fbpx

dziecko po wypadku

  • This topic is empty.
Oglądasz 3 wpisy - 1 z 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #200810
    bachna

    mam ogromny problem. W maju ubiegłego roku moja 9 letnia córka została potrącona przez samochód na przejściu dla pieszych. Dopiero po 8 miesiącach udało nam się doprowadzić jej psychikę do „normalnego” stanu, tzn. dziecko wreszcie wychodzi samo z domu i wraca normalnie ze szkoły, nie krzyczy po nocach itd. Kosztowało nas to masę pracy i cierpliwości, żeby ją nakłonić do wychodzenia kupiliśmy nawet psa. Problem polega na tym, że nadal ciągnie się sprawa karna przeciwko sprawczyni wypadku, która uciekła z miejsca wypadku. Sąd chce przesłuchać dziecko, termin wyznaczono na 29 lutego, nie mogę temu zapobiec. Jak mogę pomóc dziecku żeby nie zaprzepaścić całej pracy? Jak ją przygotować??? bardzo proszę o pomoc

    #260873
    Monika Dreger psycholog

    Trzeba z nią porozmawiać, powiedzieć dokładnie co się wydarzy, że będzie w sądzie, że sędzia będzie pytał o wypadek – musi wiedzieć czego może się spodziewać, to zapewni jej poczucie bezpieczeństwa. Proszę jej dokładnie opowiedzieć jak wygląda sąd, sala rozpraw, że jest sędzia i prokurator. Proszę powiedzieć czemu to ma służyć, dlaczego będą ją pytać i o co. Proszę podkreślić, że będziecie tam z nią, cały czas. Że sędzie to miły człowiek, który chce jej pomóc. Proszę powiedzieć, że może pytać o wszystko jeśli tylko chce. Trzeba jej też powiedzieć, że to, że będzie sobie wszystko przypominać nie będzie przyjemne, ale , że to jest już za nią i nic złego nie może jej się stać. Po rozprawie trzeba ją pochwalić, że była dzielna, że dała sobie radę. Może też jej Pani kupić jakąś malutką przytulankę, którą niech zabierze ze sobą na rozprawę, albo niech weźmie zabawkę lub rzecz, która jest dla niej ważna.

    Proszę tez pamiętać, że Państwa napięcie w sądzie będzie się jej udzielać, więc proszę zadbać o to, aby czekając na korytarzu nie być smutnym ani przerażonym, trzeba żartować, śmiać się, wygłupiać – córka nie wie czym jest sąd, więc najlepiej nie zakorzeniać jej przerażenia.

    Proszę porozmawiać też z prawnikiem czy jest możliwość aby dziecko nie było przesłuchiwane w sądzie, ale na spotkaniu z psychologiem – wydaje mi się, że jest taka możliwość.

    #260874
    bachna

    Bardzo dziękuje za odpowiedź. Dziecko będzie przesłuchiwane w specjalnej sali sądu rodzinnego oczywiście w obecności psychologa, niemniej jednak adwokat oskarżonej uparł się, że musi przy tym być, poza tym sędzina, prokurator, protokolant to masa obcych ludzi. Zaproponowano mi przesłuchanie u nas w domu, ale nie wydawało mi się to dobrym pomysłem, więc się nie zgodziłam. Dom ma być azylem a nie miejscem przesłuchań. Pozdrawiam

Oglądasz 3 wpisy - 1 z 3 (wszystkich: 3)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.