Niewielkie obrażenia z ubezpieczenia OC sprawcy wypadku

Avatar
Nadia
Poszkodowany

Dwa miesiące temu brałam udział w kolizji drogowej. Jechałam z siostrą na zakupy gdy nagle uderzył w nas inny samochód wyjeżdżający z drogi podporządkowanej. Siostra, do której należał samochód pozyskała oświadczenie od sprawcy, który się przyznał. Obie czułyśmy się zdenerwowane, rozbolała nas głowa, ale nie wzywałyśmy pogotowia, bo nie miałyśmy żadnych widocznych obrażeń. Po kilku godzinach będąc już w domu zauważyłam że mam spore siniaki i lekkie otarcia na klatce piersiowej i brzuchu (zapewne od pasa). Dodatkowo było mi słabo i zaczęła mnie boleć szyja. Mąż zawiózł mnie na pogotowie, gdzie oprócz potłuczeń stwierdzono skręcenie odcinka szyjnego kręgosłupa. Przepisano mi leki a dodatkowo miałam 2 tygodnie chodzić w kołnierzu. Zalecono mi oszczędny tryb życia. U kontroli byłam po 3 tygodniach od zdarzenia i nie było konieczności kontynuacji bo szyja już nie bolała. Przez te 3 tygodnie źle się czułam, musiałam brać tabletki a do tego całe te zdarzenie znacznie utrudniło mi opiekę nad moim 5 letnim synkiem. Czy mam szansę na uzyskanie odszkodowania od sprawy kolizji?

Avatar
Rafał Kruk
Poszkodowany

Z Twojego opisu wynika, że miałaś potłuczenia i skręcenie kręgosłupa szyjnego i że po 3 tygodniach leczenie się zakończyło. Opisane przez Ciebie urazy są powszechne i nie powodują trwałego uszczerbku na zdrowiu, a ubezpieczyciel od odpowiedzialności cywilnej sprawcy wypłaca odszkodowanie za trwały uszczerbek na zdrowiu. Możesz oczywiście zgłosić szkodę przedkładając dokumenty medyczne, faktury lub rachunki za leki i kołnierz oraz opis zdarzenia i negatywnych skutków, ale jest ryzyko, że ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania lub wypłaci kilkaset złotych. Jeżeli leczenie trwałoby dłużej, bo konieczna by była np. rehabilitacja, to wtedy dokumentacja medyczna byłaby bogatsza i można by uzyskać odszkodowanie w wysokości do 2000 zł na drodze przed sądowej. Myślę, że mimo wszystko powinnaś zgłosić szkodę ubezpieczycielowi i poczekać na decyzję. Może akurat uda Ci się uzyskać jakieś zadośćuczynienie za to zdarzenie, bo jednak kilka tygodni się nacierpiałaś. Jeżeli ubezpieczyciel odmówi, albo wypłaci bardzo małą kwotę, to warto zaproponować ubezpieczycielowi ugodę. Życzę Ci powodzenia!

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać