fbpx

JAK MAM UBIEGAĆ SIĘ O ODSZKODOWANIE?

Avatar
monika123
Poszkodowany

MIESIĄC TEMU BYŁAM UCZESTNIKIEM WYPADKU KOMUNIKACYJNEGO W KTÓRYM ODNIOSŁAM NAJPOWAŻNIEJSZE OBRAŻENIA. BYŁAM PASAŻERKĄ, JECHALIŚMY DO SZKOŁY POLICJI, PONIEWAŻ JESTEM TAM TERAZ NA SZKOLENIU- WŁAŚCIWIE WSZYSCY JESTEŚMY Z POLICJI-SIEDZIELIŚMY W TYM SAMOCHODZIE. WINA BYŁA KOLEGI, KTÓRY KIROWAŁ SAMOCHODEM, ZAWRACAŁ W MIEJSCU NIEDOZWOLONYM I INNY POJAZD W NAS UDERZYŁ. W SKUTEK TEGO MAM ZŁAMANĄ NOGĘ, SKRUSZONE ZĘBY I INNE LEKKIE STŁUCZENIA. MUSIAŁAM PRZERWAĆ SZKOLENIE. WYPADEK ZOSTAŁ ZAKWALIFIKOWANY Z ART.177&1 KK. ZŁOŻYŁAM ZAWIADOMIENIE O WYPADKU W SZKOLE ALE TAM ZNOWU KIERUJĄ MNIE DO JEDNOSTKI W KTÓREJ DOSZŁO DO WYPADKU LUB DO JEDNOSTKI MACIERZYSTEJ. TU W MIEJSCU ZAMIESZKANIA MÓWIĄ, ŻE TO TEŻ NIE ICH DZIAŁKA. NIE CHCIAŁABYM TEŻ NIEUMYŚLNIE ZASZKODZIĆ KOLEDZE, KTÓRY KIEROWAŁ, CHOCIAŻ NIE JEST JESZCZE ZAWIESZONY.

Avatar
Campter.pl
Poszkodowany

Odszkodowanie przysługuje Pani z ubezpieczenia cywilnego kierującego pojazdem - jeżeli tylko Pani kolega nie był pod wpływem alkoholu lub nie zbiegł z miejsca zdarzenia ewentualnie nie posiadał takiego ubezpieczenia to nic mu nie grozi. Pomijam kwestię odpowiedzialności karnej/wykroczeniowej, ale w tym to Pani jest zapewne specjalistą jako policjantka. Pierwszą czynnością jest ustalenie właściwego zakładu ubezpieczeń, który gwarancyjne ubezpieczał sprawcę zdarzenia, a następnie zgłoszenie szkody.

Avatar
monika123
Poszkodowany

Dziękuję za odpowiedż. Więc muszę zgłosić szkodę do zakładu ubezpieczeń kolegi, który jest tam ubezpieczony? Czy tu chodzi o NW? Wiem, że NW pokrywa koszty leczenia. Ale też chodzi mi tu głównie o ubezpieczenie z policji. Bo nie wiem gdzie mam złożyć to zawiadomienie o wypadku-czy w miejscu w którym doszło do zdarzenia?

Avatar
pp
Poszkodowany

Moniko sprawca wypadku w tym przypadku twoje kolega mial wykupiona polise Oc wiec jako pasazer tego auta przysluguja Ci pełne prawa do odszkodowania za poniesione szkody osobowe. samemu nie odzyskasz za wiele. prowadzilismy podobne sprawy.

Avatar
bochenek
Poszkodowany

witam:)

no to pozowle sobie na prywatne pytanko w jakiej szkole Policji sie uczysz, skoro nie wiesz gdzie należy zgłosić ten fakt:)

No chyba że to początek szkolenia.

Sprawa ma się tak, że każda jednostka policji ma obowiązek przyjąć zawiadomienie o przestępstwie. Gdziekolwiek w Polce by ono nie miało miejca. Najwyżej prześlą dokumenty do jednostki włąściwej do miejsca zdarzenia.

Tak więc jeśli nie masz możliwości udać się osobiście do jednostki włąściwej terytorialnie do miejsca zdarzenia, to udaj się do najbliższej jednosrki policji. Szkoła policji odpada, bo nie mają tam czynnych dochodzeniowców:)

To jest odpowiedź na jedno puytanie:)

A co do zgłoszenia skzody, to nie chodzi tutaj o NW, tylko o ubezpieczenie OC sprawcy, czyliw tym przypadtu twojego kolegi.

Musisz więc skierować roszczenie do zakłądu ubezpieczeniowego w którym był ubezpieczony kolego (polisa OC).

jakbys miala problem ze sformułowaniem roszczenia daj znac - pomoge Ci napisać (żeby nie było wątpliwośći - gratis:) - jestem byłym policjantem - trzeba sobie pomagać:)

Avatar
bochenek
Poszkodowany

No to w takim razie jakbys sie bardzo uparla, to moglabys swoich przelozonych niezle osmieszyc i narazic na duze nieprzyjemnosci za to, ze nie przyjeli zawiadomienia o przestepstwie:) To jest obowiazek kazdej jednostki policji:)

No ale dajmy im juz spokoj, wazne, ze toczy sie postepowanie.

W sumie to szkoda kolegi, bo moze miec teraz duze problemy, a i nie wiadomo, czy bedzi emogl zostac w policji.

W kazdym razie zeby nie kserowac dokumentow, to jak mozesz zrob zdjecia dokumentacji medycznej, takie w miare wyrazne, zeby szlo cos z tego odczytac, opisz jeszcze raz w miare dokladnie cala sytuacje i przeslij mi - postaram sie w miare szybko cos madrego napisac:)

pozdrawiam

Avatar
bochenek
Poszkodowany

Jesli kolega nie byl pod wplywem alkoholu, ani nie oddalil sie z miejsca wypadku, to to ze sie bedziesz ubiegac o odszkodowanie z jego polisy OC nie pociagnie za soba zadnych negatywnych skutkow dla niego. Bo i tak znizki za jazde bezszkodowa mu sie zmniejsza:)

Tak wiec z czystym sumieniem mozesz sie domagac odszkodowania, do tego zadoscuczynienia i jeszcze kilka ciekawych kwiatkow:)

a i wspolczuje takiego kolegi, ja co prawda nie tak dawno bylem na szkoleniach, tez zreszta w slupsku, ale tam kompania stanowila jedno, szkoda ze do firmy dostaja sie jednak rozne typy:)

pozdrawiam:D

Avatar
elasok60
Poszkodowany

W miesiącu październiku ubiegłego roku uległ wypadkowi mój syn. Jako kierowca samochodu ciężarowego w dniu wypadku wjechał na zakład - do firmy dla której przywiózł ładunek.Po odebraniu dokumentów z portierni wjechał do hali rozładunkowej gdzie przystąpił do rozpinania plandeki , następnie podjechał wózek widłowy i operator przystąpił do rozładunku . Po rozładowaniu ok.2/3 samochodu syn rozpinał " następne kłonice " i w tym czasie został najechany przez wózek widłowy, w wynku czego doznał złamania otwartego wieloodłamowego złamania podudzia i kostek podudzia lewego- był operowany w trybie ostrodyzurowym. Przebywa do chwili obecnej na zwolnieniu lekarskim. Wypadek miał miejsce poza firmą , w której jest zatrudniony, a sprawc a wypadku był człowiek zatrudniony w firmie rozładunkowej , wykonującej usługi rozladunkowe na rzecz firmy do której dostarczył ładunek. Wypadek został uznany jako wypadek przy pracy.Czy w związku z powyższym powinien sie starać o odszkodowanie ( zadośćuczynienie ) z polisy Odpowiedzialności Cywilnej Firmy rozładunkowej? w jakim terminie powinien wystąpić i do kogo wystąpić z takim wnioskiem ???? pozdrawiam.

  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać