fbpx

Czy warto starać się o odszkodowanie?

  • This topic is empty.
Oglądasz 6 wpisów - 1 z 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #206810
    Rafal2012

    Witam serdecznie, chciałbym zasięgnąć Waszej opinii dot. uzyskania odszkodowania.

    W styczniu 2011 roku miałem wypadek. Samochód jadący z naprzeciwka wpadł w poślizg i uderzył w moje auto. Skutkiem tego samochód nadawał się jedynie do kasacji, a ja odniosłem obrażenia w postaci złamanego nosa i potłuczonego kolana. Mniej więcej w sierpniu 2011 roku sprawa zakończyła się wyrokiem sądowym. Po powołaniu biegłego z zakresu ruchu drogowego udało się podważyć zeznania sprawcy wypadku, który twierdził, że to ja w niego wjechałem.
    Za wypadek otrzymałem dwa odszkodowania- z PZU z tytułu uszczerbku na zdrowiu w wysokości 2400zł oraz z HDI Asekuracja – z ubezpieczenia NW w wysokości 240zł.
    Po zapadnięciu wyroku sądowego starałem się o dodatkowe odszkodowanie przy pomocy prawnika, który wystosował odpowiednie pisma do obu firm (do każdej z nich po 1 piśmie). Jednakże żadna z tych firm ubezpieczeniowych nie uwzględniła moich roszczeń. Czy Waszym zdaniem warto starać się o odszkodowanie i zadośćuczynienie z tytuł poniesionych strat np. w pracy z powodu nieobecności? Czy warto skorzystać z usług ogólnopolskich firm, które odszkodowania ściągają?

    #288270
    szkoda
    Rafał2012 wrote:
    Witam serdecznie, chciałbym zasięgnąć Waszej opinii dot. uzyskania odszkodowania.

    W styczniu 2011 roku miałem wypadek. Samochód jadący z naprzeciwka wpadł w poślizg i uderzył w moje auto. Skutkiem tego samochód nadawał się jedynie do kasacji, a ja odniosłem obrażenia w postaci złamanego nosa i potłuczonego kolana. Mniej więcej w sierpniu 2011 roku sprawa zakończyła się wyrokiem sądowym. Po powołaniu biegłego z zakresu ruchu drogowego udało się podważyć zeznania sprawcy wypadku, który twierdził, że to ja w niego wjechałem.
    Za wypadek otrzymałem dwa odszkodowania- z PZU z tytułu uszczerbku na zdrowiu w wysokości 2400zł oraz z HDI Asekuracja – z ubezpieczenia NW w wysokości 240zł.
    Po zapadnięciu wyroku sądowego starałem się o dodatkowe odszkodowanie przy pomocy prawnika, który wystosował odpowiednie pisma do obu firm (do każdej z nich po 1 piśmie). Jednakże żadna z tych firm ubezpieczeniowych nie uwzględniła moich roszczeń. Czy Waszym zdaniem warto starać się o odszkodowanie i zadośćuczynienie z tytuł poniesionych strat np. w pracy z powodu nieobecności? Czy warto skorzystać z usług ogólnopolskich firm, które odszkodowania ściągają?

    1) Nie ulega wątpliwości, że można likwidować szkodę z polisy OC pojazdu, którym kierował sprawca. Z polisy OC pojazdu, którym kierował sprawca w ramach likwidacji szkody osobowej przysługuje odszkodowanie tj. m. in. koszty leczenia, hospitalizacji, rehabilitacji, zakupu sprzętu rehabilitacyjnego, protez, leków, materiałów opatrunkowych, dodatkowego odżywiania, utraconego dochodu, zniszczonych rzeczy podczas wypadku, holowania pojazdu, parkingu pojazdu i wynajmu pojazdu zastępczego od chwili powstania szkody do dnia likwidacji szkody jako normalne następstwa zdarzenia z którego wynikła szkoda jak i zadośćuczynienie którego wysokość zależy m.in. od bólu fizycznego i cierpienia psychicznego tzw. krzywdy moralnej, przebytych zabiegów i operacji, nasilenia bólu i cierpień oraz czasu jego trwania, długotrwałość choroby, rozmiaru kalectwa i jego trwałości, wpływu trwałego uszczerbku na zdrowiu na życie osobiste i społeczne, płci poszkodowanego, widocznych nieodwracalnych następstw medycznych wypadku tj. oszpecenia i kalectwa, wieku poszkodowanego, poczucia bezradności życiowej, nieprzydatności społecznej, wykluczenia społecznego, rodzaju wykonywanej pracy i zawodu, zwiększonych potrzeb, zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość. Jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, z góry także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty odszkodowawczej tzw. renta odszkodowawcza na zwiększone potrzeby lub z tytułu niezdolności do pracy. Jeżeli w chwili wydania wyroku szkody nie da się dokładnie ustalić, poszkodowanemu może być przyznana renta tymczasowa. Jeżeli w chwili wydania wyroku szkody nie da się dokładnie ustalić, poszkodowanemu może być przyznana renta tymczasowa;

