fbpx

lekkie obicie ciała + wgniecenia roweru

  • This topic is empty.
Oglądasz 6 wpisów - 1 z 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #201322
    belial

    witam! jakiś czas temu miałem wypadek na rowerze. na skrzyżowaniu potrącił mnie taksówkarz. ja jechałem na rowerze – on samochodem. wina ewidentna jego. na miejsce wezwałem policję, więc mam jakby co numer sprawy. ja wyszedłem z wypadku z zadrapaniami (mam fotki), bez połamań + trochę rower powgniatany. czy mogę (i czy jest sens) domagać się jakiegoś odszkodowania? ja jestem ubezpieczony standardowo (zwykły zus + euro 26), rower bez ubezpieczenia. od lekarza pierwszego kontaktu nie dostałem nic. nie chciał mi wypisać świstków z oględzin, bo powiedział, że jak nic sobie nie złamałem, to nie ma sensu

    ogólne straty: ja szramy na nogach dwunasto i trzy centymetrowe
    rower: kilka wgnieceń ( w tym widełki), połamana osłona na łańcuch

    #263421
    imported_michal

    nie masz żadnych dokumentów od lekarza?

    #263422
    belial

    no właśnie prawie nic nie mam. jedyne co to z pogotowia dostałem krótki świstek, który brzmi mniej więcej tak: potrącony rowerzysta, urazy/zadrapania kończyn dolnych. ale od lekarza pierwszego kontaktu, nic nie dostałem diagnozy

    #263423
    imported_michal

    ale historia choroby powinna być, idź czym prędzej jeszcze raz i wyciągnij te papierki

    #263424
    belial

    chodzi o to co lekarz rodzinny mnie badał i nic nie dał? czy też o papierek z pogotowia? i druga sprawa: wypadek miał miejsce około miesiąca temu, czy to się jakoś dezaktualizuje?

    #263425
    Riaa

    ogólnie jeśli chodzi o zgłaszanie roszczenia do ubezpieczalni to sprawa przedawnia się dopiero po 3 latach od momentu zajścia wypadku, ale wiadomo z takimi sprawami nie można zwlekać. Zaświadczenie o stanie zdrowia powinieneś postarać sę zdobyć zarówno od lekarza pogotowia jak i lekarza rodzinnego.

Oglądasz 6 wpisów - 1 z 6 (wszystkich: 6)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.