fbpx

Mam długi których nie mogę spłacić. Mogę ogłosić upadłość?

Avatar
ISA
Poszkodowany

Dzień dobry. Chciałabym pokrótce opisać swoją sytuację i prosić o pomoc, gdyż nie jestem w stanie już sama poradzić sobie z zaistniałą sytuacją. Dwa lata temu straciłam męża w wypadku samochodowym i zostałam sama z małym dzieckiem. Nasza sytuacja finansowa zawsze była dobra, mimo że wychowując córkę nie pracowałam. Praca męża pozwalała na dość wygodne życie, niczego nie brakowało i w najbliższym czasie planowaliśmy powiększenie rodziny. W tym celu 3 lata temu zaciągnęliśmy kredyt hipoteczny na budowę oraz wyposażenie niewielkiego domu. Udało się ten cel zrealizować i dom jest gotowy, niestety mąż odszedł a ja nie jestem w stanie spłacać kolejnych rat. Ostatnie dwa lata to walka o przetrwanie oraz utrzymanie domu i zaciąganie szybkich kredytów aby było na spłatę kolejnej zaległości. Niestety rata jest bardzo duża i nigdy nie wystarczyło a długi wciąż narastały. Poszłam do pracy i wytrwale pomagała mi najbliższa rodzina, ale w tym momencie przerosło to już nas wszystkich. Słyszałam o tym, że można ogłosić upadłość konsumencką i tym samym pozbyć się długów. Co to jest i co musiałabym zrobić aby tego dokonać? Mogą mi wtedy zabrać dom?

Avatar
kodowany posz
Poszkodowany

Witam. Upadłość konsumencka to w największym skrócie po prostu oddłużenie osoby, która z jakiegoś powodu stała się niewypłacalna i nie może uregulować swoich zobowiązań wobec wierzycieli. Wniosek może złożyć zarówno osoba zadłużona jak i wierzyciel. Pamiętaj, że upadłość ma na celu nie tylko pomoc Tobie ale również wierzycielom aby mogli odzyskać to co się im należy. Nie zakładaj więc z góry, że zostaniesz nagle cudownie uwolniona od zobowiązań. Czasami w bardzo kryzysowych sytuacjach tak bywa, jednak umorzenie może dotyczyć tylko części długów. To sąd po rozpatrzeniu sprawy zadecyduje czy i które długi Ci umorzy (i czy w ogóle) a do reszty wyznaczy określony plan spłaty. Np. będziesz musiała przez jakiś czas oddawać część swojego wynagrodzenia. Oczywiście nie będziesz również mogła wziąć w międzyczasie żadnego innego kredytu, ale jeżeli będziesz się wywiązywać z postanowień jest szansa na umorzenie reszty zobowiązań. Odnośnie nieruchomości– niestety w przypadku posiadania jakiegokolwiek majątku sąd może zadecydować o jego sprzedaży tak więc musisz się liczyć z ewentualną utratą domu. Całość twojego majątku, w tym nawet Twoje wynagrodzenie za pracę przejdzie bowiem we władanie syndyka i wejdzie w skład tzw. masy upadłościowej. Coś za coś – uregulujesz długi, ale nie możesz już zarządzać swoim majątkiem. Po prostu go tracisz. Oczywiście takie „zajęcie” nie dotyczy przedmiotów codziennej potrzeby i nie obejmuje wszystkiego. W przypadku sprzedaży domu w którym mieszkasz możesz liczyć na uzyskanie środków pozwalających Ci wynająć mieszkanie na bodajże ok. 2 lata, a sam plan spłaty powinien być dostosowany do Twoich możliwości. Nie możesz zostać bezdomna czy też pozbawiona środków do życia.

Aha i pamiętaj, że sąd może wniosek oddalić, np. jeżeli uzna, że do zadłużenia doszło na skutek Twoich zaniedbań albo celowego działania, lub, że przestawiłaś sytuację w sposób nieadekwatny do stanu faktycznego – czyli po prostu skłamałaś. Reasumując, jeżeli faktycznie nie masz szans sobie poradzić, zawsze lepiej ogłosić upadłość niż biernie czekać i poddać się postępowaniu komorniczemu. Samo rozpoczęcie procedury czyli złożenie wniosku kosztuje tylko 30 zł. Tyle można powiedzieć ogólnie. W celu uzyskania szczegółowej analizy radzę skonsultować całą sytuację z prawnikiem. Wtedy będziesz mieć pewność jakie są plusy i minusy takiego postępowania w Twoim przypadku. Pozdrawiam.

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać