fbpx

Jaki termin zgłoszenia szkody NNW

Avatar
michal477
Poszkodowany

Mam pytanie. W 2009r miałem kolizję doznałem obrażeń otrzymałem odszkodowanie z OC i dopiero niedawno zgłosiłem sprawę z NNW czyli po prawie 3 latach. Dostałem jednak odpowiedź, że szkodę z NNW mogłem zgłosić do 6 miesięcy i odszkodowanie sie nie należy. Czy to prawda? Ubezpieczycielem jest PTU.

Avatar
Mariusz
Poszkodowany

Tak.. termin to 3 lata na zgłoszenie...

Avatar
michal477
Poszkodowany

Likwidator szkody uzasadnił to: Zgodnie z par.11 pkt 2 OWU NNW Kierowcy i Pasażerów zgłoszenie szkody winno nastąpić niezwłocznie, jednak nie później niż w ciagu 6 miesięcy od zajścia wypadku.

Sprawdzałem w OWU dostępnym na stronie i jest w nim zapis, że 3 lata. Czy możliwe, że OWU w 2009r było inne niż to teraz?

Avatar
szkoda
Poszkodowany
michał477 pisze:
Likwidator szkody uzasadnił to: Zgodnie z par.11 pkt 2 OWU NNW Kierowcy i Pasażerów zgłoszenie szkody winno nastąpić niezwłocznie, jednak nie później niż w ciagu 6 miesięcy od zajścia wypadku.

Sprawdzałem w OWU dostępnym na stronie i jest w nim zapis, że 3 lata. Czy możliwe, że OWU w 2009r było inne niż to teraz?

