fbpx

Jestem sprawcą kolizji – jakie konsekwencje z ubezepieczalni ?

  • This topic has 4 odpowiedzi, 4 odpowiedzi, and was last updated 25/02/2020 by Izabela Praska.
Oglądasz 5 wpisów - 1 z 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #207123
    pyyk

    Miałam dzś kolizję, cofając uderzyłam w przedni zderzak samochodu zaparkowanego, wezwano policję,dostałam mandat i punkty ;/ (policjant powiedzial ,ze poszkodowany bez sensu dzwonil, ze mogl sie dogadac – szkoda na 200-300zł.) Poszkodowany chce zwrot z polisy, jak będzie wyglądać to z mojej strony – co zrobi ubezpieczalnie mojej mamie – prowadziłam jej samochód.
    Dziękuje z góry za odpowiedź !

    #290081
    pyyk

    dodam ,że mi się nic nie stało. uderzyłam hakiem

    #290082
    Jakub Gwizdz

    Cześć;
    Jeżeli nie byłaś pod wpływem alkoholu środków odurzających lub innych środków działających podobnie do wymienionych wcześniej, posiadasz prawo jazdy oraz samochód miał ważne OC, jeżeli był on własnością mamy czyli nie nabyłaś go w drodze przestępstwa nie ukradłaś nikomu:) nie próbowałaś zbiec z miejsca zdarzenia to osoba z uszkodzonego pojazdu niepotrzebnie postąpiła zbyt zachowawczo. wystarczyło postąpić wg. wskazówek policjanta. Ty uniknęłabyś mandatu karnego, osobie której uszkodziłaś samochód wystarczyło by twoje oświadczenie jako sprawcy oraz nr. polisy OC przypisanej do pojazdu mamy, której niestety przepadnie częsciowa ilość wypracowanych w ubezpieczalni zniżek za bezszkodową jazdę przy kolejnym okresie rozliczeniowym. Nie miej proszę pretensji do osoby, która wezwała policję, być może miała negatywne zdarzenia z przeszłości. Sprawca może wycofać się z ośwadczenia argumentując to działaniem pod wpływem stresu i sprawa kierowana jest do sądu rejonowego przez co droga do odszkodowania staje się dłuższa. Dlatego uzyskana obiektywna notatka funkcjonariusza publiczego daje pewność do szybszego uzyskania odszkodowania i wyklucza bądź poważnie utrudnia próby potencjalnego uchylania sie od odpowiedzialności przez sprawcę. Firma ubezpieczeniowa poza utratą części zniżek nic nie zrobi twojej mamie, nie grozi nikomu żaden regres. Dla pocieszenia dodam fakt, że zawsze ubezpieczyciela można zmienić, gdyby obecny z powodu opisanej przez Ciebie szkody zabrał zbyt duży % zniżek.
    Poszkodowany będzie korzystał z OC twojej mamy więc nie wiem o jaki zwrot mu chodzi, nie dawaj mu nic poza nr. polisy OC, nich u ubezpieczyciela reguluje wszelkie udokumnetowane należności za pokrycie kosztów naprawy, tak to działa.
    pozdrawiam serdecznie śpij spokojnie:)

    Jakub Gwiżdż

    pyyk wrote:
    Miałam dzś kolizję, cofając uderzyłam w przedni zderzak samochodu zaparkowanego, wezwano policję,dostałam mandat i punkty ;/ (policjant powiedzial ,ze poszkodowany bez sensu dzwonil, ze mogl sie dogadac – szkoda na 200-300zł.) Poszkodowany chce zwrot z polisy, jak będzie wyglądać to z mojej strony – co zrobi ubezpieczalnie mojej mamie – prowadziłam jej samochód.
    Dziękuje z góry za odpowiedź !
    #382409
    Mirek
    Uczestnik

    Witam serdecznie. Dwa tygodnie temu spowodowałem kolizję i wjechałem w tył samochodu przede mną. Nie zauważyłem, że samochód przede mną przepuszczał na pasach pieszych. Facet ma uszkodzony tylko zderzak i lampę. Nie chciał się dogadać finansowo i wezwał policję. Zostałem uznany sprawcą i co najważniejsze, niestety nie mam prawa jazdy. Jestem w trakcie robienia kursu ale odkupiłem od kuzynki samochód i chciałem szybko pojechać do sklepu i tak niefortunnie wyszło…. Moje pytanie brzmi: jakie będę miał z tego tytułu konsekwencje – oczywiście poza mandatem?

    #382425
    Izabela Praska
    Moderator

    Witam serdecznie Panie Mirku,

    jeżeli policja uznała Pana sprawcą kolizji to poszkodowany ma możliwość uzyskania odszkodowania za szkodę na pojeździe z OC Pana samochodu. Poszkodowany może uzyskać zwrot kosztów naprawy samochodu, pojazdu zastępczego i ewentualnego zadośćuczynienia jeśli doszło do szkody osobowej.

    Problem z brakiem prawa jazdy sprawcy zdarzenia polega na tym, że ubezpieczyciel zastosuje regres ubezpieczeniowy wobec Pana. Oznacza to, że Pana ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie poszkodowanemu, ale po zakończeniu sprawy zwróci się do Pana z żądaniem zwrotu wszystkich poniesionych kosztów. Tak więc musi się Pan niestety liczyć z koniecznością zwrotu kosztów. Ich wysokość jest zależna od tego, czy poszkodowany zdecyduje się na naprawę bezgotówkową czy gotówkową, czy zdecyduje się na wynajem pojazdu zastępczego i czy doznał szkody osobowej.

    Nie zostaje mi nic innego jak tylko poradzić, aby do czasu zdania prawa jazdy nie wsiadał Pan za kierownicę. W tej sytuacji zapłaci Pan kilka tysięcy złotych ubezpieczycielowi, bo z Pana opisu wynika, że szkoda jest niewielka. Jeżeli jednak sprawca miałby drogi samochód a uszkodzenia byłyby duże albo jakby poszkodowany doznał poważnej szkody osobowej, to ta kwota mogłaby wynieść i kilkadziesiąt tysięcy złotych.

    W razie dalszych pytań zapraszam do wysłania zgłoszenia albo odpowiedzi na forum.

    Pozdrawiam,
    Izabela

Oglądasz 5 wpisów - 1 z 5 (wszystkich: 5)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.