości sporządzania kserokopii dokumentów i potwierdzania ich zgodności z oryginałem nie może wiązać się z wykraczającymi ponad uzasadnioną potrzebę utrudnieniami dla tych osób, zaś koszty sporządzenia kserokopii ponoszone przez te osoby nie mogą odbiegać od przyjętych w obrocie zwykłych kosztów wykonywania tego rodzaju usług.

    #263556
    Kancelaria Prawna
    mar-ksz wrote:
    Witam
    Chcę się zorientować czy mam szanse na jakiekolwiek odszkodowanie z OC sprawcy?:
    We wrześniu miałem kolizje drogową samochodem nie ze swojej winy, sprawca nie zastosował się do znaku STOP na skrzyżowaniu.Była policja i pogotowie, które mnie zabrało do szpitala. W związku z kolizja dostałem kilku obrażeń ciała:
    # stłuczenie L łokcia z licznymi otarciami naskórka, ograniczenia ruchowe z boleścią- dziś są widoczne 2 blizny na łokciu (ok. 1 cm oraz 2 cm),
    # stłuczenie głowy, otarcia krwawiące okolicy ciemieniowej po stronie lewej i boleścią,
    # stłuczenie L biodra z zasinieniem i boleścią,
    # stłuczenie L kończyny dolnej (łydka, kolano, udo) cała noga sina, okropny ból nawet ketonal nie pomagał
    # krwiak kolana L
    # unieruchomienie kończyny L dolnej w longecie tuturowej, uniesienie kończyny- i tak było przez ok. 3-4 tygodnie
    # kilkukrotne punkcje i nakłuwanie krwiaka kolana, założony sączek
    # nacinanie ze znieczuleniem kolana w celu usunięcia skrzeplin- po tym nacięciu jest dziś widoczna blizna na kolanie ok. 1cm
    # nastąpił zanik mięśni w L nodze z powodu unieruchomienia (nie dostałem skierowania na rehabilitację, sam ćwiczyłem w domu)
    # do dziś odczuwam ból w kolanie przy dłuższym staniu lub chodzeniu oraz drętwienie
    Miałem robione USG kolana w celu sprawdzenia czy jest całe w środku i potem drugie w celu wykluczenia zakrzepicy L kończyny dolnej. wyszło OK. Do dziś mam siniaka na kolanie po stronie przyśrodkowej a wypadek był 18-09-11.

    Ponadto przez pierwszy miesiąc musiałem jeździć do ośrodka co 2 dni na kontrole kolana i zmiany opatrunków (40km. w jedną stronę) Było to wyzwanie bo samochód którym miałem wypadek poszedł do kasacji a drugim żona jeździ do pracy i musieliśmy dużo kombinować żebym dotarł na te kontrole zwłaszcza że mamy 3 letnie dziecko, którego nie zawsze było z kim zostawić w domu. Gdy żona była w pracy a ja w domu to musiałem jakoś opiekować się z tymi obrażeniami córką i zaciskać zęby z bólu. Gdy żona nie mogła mnie zawieść na wizyty to trzeba było prosić kogoś innego ale naszym samochodem. Te dojazdy też były bolesne dla mnie bardzo bo co wstrząs w samochodzie to doslownie zaciskanie zębów z bólu.
    Na zwolnieniu lekarskim byłem 2 miesiące. Przed wypadkiem byłem w trakcie przygotowań do zakładania działalności gospodarczej. Z powodu unieruchomienia miałem dodatkowo wiele utrudnień z załatwianiem spraw urzędowych i musiałem je odłożyć na później- ledwo sie wyrobiłem w terminie na załatwienie wszystkiego (kłębek nerwów) Jak został zdjęty gips i trochę rozruszałem nogę to kuśtykałem o kulach po mieście po schodach od urzędu do urzędu- cały czas towarzyszył mi ból.
    Przed wypadkiem często chodziłem na basen pływać i dużo jeździłem rowerem a tu teraz taka przerwa. Córka cały czas mi marudziła że chce na dwór na rowerek a ja nie mogłem. Jak wróciłem do pracy po zwolnieniu to wsiadłem na rower no i klapa bo kolano porządnie dokucza. Jak dziś prowadzę samochód czy nawet jak siedzę jako pasażer to mam lęki na skrzyżowaniu gdy zbliża się jakiś inny samochód który musi nam ustąpić.
    Przed wypadkiem kupiliśmy drugi samochód żeby nam było wygodniej bo oboje pracujemy i jeździmy w odwrotnych kierunkach do pracy, a teraz znowu zostaliśmy z jednym samochodem i jestem uzależniony od innych żeby dojechać do pracy czy żeby cokolwiek załatwić.

    Dodam że przez ten okres zbierałem faktury za leki, opatrunki i paliwo w celu dotarcia na wizyty lekarskie i zabiegi, bilety parkingowe.

    Jak myślicie czy mam jakieś szanse na odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu i zadośćuczynienie za bóle, lęki psychiczne podczas jazdy samochodem i te wszystkie towarzyszące utrudnienia spowodowane przez wypadek?. Nie wspomnę już o umyciu się w wannie samemu z tą nogą w gipsie do pachwiny- nierealne przez pierwszy miesiąc.
    Przepraszam za rozpisywanie się, za ewentualne pomocne informację z góry dziękuję.

    W sytuacji jeśli inny uczestnik zdarzenia drogowego ponosi odpowiedzialność za powstałą szkodę, a doszło do rozstroju zdrowia / uszczerbku na zdrowiu przysługuje Panu prawo dochodzenia zadośćuczynienia. Ustalenie sumy odpowiedniej tytułem zadośćuczynienia wymaga dokładnej analizy sytuacji osoby poszkodowanej i wpływu wypadku na jakość jej życia w wymiarze prywatnym, zawodowym i społecznym.

    Poza tym przysługuje Panu prawo do:
    – odszkodowania z tytułu kosztów leczenia, przejazdów, rehabilitacji
    – odszkodowanie z tytułu utraconego dochodu

    Jeśli posiadał Pan dobrowolne ubezpieczenia NNW (pojazdu, pracownicze) to z nich również można zgłosić wnioski o wypłatę świadczeń, które są ustalane jako iloczyn trwałego uszczerbku na zdrowiu i sumy ubezpieczenia.

    W przypadku pytań prosimy o kontakt z Kancelarią.

    #263557
    szkoda

    Dodam informacyjnie, że gdyby ów wypadek komunikacyjny był zarówno wypadkiem przy pracy lub traktowany na równi z wypadkiem przy pracy to wchdziłoby jeszcze w grę jednorazowe odszkodowanie z ZUS za stały lub długotrwały uszczerbek na zdrowiu.

Oglądasz 6 wpisów - 1 z 6 (wszystkich: 6)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.