fbpx

Młody BMWariat zabił mi ojca a mama w ciężkim stanie, 170km/h na 40..?

  • This topic is empty.
Oglądasz 3 wpisy - 1 z 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #200594
    carslito

    Witam. W kwietniu 2007 młody wariat najechał czołowo na auto w którym jechali moi rodzice, jechał 170km/h na ograniczeniu do 40km/h. Tato zginął na miejscu, mama przeżyła jednak cienko z psychiką zdrowiem, liczne urazy, złamania. Ojciec miał 2 apteki, razem z mama jesteśmy bez środków, wystąpiliśmy o odszkodowanie, mama rentę , bo bez łaski sie jej teraz należy. Wina leży wyłącznie po stronie Wariata, sprawcy wypadku, jakie możemy uzyskać odszkodowanie w jakiej wysokości, ciekaw jestem czy wystarczy na długi po ojcu. Prosze o szacunkowe przybliżoną kwotę, toważystwo Warta, mam wszystkie wymagane dokumenty, pity, lekarzy, itp. Dziekuję!@

    #260082
    mariano

    witam,
    sprawa jest bardziej skomplikowana niż myślisz,
    po pierwsze mama ma prawo do stosownego odszkodowania za śmierć męża, do tego zwrotowi podlegają koszty pochówku, wykonania nagrobka. Renta również będzie się należała, jeżeli po śmierci Twojego Taty doszło do znacznego pogorszenia sytuacji finansowej rodziny. Jesteście w stanie to udowodnić? Chodzi tu głównie o straty finansowe, straty psychiczne zostaną ujęte w zadośćuczynieniu dla Twojej Mamy…ona również ma prawo do odszkodowania. Niezbędne będą dokumentacja medyczna z leczenia oraz faktury i paragony związane z kosztami leczenia, jeżeli będą, wszystko imienne!
    A ile Ty masz lat? Jeżeli pozostawałeś na utrzymaniu rodziców, ojca w szczególności również możesz uzyskać odszkodowanie. Należy udowodnić, że Tato wspierał Cię finansowo.
    Kompletuj dokumentację kosztów, strat to w tej sprawie jest najistotniejsze, w razie konieczności pytaj, od tego jest to forum i uważaj na naganiaczy, coraz więcej ich na tym forum.
    trzymaj się dzielnie i pytaj, będę odpowiadał najsolidniej jak potrafię,
    pozdrawiam

    #260083
    carslito

    Witam. Wiem że nie będzie to proste, zleciłem to firmie pro juris, i wszystkie te dokumenty zgromadziłem, sytuacja finansowa pogorszyła się i to udowodnię dokumentami. Mam 24 lata, Dokumentacje o którą prosiła firma w/w, kompletowałem 2 tygodnie, dosłownie wszytko to jest grube jak ksiązka. Niestety jest to Warta, a z wartą nie warto. Jestem dobrej myśli , jednak każdy miesiąc pogrąża moją sytuację finansowa, a mam na co łożyć , więc mam nadzieję ,że maksymalnie 3 miesiące bedzie trać likwidacja szkody. Dziękuję za odpowiedz , pozdrawiam

Oglądasz 3 wpisy - 1 z 3 (wszystkich: 3)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.