fbpx

Jak dojść do firmy OC sprawcy po nr. polisy i danych ?

Avatar
Stinger71
Poszkodowany

Witam.

Sytuacja wygląda następująco. Trochę ponad tyd. temu miałem małą stłuczkę.Sprawca od razu przyznał się do winy i uzgodniliśmy , że spiszemy oświadczenie. Sprawdziłem dane z oświadczenia sprawcy z danymi z dowodu osobistego. Zrobiłem zdjęcia ( w których widać szkody na obu autach a także nr. rejestr. sprawcy ) , wziąłem nr. polisy... i ? W pośpiechu odjechałem. Ponieważ był , to już wieczór a ja na drugi dzień wyjeżdżałem miałem urwanie głowy. ... Po odjechaniu zapomniałem , że nie sprawdziłem firmy w której ten Pan ma ubezpieczenie jak również ważności polisy. Oświadczenie było spisane na gotowcu z firmy "Inter risk" - zasugerowałem się , że ten Pan tam właśnie posiada ubezpieczenie.

Po powrocie z wakacji pojechałem załatwić sprawę.Okazało się , że w inter risk ten Pan nie widnieje. Polecono mi abym zadzw. do swojej ubezpiecz. i oni mi pomogą. U mnie stwierdzili , że tego Pana u nich nie ma i nie mają możliwości sprawdzenia. Polecili mi UFG. W ufg po dwukrotnych zapytaniach wychodzi mi brak danych. Zadzw. do nich powiedzieli , że firma w której ten Pan ma ubezp. widocznie ma zastrzeżone dane stąd owy brak danych. Powiedzieli , że nie ma innej rady jak kontakt ze sprawcą. Wysłałem do tego Pana list i cisza do tej pory... Dzwoniłem na policję... trafiłem na Panią z cyklu pracuję , bo muszę ( zero chęci pomocy ). Powiedziała mi , że skoro policja nie była wzywana , to nie ma takich danych jak również nie ma możliwości sprawdzenia takich danych o0 .Powiedziała abym kontaktował się z tym Panem nie rozumiejąc jak mogłem nie popatrzeć na firmę polisy a spisać nr. .....

Miałem już wiele stłuczek , bo dużo jeżdżę i zawsze wszystko spisywałem dokładnie i rzeczowo.Zdarzyło mi się takie coś pierwszy raz... Widocznie niektórzy ludzie są nieomylni... a myślałem , że tylko Bóg taki jest.. cóż.. człowiek całe życie się uczy.

Nie mam możliwości pojechać do tego Pana z racji tego , że nie jest z mojego miasta.Mało tego... dzieli nas 400km. W żadnej informacji nr. nie mogę również znależć jego nr. tel.

Proszę o porady , bo już mi ręce opadają.... Co mam zrobić w takim przypadku ? Skierować sprawę do sądu ? Zagrozić temu Panu , że jeżeli nie poda firmy , to wtedy skieruję sprawę do sądu/na policje ? Chociaż w tym drugim wypadku znowu pewnie powiedzą , że to nie ich sprawa.....

Avatar
Stinger71
Poszkodowany

Sprawa po części została wyjaśniona. Może w przyszłości , ktoś będzie w podobnej sytuacji więc napisze jak , to się rozegrało.

Dzisiaj stwierdziłem , że trzeba , to w końcu jakoś rozwiązać i postanowić co dalej. Zadzwoniłem jeszcze raz do UFG. Tam 2x odsyłali mnie do innego działu , ale praktycznie w każdym się czegoś dowiedziałem. W informacji ogólnej Pani poinformowała mnie , że jeżeli wyskakuję mi brak danych nie oznacza , to że firma sprawcy ma zastrzeżone dane. Że zostałem wprowadzony w błąd i nie istnieje coś takiego jak zastrzeżone dane. Są dwa wyjścia , albo sprawca nie ma ważnego OC , albo firma w której ten Pan się ubezp. nie przesłała do centrali UFG tych danych. Dlaczego ? Tego nie wiadomo.Jest kilka możliwości: umowa się gdzieś zawieruszyła , ktoś nie dopełnił obowiązków , sprawca przedłużył/podpisał umowę w niezbyt odległym czasie stąd papiery jeszcze nie dotarły.

W następnym dziale ( ostatnim ) poinformowano mnie , abym w takim wypadku zgłosił szkodę do byle jakiej firmy która zarejestr. szkodę i wykona oględziny. Następnie w jej interesie będzie dojście gdzie ten Pan ma ubezp. Jeżeli okaże się , że nigdzie sprawa wtedy zostanie skierowana do UFG jak , to zawsze bywa w przypadku braku OC.

Szkodę zarejestr. dzisiaj w firmie w której posiadam OC. Teraz tylko czekać na oględziny i na dalszy postęp w sprawie.

Avatar
hankha
Poszkodowany

Witam! Mam pytanie - jak potoczyła się twoja sprawa? Ja mam problem, bo policja spisała wszystkie dane sprawcy POZA NR POLISY! ponieważ to był obcokrajowiec (napisali tylko "tablice angielskie") i od sierpnia nie mam jeszcze odszkodowania bo nikt nie doszedł jeszcze do tego, kto jest odpowiedzialny.... Koszmar. Zgłosiłam to do PBUK i od ponad miesiąca też nie udało im się nic ustalić. Szkodę wyceniła mi hestia, ale na razie nie zapłacą bo nie mają "potwierdzenia ubezpieczenienia od zagranicznego TU". Co robić?? Skarga na policję, że nie spisali?

Avatar
Cecylka
Poszkodowany

Dzień dobry! Miałam niedawno moją pierwszą w życiu kolizję ale z winy innego kierowcy. Mam oświadczenie sprawcy i są na nim dane sprawcy i numer rejestracyjny samochodu, ale wyleciało mi z głowy, że będę też potrzebować dane polisy OC. Czy jest jakaś możliwość, żebym mogła dzięki numerowi rejestracyjnemu odnalazła dane ubezpieczyciela? Bo niestety numeru telefonu sprawcy też nie mam. Ze stresu nie zadbałam o to, żeby na oświadczeniu było wszystko, ale cóż, muszę sobie teraz jakoś poradzić.

Izabela Praska
Izabela Praska
Biegły / ekspert

Witam serdecznie,

proszę się nie przejmować, za pierwszym razem człowiek czasami nie wie jak się zachować po szkodzie i jak przygotować oświadczenie. Polecam wydrukowanie sobie wzoru wspólnego oświadczenia o wypadku komunikacyjnym - lepiej mieć go w aucie jeśli coś by się stało.

Na stronie internetowej Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego można wyszukać gdzie dany pojazd był ubezpieczony. Należy podać numer rejestracyjny albo numer VIN oraz wpisać datę szkody. Ubezpieczyciele na bieżąco powinni aktualizować bazę danych, wiec bez problemu powinna Pani znaleźć informację o danych ubezpieczyciela sprawcy. Wtedy zostanie Pani już tylko zgłoszenie szkody. Polecam lekturę naszego Vademecum szkody na pojeździe z OC - znajdzie tam Pani odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania.

W razie dalszych pytań zapraszam do kontaktu.

Pozdrawiam,

Izabela

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać