fbpx

Kradzież auta. Odmowa wypłaty odszkodowanie przez Compense.

  • This topic is empty.
Oglądasz 5 wpisów - 1 z 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #201094
    glassfishone

    Witam,

    Pod koniec lutego br. skradziono mi auto z parkingu niestrzeżonego. Auto było sprowadzone z Niemiec, w 100% legalne, komplet kluczyków, książka serwisowa, etc. Auto było ubezpieczone (AC) w Compensie.

    W momencie zawierania umowy ubezpiecznia Compnesa nie miała żadnych zastrzeżeń co do auta, jak i jego dokumentów. Teraz natomiast twierdzi, że umowa zakupu auta została sfałszowana, że auto zostało nielegelanie wprowadzone na polski obszar celny (BTW: czy po wejsciu Polski do UE istnieje jeszcze coś takiego, jak polski obszar celny?) i odmawia wypłaty odszkodowania powołując się na zapisy OWU. Opis analogicznej sytuacji znalazłem na stronie.

    Nie pomogło odwołanie wyjaśniające okoliczności zakupu auta, Compensa nadal idzie w zaparte, twierdząć że odszkodowanie mi nie przysługuję.

    Proszę o poradę w tej sprawie. W szczególności interesują mnie kancelarie zajmujące się odzyskiwaniem odszkodowań na ternie Warszawy z doświadczeniem, a przede wszystkim skutecznością w takich sprawach.

    #262751
    duos

    na dokładnie jaki zapis OWU powołuje się ubezpieczalnia?

    #262752
    romok

    witam -dowal Compensie ja 5 lat temu przegrałem z nimi sprawę o kradzież w sądzie gdyż nie zgłosiłem złamanego kluczyka 45000 w plecy od tego czasu kazdy mój samochod ma tylko jeden kluczyk.

    #262753
    marysianowak11

    witam,

    mialam identyczna sprawe przeciwko warcie, po poltora roku zakonczyla sie szczesliwie dla mnie, przy czym moj adwokat napracowal sie niemilosiernie- akta jakie dostalam po sprawie to prawie dwa tomy- z czego wiekszosc to pisma skladane w toku sprawy

    w kazdym razie z tego co rozmawialam z prawnikiem, to coraz czestsza praktyka wszystkich zakladow ubezpieczen, ktore wykorzystuja fakt, iz posrednik, albo autohandel w niemczech sfalszowal umowe in blanco wpisujac dane poprzedniego wlasciciela z Briefu
    i podobno to dziala, bo klient ktory dostal umowe mysli, ze faktycznie cos jest nie tak bo faslszywa umowa- wiec sam jest sobie winny, a jak sie bedzie odwolywal to jeszcze sprawe karna dostanie
    podobn0o w tego typu sprawach gdzie odmowy idá prawie zawsze, jedynie kilka osób w ogóle skladajá odwolanie do zarzadu ubezpieczyciela, a do sadu idzie moze jeden na 50

    w kazdym razie jezeli pojazd nie byl wczeszniej kradziony w niemczech, a zwykle tak jest, to mozna sprawe wygrac,

    pozdrawiam i powodzenia

    #262754
    gruz
    glassfishone wrote:
    …(BTW: czy po wejsciu Polski do UE istnieje jeszcze coś takiego, jak polski obszar celny?) i…

    Oczywiście istnieje polski obszar celny.

    Co do odmowy to sprawa sporna i tylko sąd może podjąć decyzję.

    Ja uważam, że TU ma rację – posiadałeś „kradziony” samochód – twoje ryzyko zakupu – twoja strata (kupując w Polsce samochód też możesz kupić „kradziony”-też TU by nie odpowiadało za szkodę)

Oglądasz 5 wpisów - 1 z 5 (wszystkich: 5)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.