    2) Tak- warto.

    #288271
    paruslex

    Za złamany nos powinieneś dostać więcej niz 2.400 zł. Jak chcesz zmienić prawnika to wypowiedź mu pełnomocnictwo, żeby nie było potem problemów, o takim wypowiedzeniu poinformuj TU,albo zrobi to nowy pełnomocnik. Oprócz zadośćuczynienia nalezy Ci się wyrównanie utraconego zarobku, zwrot kosztów leczenia, opieki jak wymagałeś, dojazdów do lekarzy etc. Wydaje mi się, ze powinieneś dostać dopłatę z obu TU, choć bez analizy całej sprawy ciężko przewidzieć dalszy tok likwidacji szkody. CO od firm odszkodowawczej, to warto skorzystać, choć niektóre nie biorą już rozpoczętych spraw, albo biorą wyższe wynagrodzenie, dlatego już na początku sprawy warto oddać ją profesjonaliście.

    #288272
    szkoda

    Słusznie- przy sprawach małej wagi dla spółki odszkodowawczej likwidacji szkody może być nieuzasadniona ekonomicznie.

    #288269
    Kancelaria Prawna
    Rafał2012 wrote:
    Witam serdecznie, chciałbym zasięgnąć Waszej opinii dot. uzyskania odszkodowania.

    W styczniu 2011 roku miałem wypadek. Samochód jadący z naprzeciwka wpadł w poślizg i uderzył w moje auto. Skutkiem tego samochód nadawał się jedynie do kasacji, a ja odniosłem obrażenia w postaci złamanego nosa i potłuczonego kolana. Mniej więcej w sierpniu 2011 roku sprawa zakończyła się wyrokiem sądowym. Po powołaniu biegłego z zakresu ruchu drogowego udało się podważyć zeznania sprawcy wypadku, który twierdził, że to ja w niego wjechałem.
    Za wypadek otrzymałem dwa odszkodowania- z PZU z tytułu uszczerbku na zdrowiu w wysokości 2400zł oraz z HDI Asekuracja – z ubezpieczenia NW w wysokości 240zł.
    Po zapadnięciu wyroku sądowego starałem się o dodatkowe odszkodowanie przy pomocy prawnika, który wystosował odpowiednie pisma do obu firm (do każdej z nich po 1 piśmie). Jednakże żadna z tych firm ubezpieczeniowych nie uwzględniła moich roszczeń. Czy Waszym zdaniem warto starać się o odszkodowanie i zadośćuczynienie z tytuł poniesionych strat np. w pracy z powodu nieobecności? Czy warto skorzystać z usług ogólnopolskich firm, które odszkodowania ściągają?

    Przed podejmowaniem dalszych działań należy zwrócić się do obydwu Ubezpieczycieli o nadesłanie orzeczeń lekarskich wraz z tabelami w oparciu o które dokonano oceny trwałych medycznych następstw wypadku.
    Przy Ubezpieczeniu NNW odwołanie może dotyczyć tylko zaniżonego trwałego uszczerbku na zdrowiu (lub złego przemnożenia % uszczerbku i sumy ubezpieczenia).

    Przy zadośćuczynieniu z polisy OC bierze się pod uwagę wiele różnych czynników: wiek, negatywne konsekwencje w życiu prywatnym i zawodowym, trwały uszczerbek na zdrowiu itp.

    Oprócz zadośćuczynienia ma Pan prawi do:
    – odszkodowania z tytułu kosztów leczenia, przejazdów
    – odszkodowanie z tytułu uszczerbku w dochodzie

    Czy w trakcie wypadku miał Pan zapięte pasy bezpieczeństwa, bo uraz nosa może sugerować że nie? Jeśli pasy nie były zapięte może okazać się, że ubezpieczyciel uznał przyczynienie się Pana do zwiększenia rozmiarów szkody i obniżył odszkodowanie, dlatego wypłacono je w takiej a nie innej wysokości.

    #288273
    szkoda

    Popieram w całości. Jeśli zaś chodzi o ustawowy termin likwidacji szkody z obowiązkowej polisy OC dla pojazdów mechanicznych to zastosowanie ma ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (tekst. jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 ze zm.). Co ważne zgodnie z art. 14 ust. 5 przedmiotowej ustawy zakład ubezpieczeń ma obowiązek udostępnić poszkodowanemu lub uprawnionemu informacje i dokumenty, które miały wpływ na ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń i wysokość odszkodowania. Osoby te mogą żądać pisemnego potwierdzenia przez zakład ubezpieczeń przekazanych informacji bądź umożliwienia wykonania i potwierdzenia przez zakład ubezpieczeń kopii udostępnionych dokumentów, przy czym koszty dokonania wymienionych czynności obciążają osobę, która żąda tych czynności. Jeżeli w terminie, o którym mowa w ust. 1 albo 2 art. 14 przedmiotowej ustawy, zakład ubezpieczeń nie ustali ważności umowy ubezpieczenia obowiązkowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 i 2, osoby odpowiedzialnej za szkodę, właściwym do wypłaty odszkodowania jest Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, na zasadach określonych w rozdziale 7. W przypadku ustalenia przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń, Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny dochodzi od tego zakładu ubezpieczeń zwrotu wypłaconego odszkodowania. Jeśli zaś chodzi i likwidację szkody z ubezpieczeń dobrowolnych to zgodnie z art. 16 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (tekst. jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1151 ze zm.) po otrzymaniu zawiadomienia o zajściu zdarzenia losowego objętego ochroną ubezpieczeniową, w terminie 7 dni od dnia otrzymania tego zawiadomienia, zakład ubezpieczeń informuje o tym ubezpieczającego lub ubezpieczonego, jeżeli nie są oni osobami występującymi z tym zawiadomieniem, oraz podejmuje postępowanie dotyczące ustalenia stanu faktycznego zdarzenia, zasadności zgłoszonych roszczeń i wysokości świadczenia, a także informuje osobę występującą z roszczeniem pisemnie lub w inny sposób, na który osoba ta wyraziła zgodę, jakie dokumenty są potrzebne do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń lub wysokości świadczenia, jeżeli jest to niezbędne do dalszego prowadzenia postępowania. Jeżeli w terminach określonych w umowie lub w ustawie zakład ubezpieczeń nie wypłaci świadczenia, zawiadamia pisemnie osobę zgłaszającą roszczenie o przyczynach niemożności zaspokojenia jej roszczeń w całości lub w części, a także wypłaca bezsporną część świadczenia. Jeżeli świadczenie nie przysługuje lub przysługuje w innej wysokości niż określona w zgłoszonym roszczeniu, zakład ubezpieczeń informuje o tym pisemnie osobę występującą z roszczeniem, wskazując na okoliczności oraz na podstawę prawną uzasadniającą całkowitą lub częściową odmowę wypłaty świadczenia. Informacja zakładu ubezpieczeń powinna zawierać pouczenie o możliwości dochodzenia roszczeń na drodze sądowej. Zakład ubezpieczeń ma obowiązek udostępniać osobom, o których mowa w ust. 1 przedmiotowej ustawy, informacje i dokumenty gromadzone w celu ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń lub wysokości świadczenia. Osoby te mogą żądać pisemnego potwierdzenia przez zakład ubezpieczeń udostępnionych informacji, a także sporządzenia na swój koszt kserokopii dokumentów i potwierdzenia ich zgodności z oryginałem przez zakład ubezpieczeń. Sposób udostępniania informacji i dokumentów, zapewniania możliwości pisemnego potwierdzania udostępnianych informacji, a także zapewniania możliwości sporządzania kserokopii dokumentów i potwierdzania ich zgodności z oryginałem nie może wiązać się z wykraczającymi ponad uzasadnioną potrzebę utrudnieniami dla tych osób, zaś koszty sporządzenia kserokopii ponoszone przez te osoby nie mogą odbiegać od przyjętych w obrocie zwykłych kosztów wykonywania tego rodzaju usług.

Oglądasz 6 wpisów - 1 z 6 (wszystkich: 6)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.