fbpx

mialem wypadek w niemczech

  • This topic is empty.
Oglądasz 2 wpisy - 1 z 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #200157
    MARCIN77

    mialem wypadek w niemczech – w czasie pracy – prowadzilem firme handlowa import-eksport – niemiecki tir na autostradzie najechal na tyl mojego auta – do tej pory mam bardzo duzy problem z uzyskaniem odpowiedniego odszkodowania
    Czy jest ktos kto moze mi podpowiedziec – co powinno mi byc zrekompensowane – przez niemieckiego ubezpieczyciela firme alianz – bo moj adwokat w berlinie – wmawia mi ze na duzo liczyc nie moge

    Obrarzenia odniesione w czasie wypadku
    – zlamanie trzonu kregu L3 – z przemieszczeniem odlamow kostnych
    – zlamanie trzonu kregu L5
    – zlamanie kosci udowj za znacznym przemieszczeniem
    – zlamanie nadgarstka
    – uraz czaszki
    – uraz klatki piersiowej
    – calkowite uszkodzenie wiazadla krzyzowego
    – pourazowe skrocenie kosci udowej o 3cm
    – znaczna – rozlana niedoczulica kolana laewego (okolice rany pooperacyjnej)

    Od czterech lat caly czas sie lecze – na poczatku poruszalem sie na wozku inwalidzkim- teraz na kolach ortopedycznych
    Czeka mnie jescze co najmniej dwie operacje – i zapewne dalsza rehabilitacja – nie da sie ocenic kiedy moje leczenie sie zakonczy.
    Moja firma padla – od wypadku (06-06-2003) – nie pracuje dostaje najnizsza rente z zus

    Jesli ktos moze mi pomoc (poradzic) – serdecznie prosze !!

    #258278
    Campter.pl

    Z doświadczenia wiem, że odszkodowania wypłacane w Niemczech są znacznie wyższe niż w Polsce, dlatego dziwi mnie, że adwokat powiedział Ci, że nie możesz na dużo liczyć. Chyba, że ma na myśli odszkodowania, które uzyskują w USA. Z Twojego opisu sądzę, że są to bardzo duże pieniądze.

Oglądasz 2 wpisy - 1 z 2 (wszystkich: 2)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.