Tak- mogło być. Ale taki zapis nie może wyłączać przepis ustawowych. Zgodnie z art. 819 k.c. roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się z upływem lat trzech (dotyczy ubezpieczeń dobrowolnych grupowych i indywidualnych NNW- Następstwa Nieszczęśliwych Wypadków). W wypadku ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej- dotyczy obowiązkowej polisy OC pojazdów mechanicznych- roszczenie poszkodowanego do ubezpieczyciela o odszkodowanie lub zadośćuczynienie przedawnia się z upływem terminu przewidzianego dla tego roszczenia w przepisach o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym lub wynikłą z niewykonania bądź nienależytego wykonania zobowiązania. Bieg przedawnienia roszczenia o świadczenie do ubezpieczyciela przerywa się także przez zgłoszenie ubezpieczycielowi tego roszczenia lub przez zgłoszenie zdarzenia objętego ubezpieczeniem. Bieg przedawnienia rozpoczyna się na nowo od dnia, w którym zgłaszający roszczenie lub zdarzenie otrzymał na piśmie oświadczenie ubezpieczyciela o przyznaniu lub odmowie świadczenia. Zgodnie z art. 442[1] § 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Jak wynika z brzmienia art. 442[1] § 2 k.c. jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Zgodnie z art. 442[1] § 3 k.c. w razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Co ważne w myśl art. 442[1] § 4 k.c. przedawnienie roszczeń osoby małoletniej o naprawienie szkody na osobie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat dwóch od uzyskania przez nią pełnoletności. Jednak 20 letni okres przedawnienia zaistniał dopiero w wyniku ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz.U. 2007 Nr 80 poz. 538), gdzie uchylono art. 442 k.c., a dodano art. 442[1] k.c.. Przed zmianą ustawy Kodeks cywilny okres ów wynosił 10 lat. Samą treść ustawy wydano w dn. 16 lutego 2007 r., ustawę ogłoszono w dn. 9-05-2007r., ustawa weszła w życie i obowiązywała od dn. 10-08-2007 r.. Koreluje to z art. 3 ustawy z dn. 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. U. 2007 Nr 80 poz. 538), gdzie jest zapis, że ustawa wchodzi w życie po upływie trzech miesięcy od dnia ogłoszenia. Skoro ustawę ogłoszono w dn. 9-05-2007r. to zaczęła obowiązywać od dn. 10-08-2007 r., gdyż termin trzech miesięcy upłynął dokładnie z upływem dn. 9-08-2007r.. Skoro zaś do dnia 10-08-2007 r. obowiązywał 10 letni termin przedawnienia roszczeń to 10 lat wstecz z obliczenia wychodzi data 10 sierpień 1997 r.. Zgodnie z art. 112 k.c. termin oznaczony w tygodniach, miesiącach lub latach kończy się z upływem dnia, który nazwą lub datą odpowiada początkowemu dniowi terminu, a gdyby takiego dnia w ostatnim miesiącu nie było - w ostatnim dniu tego miesiąca. Wobec tego z obliczenia wynika, że można dochodzić roszczeń za szkody osobowe wynikłe z przestępstwa (występku lub zbrodni) popełnionego od dn. 10 sierpnia 1997 r.. Brzmienie art. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz.U. 2007 Nr 80 poz. 538), mówi wprost, że do roszczeń o których mowa w art. 1 ustawy powstałych przed dniem wejścia w życie ustawy, a według przepisów dotychczasowym jeszcze w tym dniu nieprzedawnionych stosuje się przepisy art. 442[1] k.c. czyli przepisy mówiące o 20 letnim okresie przedawnienia. Wydaje się, że szkoda z dn. 10 sierpnia 1997 r. nie jest jeszcze przedawniona, gdyż uległaby przedawnieniu dopiero z upływem dnia 10 sierpnia 2007r., a właśnie od tego dnia zaczęła obowiązywać ustawa nowelizująca, mówiąca o 20 letnim terminie przedawnienia i ów dzień został objęty dobrodziejstwem art. 2 tejże ustawy nowelizującej. Bieg terminu przedawniania naprawienia szkody zostaje przerwany w chwilą zgłoszenia szkody do osoby obowiązanej do jej naprawienia i zgodnie z art. 124. § 1 k.c. zaczyna biec na nowo po każdym przerwaniu przedawnienia. Na marginesie można podkreślić, że zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 10 listopada 1995 r. (III CZP 156/95 OSNC 1996/3/31) „(...) roszczenie przedawnione nadal istnieje, a tylko zmienia swój charakter, mianowicie z roszczenia cywilnego staje się roszczeniem niezupełnym (naturalnym)”. Zgodnie z art. 117 § 2 k.c. po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia chyba, że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Zgodnie z tezą wyroku S.N. z dnia 5 września 2001 r. I PKN 622/00 „Zrzeczenie się korzystania z przedawnienia (art. 292 KP) wymaga świadomego i celowego oświadczenia woli przez uprawnioną do tego stronę, że nie czyni użytku z przysługującego jej prawa uchylenia się od zaspokojenia przedawnionego roszczenia”. Na marginesie warto podkreślić, że § 4 art. 446 k.c. w brzmieniu „Sąd może także przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę” zaistniał dopiero w wyniku ustawy z dnia 30 maja 2008 r. o zmianie ustawy- Kodeks cywilny oraz niektórych ustaw (Dz. U. Nr 116, poz. 731) i zaczął obowiązywać z dniem 2 sierpnia 2008 r.. Samą treść owej ustawy nowelizującej wydano w dn. 30 maja 2008 r., ustawę ogłoszono w dn. 2 lipca 2008 r., ustawa weszła w życie i obowiązywała od dn. 3 sierpnia 2008 r.. Koreluje to z art. 5 ustawy z dnia 30 maja 2008 r. o zmianie ustawy- Kodeks cywilny oraz niektórych ustaw (Dz. U. Nr 116, poz. 731), gdzie jest zapis, że ustawa wchodzi w życie po upływie miesiąca od dnia ogłoszenia. Skoro ustawę ogłoszono w dn. 2 lipca 2008 r. to zaczęła obowiązywać od dn. 3 sierpnia 2008 r., gdyż termin jednego miesiąca upłynął dokładnie z upływem dn. 2 sierpnia 2008 r.. Zgodnie z art. 112 k.c. termin oznaczony w tygodniach, miesiącach lub latach kończy się z upływem dnia, który nazwą lub datą odpowiada początkowemu dniowi terminu, a gdyby takiego dnia w ostatnim miesiącu nie było - w ostatnim dniu tego miesiąca. Wobec tego w przypadku wypadków ze skutkiem śmiertelnym zaistniałych przed dniem 3 sierpnia 2008 r. zastosowanie miał art. 448 k.c. w myśl którego, w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia. Przepis art. 445 § 3 stosuje się. W myśl art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Zgodnie z art. 344 § 1 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. W myśl § 2 podnoszonego artykułu jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych. Zgodnie zaś z § 3 omawianego artykułu przepisy powyższe nie uchybiają uprawnieniom przewidzianym w innych przepisach, w szczególności w prawie autorskim oraz w prawie wynalazczym. Tym samym można obecnie zauważyć niekorzystne wyroki dotyczące wypadków komunikacyjnych ze skutkiem śmiertelnym zaistniałych przed dniem 3 sierpnia 2008 r. o naruszenie dóbr osobistych z art. 448 k.c., gdzie roszczenia dotyczyły dalszych wstępnych zmarłego (dziadków), dalszych zstępnych (wnucząt), wiekowego rodzeństwa jak również krewnych w linii bocznej (wujostwa, ciotek).

Avatar
michal477
Poszkodowany

Mam rozumieć, że art. 819 k.c. nadrzędnie reguluje OWU?

Znalazłem stare OWU, które obowiazywało w dniu podpisania umowy i faktycznie jest tam zapis, że do 6 miesięcy powinienem to zgłosić.

Czy w odwołaniu mogę powołać się na art. 819 k.c. i powinno to być skuteczne?

Avatar
szkoda
Poszkodowany
michał477 pisze:
Mam rozumieć, że art. 819 k.c. nadrzędnie reguluje OWU?

Znalazłem stare OWU, które obowiazywało w dniu podpisania umowy i faktycznie jest tam zapis, że do 6 miesięcy powinienem to zgłosić.

Czy w odwołaniu mogę powołać się na art. 819 k.c. i powinno to być skuteczne?

1) Tak- nie można zapisami wewnętrznymi podważać zapisów ustawowych. Zgodnie z art. 58 § 1 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy;

2) Tak- 819 k.c. i art. 58 § 1 k.c..

Avatar
Kancelaria Prawna
Poszkodowany

Ogólne warunki ubezpieczenia nie mogą stać w sprzeczności z przepisami kodeksu cywilnego dotyczącego umowy ubezpieczenia o czym wyraźnie mówi art. 807. § 1. Postanowienia ogólnych warunków ubezpieczenia lub postanowienia umowy ubezpieczenia sprzeczne z przepisami niniejszego tytułu są nieważne, chyba że dalsze przepisy przewidują wyjątki.

Proszę się odwołać, powołując się na podane powyżej przepisy, powinno przynieść to skutek.

W przypadku pytań prosimy o kontakt z Kancelarią.

Avatar
szkoda
Poszkodowany

Wydaje się, że ktoś w ubezpieczalni przeanalizował dokładnie umowę i stwierdził sprzeczność OWU z k.c.. Dlatego też nastąpiła taka zmiana w postanowieniach umowy ubezpieczenia. Natomiast znów inna osoba likwiduje szkodę i nie rozumie przepisów k.c. w zakresie ubezpieczeń.

Avatar
michal477
Poszkodowany

Napisałem odwołanie i zobaczymy co odpiszą.

Być może ubezpieczyciel dostał karę od UFG i dlatego zmienił warunki ubezpieczenia, a teraz próbuje sobie to odbić próbując odmawiać wypłaty odszkodowań.

Avatar
szkoda
Poszkodowany
michał477 pisze:
Napisałem odwołanie i zobaczymy co odpiszą.

Być może ubezpieczyciel dostał karę od UFG i dlatego zmienił warunki ubezpieczenia, a teraz próbuje sobie to odbić próbując odmawiać wypłaty odszkodowań.

Dokładnie tak mogło być. Słuszne posunięcie ze złożeniem odwołania.

Avatar
michal477
Poszkodowany

Napisałem odwołanie powołując się na art. 819 k.c. i art. 58 § 1 k.c.. i art 807.

Otrzymałem odpowiedź i ubezpieczyciel upiera się, że zgłoszenie szkody powinno nastąpić niezwłocznie jednak nie później niż w ciągu 6 miesięcy zgodnie z OWU.

Dodatkowo powołuje się na art 818 k.c.

Coś można zrobić?

Avatar
Parus Lex
Poszkodowany

Skorzystać z pomocy pełnomocnika. Ubezpieczyciel nie powinien się upierać, tylko wypłacić odszkodowanie. Wprawdzie istnieją pewne okoliczności mające wpływ na wysokość odszkodowania w takich wypadkach, ale ubezpieczyciel musiałby je dowieść. Proszę o kontakt przez poniższy baner i jeśli można to proszę załączyć skany decyzji.

Avatar
szkoda
Poszkodowany
michał477 pisze:
Napisałem odwołanie powołując się na art. 819 k.c. i art. 58 § 1 k.c.. i art 807.

Otrzymałem odpowiedź i ubezpieczyciel upiera się, że zgłoszenie szkody powinno nastąpić niezwłocznie jednak nie później niż w ciągu 6 miesięcy zgodnie z OWU.

Dodatkowo powołuje się na art 818 k.c.

Coś można zrobić?

Czym innym jest niepowiadomienie w określonym terminie wskazanym w OWU ubezpieczyciela o szkodzie, a czymś innym wiązanie z tym konsekwencji w postaci całkowitej odmowy wypłaty odszkodowania i nie przyjęcia odpowiedzialności T.U. Co prawda zgodnie z art. 818 § 1 k.c. umowa ubezpieczenia lub ogólne warunki ubezpieczenia mogą przewidywać, że ubezpieczający ma obowiązek w określonym terminie powiadomić ubezpieczyciela o wypadku. W myśl § 3 owego przepisu w razie naruszenia z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa obowiązków określonych w paragrafach poprzedzających ubezpieczyciel może odpowiednio zmniejszyć świadczenie, jeżeli naruszenie przyczyniło się do zwiększenia szkody lub uniemożliwiło ubezpieczycielowi ustalenie okoliczności i skutków wypadku.

Avatar
michal477
Poszkodowany

Kancelaria Parus Lex, nikt nie będzie zainteresowany sprawą. W grę wchodzi max 300zł, a są 2 osoby. Nie ma się czym dzielić.

Już nie chodzi o te pieniądze bo to śmieszna kwota ale nie chce popuścić ubezpieczycielowi bo ewidentnie chce się wykręcić od odpowiedzialności

Podaje link do pisma, które otrzymałem. Poradźcie co jeszcze można zrobić.

http://img217.imageshack.us/img217/898/scanpc.jpg

Warto dodać, że w tym samym czasie zgłosiłem szkodę z ubezpieczenia NNW osobistego. Ta sama szkoda i ubezpieczyciel.Po kilku dniach dostałem pieniądze na konto i decyzję pocztą.

Avatar
szkoda
Poszkodowany
michał477 pisze:
Kancelaria Parus Lex, nikt nie będzie zainteresowany sprawą. W grę wchodzi max 300zł, a są 2 osoby. Nie ma się czym dzielić.

Już nie chodzi o te pieniądze bo to śmieszna kwota ale nie chce popuścić ubezpieczycielowi bo ewidentnie chce się wykręcić od odpowiedzialności

Podaje link do pisma, które otrzymałem. Poradźcie co jeszcze można zrobić.

http://img217.imageshack.us/img217/898/scanpc.jpg

Warto dodać, że w tym samym czasie zgłosiłem szkodę z ubezpieczenia NNW osobistego. Ta sama szkoda i ubezpieczyciel.Po kilku dniach dostałem pieniądze na konto i decyzję pocztą.

Wobec tego wydaje się, że z uwagi na tak niską kwotę T.U. chce uchylić się od odpowiedzialności. Postanowienie OWU w części zapisu co do całkowitego uchylenia się od odpowiedzialności jest sprzeczne z zapisami k.c. co czyni je nieważnymi. Należy opisać T.U. szczegółowo art. 818 k.c. oraz fakt, że T.U. może co najwyżej w razie naruszenia z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa obowiązków zawiadomienia o wypadku zmniejszyć świadczenie, jeżeli naruszenie przyczyniło się do zwiększenia szkody lub uniemożliwiło ubezpieczycielowi ustalenie okoliczności i skutków wypadku. Natomiast zapis OWU co do całkowitego uchylenia się od odpowiedzialności za szkodę jest nieważny na mocy art. 807 § 1 k.c.. Proszę zwrócić też uwagę, że w przypadku nie zawiadomienia w określonym terminie przez poszkodowanego o szkodzie T.U. może zmniejszyć świadczenie ale jedynie wówczas gdy doprowadziło to do zwiększenia szkody lub uniemożliwiło ubezpieczycielowi ustalenie okoliczności i skutków wypadku.

Avatar
Parus Lex
Poszkodowany

Napisz do Rzecznika Ubezpieczonych i poczekaj na odpowiedz, a w między czasie przeczytaj dobrze CAŁY art. 818 kc i następnie przepisz im go w odwołaniu drukowanymi literami.

Avatar
szkoda
Poszkodowany

Oczywiście warto złożyć skargę do Rzecznika Ubezpieczonych i Komisji Nadzoru Finansowego na bezprawie T.U., które za pewne umyślnie dopuszcza się takowych nadużyć, gdyż trudno rozsądnie przyjąć aby likwidatorzy nie znali elementarnych przepisów k.c. w zakresie umów ubezpieczenia. Jeśli uczynią tak z tysiącami ludźmi w całym kraju to uzbiera się bardzo duża suma. Nie wolno pozwolić sobie na takie nadużycia T.U., które wciska poszkodowanemu na siłę "ciemnotę". Oczywiście należy również wnieść o odsetki ustawowe za zwłokę w wypłacie świadczenia.

Avatar
Parus Lex
Poszkodowany
michał477 pisze:
Kancelaria Parus Lex, nikt nie będzie zainteresowany sprawą. W grę wchodzi max 300zł, a są 2 osoby. Nie ma się czym dzielić.

Pisałam, żeby mi Pan przesłał decyzje, a nie kalkulował koszty, zresztą lepiej mieć część niż nic, a do odwołania po za tym przydałyby się OWU i polisa oraz dokumentacja szkodowa z tego drugiego NNW. Jeśli poradzisz sobie samodzielnie to super, będziesz mieć pieniądze i satysfakcje, jeśli jednak będziesz potrzebował pomocy to pisz.

Pozdrawiam

Avatar
szkoda
Poszkodowany

Autorowi tematu za pewne chodziło, że żadna kancelaria, spółka odszkodowawcza nie podejmie się sprawy z uwagi, że sprawa jest ekonomicznie nieuzasadniona.

Avatar
michal477
Poszkodowany

Jeszcze jedno pytanie bo nie wiem czy dobrze rozumiem. Jeśli leczenie zostało zakończone przed okresem 6 miesięcy, w ciągu którym miałem poinformować ubezpieczyciela o szkodzie to nie przyczyniłem się do powiększenia szkody więc ubezpieczyciel nie ma podstaw do uchylenia się od odpowiedzialności?

Avatar
szkoda
Poszkodowany
michał477 pisze:
Jeszcze jedno pytanie bo nie wiem czy dobrze rozumiem. Jeśli leczenie zostało zakończone przed okresem 6 miesięcy, w ciągu którym miałem poinformować ubezpieczyciela o szkodzie to nie przyczyniłem się do powiększenia szkody więc ubezpieczyciel nie ma podstaw do uchylenia się od odpowiedzialności?

1) Zakończenie leczenia nie ma nic do rzeczy- ubezpieczyciel co najwyżej w OWU może zobowiązać do powiadomienia o wypadku w określonym czasie- w razie nie spełnienia tego wymogu nie ma prawa odmawiać wypłaty odszkodowania, a co najwyżej może odpowiednio zmniejszyć świadczenie, jeżeli naruszenie przyczyniło się do zwiększenia szkody lub uniemożliwiło ubezpieczycielowi ustalenie okoliczności i skutków wypadku.

Avatar
Parus Lex
Poszkodowany
michał477 pisze:
Jeszcze jedno pytanie bo nie wiem czy dobrze rozumiem. Jeśli leczenie zostało zakończone przed okresem 6 miesięcy, w ciągu którym miałem poinformować ubezpieczyciela o szkodzie to nie przyczyniłem się do powiększenia szkody więc ubezpieczyciel nie ma podstaw do uchylenia się od odpowiedzialności?

To o czym Pan pisze nie ma żadnego związku z odpowiedzialnością, nawet jeśli przyczyniłby się Pan w jakiś sposób, to odpowiedzialność i tak by była. Jeżeli nie może sobie Pan samodzielnie poradzić to na prawde łatwiej będzie działać przez pełnomocnika i uniknie Pan takich wątpliwości. Pozdrawiam

Avatar
szkoda
Poszkodowany

Z tego co widzę faktycznie optymalnym rozwiązaniem może być powierzenie likwidacji szkody profesjonaliście.

Avatar
Majkel88
Poszkodowany

Cześć. Miałem wypadek w pracy i złamałem kość piszczelową - poślizgnąłem się na mokrych (umytych) schodach. Mam wykupione ubezpieczenie grupowe w PZU. Kiedy trzeba zgłosić szkodę do ubezpieczyciela NNW?

Izabela Praska
Izabela Praska
Biegły / ekspert

Witam serdecznie,

w Polsce obowiązuje 3 letni okres przedawnienia, tak więc zwyczajowo poszkodowany ma 3 lata od zdarzenia na zgłoszenie szkody. Trzeba jednak pamiętać, że polisy NNW rządzą się własnymi zasadami i warunki likwidacji szkody zawarte są w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia dołączonych do polisy. Radzę więc każdorazowo zajrzeć do swojego OWU i zweryfikować, czy przypadkiem w naszej polisie nie ma obowiązku zgłoszenia szkody np. do maksymalnie roku po zdarzeniu.

Polecam również lekturę artykułu dotyczącego urazów nóg - może będzie pomocny w określeniu (oczywiście mniej więcej) uszczerbku na zdrowiu spowodowanego złamaniem kości piszczelowej. Dodatkowo proszę pamiętać, że po wypadku przy pracy może Pan również starać się po zakończeniu leczenia o jednorazowe odszkodowanie z ZUS. W naszym Vademecum znajdzie Pan odpowiedzi na najczęściej zadawane przez poszkodowanych pytania w temacie uzyskania świadczenia z ZUS.

Życzę zdrowia i powodzenia. W razie dalszych pytań zapraszam do kontaktu.

Pozdrawiam,

Izabela

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać