fbpx

Komplikacje po skręceniu kręgosłupa

Avatar
michal477
Poszkodowany

Witam,

Doznałem urazu kręgosłupa szyjnego. Na początku zwykłe pobolewanie szyi. Dopiero po 2 tygodniach zaczęły się poważniejsze problemy drętwienie rąk, problemy ze spaniem ciagłe bóle głowy.

Opiszę co zostało stwierdzone przez lekarzy:

Ortopeda 2 wizyty - skręcenie odcinka szyjnego i powierzchowny uraz głowy. 4 tyg kołnierz

Neurolog 3 wizyty - pierwsza wizyta (zespół bólowy korzeniowy szyjny, pourazowe bóle głowy) druga wizyta po 3 miesiacach bo było jeszcze gorzej (ograniczenia ruchomosci, napięcie mieści po jednej stronie, drętwienie ręki, nadpobudliwość, dodatkowo stwierdzono zespół stresu pourazowego z przewlekłym bólem głowy) wizyta trzecia, po kolejnych 3 miesiacach (ograniczenie ruchomosci w tył i w lewo, napiecie miesni po lewej, osłabione odruchy ręki lewej. Dodatkowo stwierdzono zespół nerwicowo-lękowy.

Byłem u neurochirurga, który również stwierdził wszystko to co neurolog i musze do niego wrócić po zrobieniu rezonansu magnetycznego

Po stwierdzeniu zespołu nerwicowo lękowego udałem się do psychiatry, który rowniez potwierdził diagnozę neurologa, przepisał pramolan, który brałem przez 2,5 miesiaca. Leki pomogły i czuję się lepiej.

Po pierwszej wizycie u ortopedy i neurologa na komisji stwierdzono 1% uszczerbku. Po odbyciu wszystkich wizyt opisanych miałem kolejną komisję, jeszcze nie wiem ile % bo nie dostałem decyzji.

W między czasie przeszedłem 2 rehabilitacje po 10 dni.

I tu moje pytanie jaki uszczerbek powinien zostać mi przyznany i jaka kwota faktycznie mi się należy. Z tego co widzę to ubezpieczyciel chce mnie spławić niską kwotą.

Avatar
szkoda
Poszkodowany

Po pierwsze zależy z jakiego ubezpieczenia będzie likwidowana szkoda tj. czy chodzi o ubezpieczenia NNW czy polisę OC, z której wypłaca się nie tylko odszkodowanie jak i zadośćuczynienie. Jeśli chodzi o OC myślę, że można podać profilaktycznie aby nie było za mało parędziesiąt tysięcy złotych z uwagi na ową nerwicę. Natomiast z NNW wypłaca się co do zasady tylko odszkodowanie za trwały uszczerbek na zdrowiu (przeczytać OWU umowy NNW). T.U. posługuje się różnymi tabelami. Jedynie ZUS posługuje sikę tabelami zawartymi w Rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dn. 18 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłat jednorazowego odszkodowania (Dz. U. Nr 234, poz. 1974).

Avatar
michal477
Poszkodowany

Szkoda likwidowana jest w polisy OC sprawcy. Jestem poszkodowanym.

Ubezpieczycielem jest PTU, czy sprawa musi zakończyć się w sądzie? Otrzymałem zaliczkę na leczenie 1000zł i po drugiej komisji 2400 i w tym wliczone koszty leczenia około 1000zł + koszt dojazdu około 1000km.

Czy to kwota adekwatna czy mogę liczyć na cos więcej?

Avatar
szkoda
Poszkodowany
michał477 pisze:
Szkoda likwidowana jest w polisy OC sprawcy. Jestem poszkodowanym.

Ubezpieczycielem jest PTU, czy sprawa musi zakończyć się w sądzie? Otrzymałem zaliczkę na leczenie 1000zł i po drugiej komisji 2400 i w tym wliczone koszty leczenia około 1000zł + koszt dojazdu około 1000km.

Czy to kwota adekwatna czy mogę liczyć na cos więcej?

1) Nie musi;

2) Prima facie wydaje się, że świadczenie jest znacznie zaniżone. Tutaj udokumentowana nerwica może powodować znaczne zadośćuczynienie.

Avatar
Kancelaria Prawna
Poszkodowany
michał477 pisze:
Witam,

Doznałem urazu kręgosłupa szyjnego. Na początku zwykłe pobolewanie szyi. Dopiero po 2 tygodniach zaczęły się poważniejsze problemy drętwienie rąk, problemy ze spaniem ciagłe bóle głowy.

Opiszę co zostało stwierdzone przez lekarzy:

Ortopeda 2 wizyty - skręcenie odcinka szyjnego i powierzchowny uraz głowy. 4 tyg kołnierz

Neurolog 3 wizyty - pierwsza wizyta (zespół bólowy korzeniowy szyjny, pourazowe bóle głowy) druga wizyta po 3 miesiacach bo było jeszcze gorzej (ograniczenia ruchomosci, napięcie mieści po jednej stronie, drętwienie ręki, nadpobudliwość, dodatkowo stwierdzono zespół stresu pourazowego z przewlekłym bólem głowy) wizyta trzecia, po kolejnych 3 miesiacach (ograniczenie ruchomosci w tył i w lewo, napiecie miesni po lewej, osłabione odruchy ręki lewej. Dodatkowo stwierdzono zespół nerwicowo-lękowy.

Byłem u neurochirurga, który również stwierdził wszystko to co neurolog i musze do niego wrócić po zrobieniu rezonansu magnetycznego

Po stwierdzeniu zespołu nerwicowo lękowego udałem się do psychiatry, który rowniez potwierdził diagnozę neurologa, przepisał pramolan, który brałem przez 2,5 miesiaca. Leki pomogły i czuję się lepiej.

Po pierwszej wizycie u ortopedy i neurologa na komisji stwierdzono 1% uszczerbku. Po odbyciu wszystkich wizyt opisanych miałem kolejną komisję, jeszcze nie wiem ile % bo nie dostałem decyzji.

W między czasie przeszedłem 2 rehabilitacje po 10 dni.

I tu moje pytanie jaki uszczerbek powinien zostać mi przyznany i jaka kwota faktycznie mi się należy. Z tego co widzę to ubezpieczyciel chce mnie spławić niską kwotą.

Przyznane kwoty zadośćuczynienia wydają się zaniżone w stosunku do okoliczności sprawy, w tym rodzaju i charakteru urazu oraz ich następstw.

Biorąc pod uwagę, że postępowanie odszkodowawcze toczy się przeciwko takiemu a nie innemu ubezpieczycielowi, aby uzyskać kwotę odpowiednią raczej trzeba będzie wystąpić do sądu.

W przypadku pytań prosimy o kontakt z Kancelarią.

Avatar
szkoda
Poszkodowany

Popieram w całości przedmówcę.

Avatar
michal477
Poszkodowany

Odnośnie problemów nerwicowych to ustąpiły one po wybraniu 9 opakowań Pramolanu leku przeciwdepresyjnego, który zmniejsza stany napięcia itp.

Zapomniałem wcześniej napisać o jeszcze jednym następstwie, mianowicie choruję na rzadko występującą chorobę oka. W 2010 roku przeszedłem zabieg laseroterapii i od tego momentu nie miałem nawrotów choroby i było wszystko dobrze.

Kilka miesięcy po wypadku problem znowu się pojawił, jestem w trakcie leczenia. Choroba jest bardzo rzadko spotykana, nie do końca zdiagnozowana ale najczęściej występuje u osób, które często się stresują, są nerwowe. Okuliści podejrzewają nawrót choroby z powodu zdiagnozowanego zespołu nerwowego pourazowego, na który się leczyłem.

I tu moje pytanie... Czy za nawrót choroby oka mozna starać się o zadośćuczynienie i pokrycie kosztów leczenia od ubezpieczyciela w związku z tą sprawą?

Avatar
szkoda
Poszkodowany
michał477 pisze:
Odnośnie problemów nerwicowych to ustąpiły one po wybraniu 9 opakowań Pramolanu leku przeciwdepresyjnego, który zmniejsza stany napięcia itp.

Zapomniałem wcześniej napisać o jeszcze jednym następstwie, mianowicie choruję na rzadko występującą chorobę oka. W 2010 roku przeszedłem zabieg laseroterapii i od tego momentu nie miałem nawrotów choroby i było wszystko dobrze.

Kilka miesięcy po wypadku problem znowu się pojawił, jestem w trakcie leczenia. Choroba jest bardzo rzadko spotykana, nie do końca zdiagnozowana ale najczęściej występuje u osób, które często się stresują, są nerwowe. Okuliści podejrzewają nawrót choroby z powodu zdiagnozowanego zespołu nerwowego pourazowego, na który się leczyłem.

I tu moje pytanie... Czy za nawrót choroby oka mozna starać się o zadośćuczynienie i pokrycie kosztów leczenia od ubezpieczyciela w związku z tą sprawą?

1) Jak najbardziej.

Avatar
michal477
Poszkodowany

Dziękuję za odpowiedż. Prosiłbym o informację jakiej dokładnie kwoty można byłoby dochodzić od ubezpieczyciela po stwierdzonych urazach. Wiem, że problem zwiazany z okiem trudno na odległość i bez konsultacji zdiagnozować ale interesują mnie pozostałe urazy. Jakiej kwoty można byłoby dochodzić. W momencie wypadku i do tej pory nie jestem nigdzie zatrudniony a przez okres "intensywnego leczenia" nie mogłem podjąć pracy. Mocne bóle, kołnierz przez 4tyg i pozostałe problemy uniemożliwiały mi to.

Avatar
Kancelaria Prawna
Poszkodowany
michał477 pisze:
Dziękuję za odpowiedż. Prosiłbym o informację jakiej dokładnie kwoty można byłoby dochodzić od ubezpieczyciela po stwierdzonych urazach. Wiem, że problem zwiazany z okiem trudno na odległość i bez konsultacji zdiagnozować ale interesują mnie pozostałe urazy. Jakiej kwoty można byłoby dochodzić. W momencie wypadku i do tej pory nie jestem nigdzie zatrudniony a przez okres "intensywnego leczenia" nie mogłem podjąć pracy. Mocne bóle, kołnierz przez 4tyg i pozostałe problemy uniemożliwiały mi to.

Jak już podkreślaliśmy przy okazji innych postów bez dokładnej analizy dokumentacji ciężko podać jest kwotę, a co dopiero o podanie kwoty konkretnej. Może to być np. przedział 10 - 30 tyś. nic więcej naprawdę nie da się napisać.

Tak jak napisaliśmy sprawa raczej na sąd.

Avatar
szkoda
Poszkodowany
michał477 pisze:
Dziękuję za odpowiedż. Prosiłbym o informację jakiej dokładnie kwoty można byłoby dochodzić od ubezpieczyciela po stwierdzonych urazach. Wiem, że problem zwiazany z okiem trudno na odległość i bez konsultacji zdiagnozować ale interesują mnie pozostałe urazy. Jakiej kwoty można byłoby dochodzić. W momencie wypadku i do tej pory nie jestem nigdzie zatrudniony a przez okres "intensywnego leczenia" nie mogłem podjąć pracy. Mocne bóle, kołnierz przez 4tyg i pozostałe problemy uniemożliwiały mi to.

1) Dokładnej kwoty świadczenia nikt z profesionalistów nie poda przez forum bez uprzedniej głębokiej analizy dokumentacji medycznej i wpływu urazu na życie osobiste i społeczne.

Avatar
michal477
Poszkodowany

Dziś odebrałem dodatkowo wynik badania rezonansu magnetycznego k. szyjnego.

Stwierdzono:

Wyrównanie lordozy kręgosłupa szyjnego. Mała centralna wypuklina tarczy m/k C4/5 typu bulging z delikatnym uciśnięciem worka oponowego.

Jutro jadę do neurologa ale mam wstępne pytanie czy to coś poważnego i czy znacznie może przyczynić się do wysokości odszkodowania?

Avatar
szkoda
Poszkodowany
michał477 pisze:
Dziś odebrałem dodatkowo wynik badania rezonansu magnetycznego k. szyjnego.

Stwierdzono:

Wyrównanie lordozy kręgosłupa szyjnego. Mała centralna wypuklina tarczy m/k C4/5 typu bulging z delikatnym uciśnięciem worka oponowego.

Jutro jadę do neurologa ale mam wstępne pytanie czy to coś poważnego i czy znacznie może przyczynić się do wysokości odszkodowania?

1) Pytanie bardziej do lekarzy niż do prawników, gdyż forum to bardzo słaby diagnosta. Odszkodowanie należy się za szkodę materialną, którą stosunkowo łatwo wyliczyć. Dodatkowo można domagać się zadośćuczynienia za szkodę niematerialną (krzywdę). Z polisy OC pojazdu, którym kierował sprawca w ramach likwidacji szkody osobowej przysługuje odszkodowanie tj. m. in. koszty leczenia, hospitalizacji, rehabilitacji, zakupu sprzętu rehabilitacyjnego, protez, leków, materiałów opatrunkowych, dodatkowego odżywiania, utraconego dochodu, zniszczonych rzeczy podczas wypadku, holowania pojazdu, parkingu pojazdu i wynajmu pojazdu zastępczego od chwili powstania szkody do dnia likwidacji szkody jako normalne następstwa zdarzenia z którego wynikła szkoda jak i zadośćuczynienie którego wysokość zależy m.in. od bólu fizycznego i cierpienia psychicznego tzw. krzywdy moralnej, przebytych zabiegów i operacji, nasilenia bólu i cierpień oraz czasu jego trwania, długotrwałość choroby, rozmiaru kalectwa i jego trwałości, wpływu trwałego uszczerbku na zdrowiu na życie osobiste i społeczne, płci poszkodowanego, widocznych nieodwracalnych następstw medycznych wypadku tj. oszpecenia i kalectwa, wieku poszkodowanego, poczucia bezradności życiowej, nieprzydatności społecznej, wykluczenia społecznego, rodzaju wykonywanej pracy i zawodu, zwiększonych potrzeb, zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość.

Avatar
Parus Lex
Poszkodowany
michał477 pisze:
Dziś odebrałem dodatkowo wynik badania rezonansu magnetycznego k. szyjnego.

Stwierdzono:

Wyrównanie lordozy kręgosłupa szyjnego. Mała centralna wypuklina tarczy m/k C4/5 typu bulging z delikatnym uciśnięciem worka oponowego.

Jutro jadę do neurologa ale mam wstępne pytanie czy to coś poważnego i czy znacznie może przyczynić się do wysokości odszkodowania?

Taki wynik może mieć wpływ, albo nie musi mieć wpływu na wysokość odszkodowania. Dużo zależy od tego co stwierdzały wcześniejsze badania, dlatego bez wglądu w dokumentacje medyczną i bez zapoznania się z okolicznościami sprawy nikt nie napisze Panu o jakie kwoty należy wystąpić.

Avatar
szkoda
Poszkodowany

Przykładowo, w sprawie, w której zapadł wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, wysokość zadośćuczynienia dla powoda – ucznia poparzonego w dniu 24 listopada 1994 r. (łączna powierzchnia oparzeń – 7%, w tym oparzenia pierwszego i drugiego stopnia twarzy oraz drugiego i trzeciego stopnia rąk), została ustalona na 70 000 zł, a w sprawie, w której zapadł wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 września 1999 r. III CKN 339/98, powódce, studentce medycyny, przyznano w 1996 r. zadośćuczynienie w kwocie 30 000 zł w związku z uszkodzeniem w wypadku samochodowym łokcia prawej ręki, przejawiającym w znacznym ograniczeniu prostowania i zginania tej ręki. W innej znów sprawie w której zapadł wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, powodowi przyznano zadośćuczynienie w kwocie 135 900 zł w związku z wieloodłamaniowym złamaniu kości podudzia lewego, skrócenia podudzia, przemieszczenia kości, złamania żeber, stłuczenia płatów czołowych mózgu, wstrząśnienia mózgu, złamania zębów, połamania kości śródręcza, ran ciętych i szarpanych czoła, warg, języka, rąk i tułowia. Stopień utraty zdrowia przez powoda biegły określił na 40%, a jeszcze w innej sprawie w której zapadł wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 września 2010 r., II CSK 94/10 powodowi przyznano zadośćuczynienie w kwocie 450 000 zł w związku z trwałym następstwem doznanych obrażeń jest ograniczenie ruchomości kręgosłupa oraz deformacji trzonów dwóch kręgów w odcinku lędźwiowym, ograniczenie ruchomości lewego stawu kolanowego i lewego stawu skokowego, słaby zrost kości lewego podudzia, znaczne zniekształcenie prawej kości piętowej z wtórnymi zmianami zwyrodnienia w stawie skokowo-piętowym oraz brak palca prawej stopy, gdzie trwały uszczerbek na zdrowiu wynosił 74%. Nie można całkowicie abstrahować od tendencji występujących w orzecznictwie w porównywalnych przypadkach, gdyż konfrontacja analizowanego przypadku z innymi pozwala uniknąć rażących dysproporcji kwot zasądzanych z tytułu zadośćuczynienia, które mogłyby godzić w poczucie sprawiedliwości.

Avatar
AngelaNowa20
Poszkodowany

Witam, mam takie pytanie. W wypadku komunikacyjnym doznałam skręcenia kręgosłupa z nadwyreżeniem wiązadeł w szyi. Lekarz zalecił mi najpierw kołnierz a później przeprowadzenie rehabilitacji. Oczekujac na zabiegi nadal szyja mnie bolała więc umówiłam się na konsultację do neurologa. Na wizycie stwierdził zespół korzeniowy i zapisał mi też leki.

Po wypadku zgłosiliśmy szkodę do ubezpieczalni sprawcy i dostałam już odszkodowanie 1500zł. Czy jak dalej się leczenie to coś jeszcze mogę uzyskać czy oni już zakończyli sprawę? Uraz okazał się poważniejszy i czeka mnie dłuższe leczenie.

Marta Sordon
Marta Sordon
Biegły / ekspert

Witam serdecznie,

jeśli uzyskano odszkodowanie za obrażenia ciała, a leczenie nadal jest kontynuowane, oczywiście ma Pani możliwość złożenia reklamacji z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. Do takiego wniosku proszę załączyć dodatkową dokumentację medyczną, wyniki dodatkowych badań oraz potwierdzenie odbycia zabiegów rehabilitacyjnych.

Ubezpieczyciel może do oceny doznanego uszczerbku powołać naoczną komisję lekarską lub ocenić zaocznie przekazane dokumenty medyczne.

Więcej na temat sposobu i formy odwołania znajdzie Pani w tym poradniku: https://odzyskaj.info/poradnik-odszkodowania/jak-i-gdzie-odwolac-sie-od-decyzji-ubezpieczyciela/

Dopóki nie zostanie zawarta z ubezpieczycielem ugoda na zakończenie roszczeń, ma Pani prawo składać reklamację, także w ostateczności jeśli odszkodowanie nie będzie satysfakcjonujące - skierować roszczenia na drogę sądową. Jeśli ubezpieczyciel złoży Pani propozycję ugody, proszę ją dobrze rozważyć, gdyż jej zawarcie jest równoczesnym zrzeczeniem się roszczeń wobec ubezpieczyciela.

Pozdrawiam

Marta Sordon

  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać