fbpx

ODSZKODOWANIE PO WYPADKU.

Avatar
lucjusz455
Poszkodowany

Witam. Miałem wypadek samochodowy . Byłem pasażerem samochodu. Moi koledzy wyszli ze szpitala drugiego dnia. Ja byłem w śpiączce 3 tygodnie z poważnymi krwiakami mózgu.Ogólnie w szpitalu przebywałem 2 miesiące. Lekarze twierdzili ,że jak się wybudzę będę miał jakieś niedowłady rąk lub nóg ,ale na szczęście udało się i nic mi nie jest tylko biorę jeszcze leki od padaczki. Niestety straciłem dużo czasu w szkole i to w klasie maturalnej. Od wypadku minęło już pół roku. Czy dostanę jakieś odszkodowanie ? Jeśli tak to ile mniej więcej ?

Avatar
ELKA1959615
Poszkodowany

Złamałam nogę w mieszkaniu , byłam w tym czasie na zwolnieniu lekarskim po oeracji

(złamanie podkrętarzowe kości udowej)zespolenie na gwozdzie i śruby.

Ubezpieczyciel w drodze wyjątku wypłacił mi 5% odszkodowania stwierdził że złamanie było następstwem operacji, też mój wiek zaważył (48lat), i waga (95 kg) , czy mam szansę dochodzić wyższego odszkodowania , ubezpieczycielem NW jest PZU proszę o pomoc w tym wzgledzie.

Avatar
imported_michal
Poszkodowany

powinnaś się odwoływać, niestety nie znam Twojego przypadku dokładnie, nie mam pism jakie pisałaś Ty ani ubezpieczyciel, ale odwołać się jest warto...czasami

Avatar
1k2
Poszkodowany

Uczesniczyłem w wypadku jako pasażer , uderzył w nas inny samochód, Złamałem sobie rękę w okolicy łokcia (obiawy po sześciu dniach). Włożono mi rękę w gips, na zwolnieniu 65 dni. w tymczasie były podwyżki wynagrodzeń w mojm miejscu pracy w wysokości 100-200 zł. Nie załapałem się na nie ze względu na długotrwałą chorobe. zastanawiam się ile mogę żądać odszkodowania od ubezpieczyciela (OC) za straty jakie poniosłem w związku z wypadkiem.

Avatar
konrado_70
Poszkodowany

zadośćuczynienie + utracone dochody ( w tym utracona podwyżka, jeżeli wykażesz, że Tobie też by przysługiwała) + zwrot kosztów leczenia, ile tego będzie? Bóg raczy wiedzieć, ale powinieneś sam to wiedzieć. chodzisz na rehabilitację?

Avatar
1k2
Poszkodowany

Zacząłem rechabilitację lecz przerwała mi to inna choroba. Co do podwyżki to mogę wskazać osoby pracujące na równorzędnych stanowiskach i ich podwyżki.Nie mam pojęcia jaką kwotę mam żądać.

Avatar
Campter.pl
Poszkodowany
1k2 pisze:
Zacząłem rechabilitację lecz przerwała mi to inna choroba. Co do podwyżki to mogę wskazać osoby pracujące na równorzędnych stanowiskach i ich podwyżki.Nie mam pojęcia jaką kwotę mam żądać.

Witaj, kwoty utraconych zarobków są jak najbardziej do wyliczenia. Ponadto należy Ci się zadośćuczynienie, jak słusznie zauważył konrado.

Czy wypadek miał związek z wykonywaną pracą? Wypłacono Ci zasiłek chorobowy? W jakiej wysokości? Tutaj najprawdopodobniej będą również utracone dochody.

W razie pytań służę radą.

Avatar
1k2
Poszkodowany

Wypadek nie miał związku z moją pracą. Wynagrodzenie mam stałe i dostałem je nie obniżone.Jedynie nie dostałem podwyżki zewzględu na długotrwałą chorobę.Podwyżka ta miała by wpływ na wysokość emerytury na, którą wybieram się w najbliższym czsie.

Avatar
Campter.pl
Poszkodowany

Kwestia podwyżki może być trudna do udowodnienia, najlepiej gdyby pracodawca wydał Ci stosowne zaświadczenie w tej sprawie (np. gdybyś nie uległ wypadkowi podwyżka zostałaby przyznana lub nie). Wtedy masz jakąś podstawę do podnoszenia tego typu roszczenia.

Avatar
1k2
Poszkodowany

Zobaczę jak to można zrobić. Czy dostanę z zakładu pracy jakieś poświadczenie, że długotrwała choroba miała wpływ na moją podwyżkę uposażenia.Dziękuję za porady.

Avatar
bigjack2
Poszkodowany

od dwóch lat jestem taksówkarzem. W czasie pracy Miałem wypadek z nauką jazdy z nie mojej winy. W wyniku czego rozbiłem moj samochod. Od czasu wypadku jestem na zwolnieniu L4. W wyniku wypadku doznalem obrazen kregoslupa szyjnego i ledzwiowego.

O jakie odszkodowanie moge sie ubiegac ?

Jak mam sie ubiegac o odszkodowanie z firmy ubezpieczeniowej nauki jazdy ?

Czy z ZUS-u dostane odszkodowanie ? Wypadek został zgłosozny do ZUS-u. Zaznaczem ze przez dwa lata placilem obnizony ZUS.

Czy z mojego ubezpieczenia NW. i prywatnego ubezp. tez mam jakies szanse na odszkodowanie ?

O jakie dodatkowe koszty moge sie ubiegac ? (dojazd do lekarza i na rehabilitacje, szkoda moralna, zadoscuczynienie ?)

Avatar
dandys
Poszkodowany

To Ty uczyłeś się jeździć i ktoś spowodował wypadek? Czy jesteś właścicielem pojazdu?

Staraj się o odszkodowanie z OC sprawcy wypadku.

Z ZUS nie otrzymasz odszkodowania (w tej chwili wypłacają wyłącznie za wypadki w pracy).

Z własnego ubezpieczenia NW i na życie również możesz uzyskać odszkodowanie, niezależnie od ubezpieczenia OC.

Twoje roszczenia:

- zadośćuczynienie

- zwrot kosztów leczenia i rehabilitacji ( w tym na dojazdy)

- utracone dochody

- renta - jeżeli zwolnienie potrwa dłużej

Avatar
Ewania
Poszkodowany

dandys - na szczescie sie mylisz w sprawie ZUS;-) Dla taksowkarza JEST to (albo moze byc-jesli spelnia warunki) wypadek przy pracy.

Bigjack - jesli zglosiles wypadek do ZUS to jako osoba prowadzaca dzialalnosc gospodarcza powinienes domagac sie sporzadzenia karty wypadku w pracy (na podstawie Rozporzadzenia MPiPS z dnia 19 grudnia 2002r).

Bo dla Ciebie bedzie to wypadek przy pracy - a wiec byc moze dostaniesz rowniez odszkodowanie z ZUS (po zakonczeniu leczenia).

Avatar
M_Barring
Poszkodowany

Witam, mam pytanie: czy w sytuacji, gdy kierowca samochodu ginie w wypadku (sprawcą był kierowca drugiego samochodu) odszkodowanie należy się z polisy OC sprawcy, czy z polisy poszkodowanego też można coś dostać?

Avatar
imported_michal
Poszkodowany

z polisy oc pojazdu sprawcy - gdyż zgodnie z ustawą to ubezpieczyciel oc sprawcy ponosi odpowiedzialność za szkody wyrządzone ruchem pojazdu.

Avatar
Ubezpieczona
Poszkodowany

Jeśli poszkodowane auto było ubezpieczone również w zakresie nnw, to można rościć o zadośćuczynienie także z tej polisy.

Avatar
nikona
Poszkodowany

witam:) ,, 17 wrzesnia w prowadzony przeze mnie samochód uderzył drugi pojazd..ustępowalam pierwszenstwa przejazdu kierowcy jadącym z naprzeciwka czekając na mozliwosc wjazdu w ulice podporządkowaną.. w tym momęncie nastąpiło uderzenie w tył mojego samochodu.. samochód sprawcy zostal doszczętnie zniszczony.. mój wg rzeczoznawcy z pzu nadaje się na złom..3 godziny po wypadku trafilam do szpitala(przyjazd karetki do domu,gdzie znalazlam się po calym zajsciu)..17,09-24.09 spędzilam w szpitalu..17 pazdziernika mam miec kontrole w poradni ortopedycznej i neurologicznej..do tego czasu mam lezec i ograniczyc chodzenie (kolnierz ortopedyczny,podejrzenie zlamania w C2 kręgu szyjnego)..jestem studentką i mam tez ubezpieczenie z uczelni..jesli chodzi o samochód to ma OC,,jak jest tu z odszkodowaniem?? samochód juz jest "załatwiony" jesli chodzi o sprawe odszkodowania...ale co ze mną???? i czy mam tylko 3 dni na zlozenie wniosku o odszkodowanie ???/

Avatar
Lebelt
Poszkodowany

Witam.

Możesz dochodzić odszkodowania z tytułu uszczerbku na zdrowiu z polisy OC pojazdu, który w Ciebie uderzył. Pamiętaj, że na poszkodowanym spoczywa udowodnienie rozmiaru szkody i poniesionych kosztów związanych z leczeniem, więc proponuję Ci, abyś do procesu swojego leczenia podeszła bardzo poważnie, a koszty związane z leczeniem dokumentowała imiennymi rachunkami i fakturami. Na zgłoszenie szkody osobowej masz przynajmniej 3 lata, jednakże istneją przesłanki ku temu, by roszczenia z tytułu uszczerbku na zdrowiu wnieść w miarę szybko.

Pozdrawiam

Lebelt

Avatar
nikona
Poszkodowany

dzięki bardzo;)... zbieram juz faktury i paragony, w tym takze te za prywatne leczenie,,niestety państwowa służba zdrowia mnie bardzo zawiodła:(..w karcie mam wpis, iż istnieje "podejrzenie złamania", natomiast w przypadku niepotwierdzenie tego przez kolejne badanie karta informacyjna zostanie zmieniona.. w takim przypadku cale zamieszanie z odszkodowaniem moze okazac sie daremne..pewnie by mnie to nawet ucieszylo, ze wszystko jest ok,ale w takim razie skąd ból:(...

Avatar
M_Barring
Poszkodowany

jakiej kwoty należy żądać, gdzie moge uzyskać informację na ten temat?

Avatar
gruz
Poszkodowany

z nw to wynika najczęściej z OWU tego ubezpieczenia.

Jeśli sprawa z OC to można by książkę napisać. Najlepiej zgłoś się do jakiegoś prawnika niech Cię pokieruje.

pozdr.

Avatar
nikona
Poszkodowany

witam ponownie.. dzis otrzymalam pismo z PZU z którym mam się zglosic osobiscie z dowodem osobistym w ciągu 7 dni do ich placówki w celu uwierzytelnienia zgłaszania szkody. jednak po pierwsze :nadal przebywam na zwolnieniu lekarskim do 17 pazdziernika( mam lezeć, więc jak mam to zrobic osobiście??), po drugie moje leczenie nie zakończylo się, dostalam skierowane od neurologa na tomograf czaszki ( udalo mi sie zapisac w szpitalu na 2 grudnia!!:()..przyjmuje leki i musze przebywac po stalą opieką (zawroty głowy, "obijanie" się o meble,nadal noszę kołnierz itp)...prosze powiedziec mi o co tu chodzi?? jak mam przekazać dokumenty z leczenia, które trwa nadal i niewiadomo kiedy się zakończy???

Avatar
Pat
Poszkodowany

wypoadek mial miejsce w ta sobote , w niedziele udalem sie na oddzial pogotowia ratunkowego z strasznym bolem w szyj , wyszlo na to ze mam skrecony odcinek szyjny wzgledem kregoslupa ... nosze kolniez jak narazie 3dzien ale bole nadal mi nie daja spac .. co teraz zrobic jak sie starac o jakis odszkodowanie , zadoscuczynienie jakie dokumenty zbierac i ile mozna za taki uraz odszkodowania , zadoscuczynienia wziasc ??

Avatar
nikopali
Poszkodowany

przeczytaj kilka postów dużo jest napisane co robić....po skreceniu odcinka szyjnego długo dochodzi się do siebie ja mialam skręcenie odcinka szyjnego w marcu a do tej pory mam rehabilitację ,ból jest mniejszy ale niestety jest;(

Avatar
Pat
Poszkodowany

wlasnie ze nic nie znalazlem na ten temam byl bym wdzieczny jak by ktos pomogl albo w skrocie napisac co i jak gdzie jakie dokumenty zlozycz , czekac do konca leczenia czy juz sie o cos starac.PZdr

Avatar
nikopali
Poszkodowany

co to był za wypadek i kto był sprawca?

Avatar
Pat
Poszkodowany
nikopali pisze:
co to był za wypadek i kto był sprawca?

sprawca znany byla policja na miejscu przyznal sie do winy ze nie ustpil pierwszenstwa , wypadek komunikacyjny oczywiscie ;<

Avatar
Marcin
Poszkodowany

Odezwij się do mnie na gadu: 5561299

Avatar
Kamil234
Poszkodowany

Witam

3 tyg temu miałem wypadek samochodowy dosyć poważnie wyglądający dachowania itd

jestem poszkodowanym winę uznano 100% gościa który doprowadził do zdarzenia. Po wypadku nic nie odczuwałem lecz kilka godzin później z powodu ostrego bólu szyi zawieziono mnie na pogotowie tam stwierdzono naderwanie prawego mięśnia mostkowo-obojczykowego-sutkowego wypisano leki i zalecenia i wydano mi kartę że się zgłosiłem z adnotacją o wypadku. Byłem już kilka razy u lekarza rodzinnego z bólami po tym wypadku z szyją mam do dziś problemy głównie po nocy wszystko jest zanotowane u nich w kartotece pacjenta. Po wypadku mam lęk przed jazdą autem. Czy z racji tego zajścia należy mi się jakieś odszkodowanie. Moje auto miało wykupione NNW. Jeśli tak to jak postępować??

Avatar
Magda
Poszkodowany

jak najbardziej nalezy cie sie odszkodowanie z OC sprawcy..

z notatki policyjnej spisz nr polisy sprawcy, dane i TU - zglos szkode osobowa w TU sprawcy.. zostanie ci nadany nr sprawy, donies wszelka dokumentacje medyczna i czekaj na komisje lekarska..

jesli chodzi o nnw ktore miales ty wykupiony rowniez mozesz zglosic tam szkode osobowa.. TU zada ci mln pytan na ktore szczegolowo musisz odpowiedziec ale zazwyczaj twoj ubezpieczyciel zrobi wszystko by sie wymigac od wyplaty odszkodowania

pozdrawiam

Avatar
dorocienkaaa
Poszkodowany

Witam. Miałam wczoraj wypadek, mianowicie na łuku auto z przeciwka "skracało zakręt". To auto znalazło się połową na moim pasie. Aby uniknąć zderzenia odbiłam w prawo. Chcąc powrócić z pobocza na drogę wpadłam w poślizg(było to rano więc na drodze było trochę mokro od deszczu bo w nocy padało), obróciło mnie autem dwa razy przez całą drogę, odbiło mnie od mostka(wjazdu na drogę do jakiegoś domu), auto wybiło się lekko w powietrze i siadło w głębokiej fosie. Auto nie nadaje się do jazdy cała konstrukcja z prawej strony auta od spodu została naruszona, belki, wahacze, opony, z przodu boczna część poprzestawiana, drzwi zachodzą na siebie. Dodam że kierowca tego drugiego pojazdu który w sumie był sprawcą tego, gdyż pędził jak szalony i nie wyrobił na zakręcie skracając go doprowadził do takiego skutku nawet nie zatrzymał się. Czy mogę w tej sytuacji dostać jakieś odszkodowanie? OC wchodzi w grę czy nie bardzo bo wiem ze to dla osob trzecich jest wypłacane ?

Avatar
prawnik4
Poszkodowany

Pani ubezpieczenie OC nie obejmuje takich szkód.

Szkoda powinna być likwidowana z Ubezpieczenia sprawcy, ale go nie ma. Czy zawiadomiła Pani policję o zdarzeniu, czy w następstwie wypadku ktoś doznał obrażeń ciała?

Jeśli okazałoby się, że ktoś został mocno poszkodowany a sprawa nie zostanie ustalony jest możliwość dochodzenia odszkodowania za pojazd z Ubezpieczenia UFG (o ile nie ma Pani AC).

Avatar
madzia2000
Poszkodowany

Witam,

w lutym zostałam potrącona przez samochód na pasach. Kierowca przyznał się do winy i został ukarany mandatem. W wyniku obrażeń doznałam skręcenia stawu skokowego oraz ran nogi i stopy. rany te goiły się długo i uniemożliwiały mi zakładanie jakiegokolwiek obuwia, przez co byłam na zwolnieniu 30 dni. Dodam, że jestem studentką. Na dzień dzisiejszy kostka dalej mnie boli i zostały mi blizny. Na jednej z blizn pojawił mi się pieprzyk (przed wypadkiem nie miałam go w tym miejscu). Podczas wizyty u dermatologa dowiedziałam się, iż może być on niebezpieczny i potrzeba jest konsultacja onkologa. Wysłałam już wszystkie dokumenty do ubezpieczyciela kierowcy, który mnie potrącił. W momencie ich wysyłania pieprzyka jeszcze nie było. Ubezpieczyciel chce zawrzeć ugodę i wypłacić mi 3 500 tys zł (łącznie za straty moralne + wizyty lekarskie + odzież zniszczoną w wyniku wypadku). Zastanawiam się czy powinnam ją przyjąć? i co powinnam zrobić z wiedzą o pieprzyku? mam prawo domagać się wyższego odszkodowania ze względu na jego pojawienie się? czy mam poczekać na opinię onkologa i dopiero wówczas zawiadamiać ubezpieczyciela o kolejnych uszczerbkach na zdrowiu? Z góry dziękuje za pomoc!

Avatar
Mariusz
Poszkodowany

Moim skromnym zdaniem kwota nieadekwatna do powstałych obrażeń. Ale takie srawy rozpatrywane są indywidualnie i dla jednych 3500 zł to dużo a innych mało... Wstrzymać się z ugodą i czekać na odpowiedź od onkologa w sprawie pieprza.

Proszę pamiętać również, że to nie ubezpieczyciel wyznacza Pani barierę kwotową. Jeżeli uważa Pani, że należy się za tego typu obrażenia 20 000 zł to można takie pieniądze uzyskać.. Ale trzeba to udowodnić.. Powodzenia

Avatar
madzia2000
Poszkodowany

Dziękuje za podpowiedź. Mam jeszcze inne 2 pytania. Czy jest jakiś limit czasowy, kiedy muszę odpowiedź na ugodę?Bo ubezpieczyciel zadzwonił do mnie z tą propozycją, nie dostałam żadnej wiadomości na piśmie. I o mojej decyzji też mam poinformować telefonicznie, kiedy powtórnie do mnie zadzwonią. Dodam, że kierowca, który mnie potrącił miał OC wykupione w Link 4. Słyszałam, nie najlepsze opinie o tym TU i w sumie nie wiem czego mogę się spodziewać. I co stanie się w momencie kiedy nie przyjmę ugody? Będę musiała stawić się przed komisją lekarską czy sprawa zostanie oddana do sądu? Przepraszam za taką ilość pytań, ale pani z TU nie umiała mi dokładnie wyjaśnić dalszego postępowania i nie wiem kogo mogę zapytać. Z góry dziękuje za pomoc.

Avatar
Mariusz
Poszkodowany

Telefoniczna propozycja ugody ma na celu szybkie rozwiązanie sprawy w niekorzystny dla Pani sposób. Nie ma ustawowego czasu na tego typu odpowiedź. Podejrzewam, że na początku przyszłego tygodnia zadzwoni ktoś i będzie żądał odpowiedzi. Jeżeli chodzi o LINK4 to tak jak inne TU nie chętnie wypłacają kwoty rozsądne przy szkodzie osobowej. Natomiast nie przyjęcie propozycji ugody bedzie skutkowało nadaniem normalnego toku postępowania likwidacji szkody, może zostać zorganizowana komisja lekarska ale nie musi, gdyż prawo zezwala na wykonanie jej w trybie zaocznym.

Skierować sprawę do sądu może Pani a nie TU. Link4 zaproponuje ostateczną kwotę możliwą do wypłaty w procesie przedsądowym niekoniecznie z ugodą.

Z wypowiedzi wywnioskowałem, że leczenie nie zostało jeszcze zakończone, a jak jest z rehabilitacją? Pozdrawiam

Avatar
madzia2000
Poszkodowany

Nie licząc pieprzyka, to z resztą przypadłości nie chodzę już do lekarza (Wcześniej chodziłam z nimi ponad 1,5 miesiąca do chirurga na kontrolę,zmiany opatrunków itd.). Poza tym to smaruje blizny maścią. Nie są bardzo duże, ale widoczne. Jedna z nich jest czerwona, wygląda jak rana po przypaleniu i niestety najprawdopodobniej już nie zejdzie. Co do dwóch pozostałych trudno mi powiedzieć (lekarzowi też). Kostkę rehabilituje sama w domu robiąc odpowiednie ćwiczenia, od lekarza usłyszałam, że będzie mnie boleć jakiś czas, bo miałam uszkodzoną torebkę stawową. Dalej nie mogę chodzić na obcasach, wyprawa w góry też odpada. Podczas wypadku kierowca najechał mi na stopę, tak że na niej stanął samochodem, a potem włączył wsteczny i przejechał drugi raz. Wiec każdy lekarz dziwił się, że nic nie zostało tam zmiażdżone. Szczerze powiedziawszy, to nie licząc blizn i pieprzyka reszta moich odczuć jest subiektywna i po przeczytaniu niektórych wypowiedzi na forum, trochę się obawiam, że komisja lekarska może twierdzić, że wcale mnie nic nie boli, a obrażenia nie były duże...Prawdą jest, że niestety jedna z ran była na dużym palcu więc nie dość, że musiałam kupić sobie odpowiednio szerokie buty, to i tak założyć mogłam je dopiero po ponad miesiącu. Dziękuje za podpowiedzi, Pozdrawiam

Avatar
Mariusz
Poszkodowany

Czy blizny na nodze są w miejscu widocznym na codzień?? Jeżeli tak można zrobić zdjęcia i odesłać do TU.

Tak naprawdę można pisać i pisać na Pani temat... Jedno jest pewne, kwota zadośćuczynienia w Pani przypadku jest mocno zaniżona! Radzę poszukać pośrednika, który poprowadzi sprawę w dobrym kierunku i podejrzewam, że kwotą jaką można uzyskać może być Pani pozytywnie zaskoczona. Pozdrawiam serdecznie

Avatar
prawnik4
Poszkodowany

Z tym mocnym zaniżeniem odszkodowania to bym nie przesadzał, ponieważ jeśli zmiana "pieprzykowa" nie jest groźna to obrażenia nie są tak rozległe, aby powodować krzywdę na bardzo dużym poziomie.

Link 4 na pewno ma orzeczenie zaoczne, bo inaczej nie zwracałby się z propozycją. Proszę napisać do nich o nadesłanie takiego orzeczenia i decyzję podjąć po konsultacji onkologicznej.

Avatar
madzia2000
Poszkodowany

Witam,

mimo iż mój wypadek miał miejsce w lutym jak pisałam wyżej, to dalej nie doszłam do porozumienia z TU, dlatego też proszę o państwa opinię. Po negocjacjach zgodziłam się na sumę odszkodowania, którą mi zaproponowano. Została ona mi już wypłacona, a raczej przesłana na konto. We wcześniejszej korespondencji do TU zaznaczyłam, nie tylko wysokość zadośćuczynienia, którego się domagałam, ale także umieszczenia w ugodzie odpowiedzialności ubezpieczyciela na przyszłość. W piśmie z decyzją o wysokości sumy odszkodowania zawarto jednak zapis, że jej wypłacenie kończy postępowanie w mojej sprawie i zawiera całość moich roszczeń. Dlatego też, w odpowiedzi na to pismo, ze względu na pieprzyk, a raczej przebarwienie, które pojawiło się na bliźnie po ranie ponownie zaproponowałam umieszczenie w ugodzie zapisu o odpowiedzialności ubezpieczyciela na przyszłość. Wysłałam do TU także opinię chirurga onkologa, który stwierdził, iż przebarwienie ze względu na wielkość itd obecnie nie musi być operowane, ale powinno podlegać obserwacji. Lekarz poinformował mnie, iz tego typu przebarwienia mogą szybko się rozwijać i być może konieczna będzie jego wycięcie. Po otrzymaniu tych dokumentów, TU nie zgodziła się jednak na zawarcie ugody z proponowanym przeze mnie zapisem. Podkreślono też, iż wypłacono mi ustaloną kwotę zadośćuczynienia i dopisano, iż w wraz z pojawieniem się nowych objawów mam przesłać im dokumentację medyczną dotyczącą kontynuowania leczenia obrażeń związanych bezpośrednio z wypadkiem. Moje pytanie jest takie: czy ich pismo oznacza, ze kwota mi przyznana dotyczy obrażeń, które poniosłam w wypadku i już udokumentowałam (czyli powinnam ją przyjąć), a w wypadku pojawienia się nowych objawów (czyli konieczności wycięcia przebarwienia) mam im przesłać ponownie dokumentację medyczną i mogę domagać się nowego zadośćuczynienia za kolejne szkody? Nie zgodzenie się na ugodę z ich strony oznacza, iż moja sprawa ciągle jest otwarta? Przepraszam, że tak zawracam głowę, ale Pani z TU, która zajmuję się moją sprawą, nie za bardzo umie (albo chce) odpowiedzieć na moje pytania, choć wydaję mi się to strasznie dziwne, bo to ona podpisuje wszystkie kierowane do mnie dokumenty. Z góry dziękuje za pomoc.

Avatar
szkoda
Poszkodowany

1) Dopóki sprawa nie zostanie przedawniona można ubiegać się o dodatkowe roszczenia. To jak formułuje decyzję T.U. i jakie stawia terminy odwoławcze nie ma tutaj większego znaczenia. Wobec tego może Pani przyjąć kwotę proponowaną przez T.U. i nadal się odwoływać czy dosyłać nową dokuemntację bykle tylko nie podpisywać jakiejkowliek ugody i zrzeczenia się dalszych roszczeń gdyż wówczas sami zamykamy sobie drogę do dalszych roszczeń;

2) Tak- brak ugody oznacza, że sprawa jest nadal otwarta. Zwykle wrazz ugodę podsuwają do podpisu zrzeczenia się jakichkolwiek dalszych roszczeń.

Avatar
andrzejgryczka
Poszkodowany

Brak ugody oznacza, że może Pani odwołać się od decyzji w terminie 3 lub 20 lat od ostatniej decyzji TU, w zależności od kwalifikacji prawnej zdarzenia (kolizja, wypadek).

Avatar
szkoda
Poszkodowany

W mojej ocenie wątpliwym jest czy mandat karny jak za wykrocznie jest adekwatną kwalifikacją prawną czynu.

Avatar
Rybon31
Poszkodowany

Jestem osobą poszkodowaną w wypadku samochodowym gdzie kierowca nie posiadał uprawnień,a ja byłem pasażerem siedziałem po prawej stronie kierowcy na prostym odcinku drogi uderzył moją stroną w przydrożne drzewo. wynikiem tego doznałem obrażeń ciała złamanie trzonu piszczelowego prawej nogi.Stało się to 06.09.2010r trafiłem do szpitala noga została zoperowana odcinek zmiażdżonej kości miał około siedem centymetrów. Po kilku miesiącach poślizgnąłem się w wyniku czego zostały złamane gwoździe i śruby w mojej nodze.podejrzewam, że przyczyną tego moja noga się nie zrosła. Po konsultacjach z lekarzami stwierdzono, że potrzebna jest kolejna operacja, na którą czekałem do czerwca 2011 roku ale operacja została przełożona na 16.11.2011, wtedy operacja została kolejny raz przełożona. Operacja odbyła się dopiero 23.01.2012 roku. Po pierwszej operacji ból nogi był tak uciążliwy a żadne środki znieczulające mi nie pomagały więc zacząłem szukać ukojenia w innych środkach przez co do teraz jestem uzależniony od amfetaminy. Nie biorę od listopada, ale nie mogę trafić do ośrodka zamkniętego z powodu mojego niezakończonego leczenia nogi.

Potrzebuję pomocy i doświadczeń osób, które wiedzą jak mnie pokierować w tej mojej sytuacji.

Avatar
flover
Poszkodowany

Witam

Tak sie składa ze wiem jak Panu pomóc.

Avatar
flover
Poszkodowany

Reprezentuje jedna z dużych firm zajmujących się odzyskiwaniem

odszkodowań z tytułu uszczerbku na zdrowiu.

Chętnie przekażę Panu informacje co powinien Pan zrobić w swojej sytuacji

Avatar
szkoda
Poszkodowany
Rybon31 pisze:
Jestem osobą poszkodowaną w wypadku samochodowym gdzie kierowca nie posiadał uprawnień,a ja byłem pasażerem siedziałem po prawej stronie kierowcy na prostym odcinku drogi uderzył moją stroną w przydrożne drzewo. wynikiem tego doznałem obrażeń ciała złamanie trzonu piszczelowego prawej nogi.Stało się to 06.09.2010r trafiłem do szpitala noga została zoperowana odcinek zmiażdżonej kości miał około siedem centymetrów. Po kilku miesiącach poślizgnąłem się w wyniku czego zostały złamane gwoździe i śruby w mojej nodze.podejrzewam, że przyczyną tego moja noga się nie zrosła. Po konsultacjach z lekarzami stwierdzono, że potrzebna jest kolejna operacja, na którą czekałem do czerwca 2011 roku ale operacja została przełożona na 16.11.2011, wtedy operacja została kolejny raz przełożona. Operacja odbyła się dopiero 23.01.2012 roku. Po pierwszej operacji ból nogi był tak uciążliwy a żadne środki znieczulające mi nie pomagały więc zacząłem szukać ukojenia w innych środkach przez co do teraz jestem uzależniony od amfetaminy. Nie biorę od listopada, ale nie mogę trafić do ośrodka zamkniętego z powodu mojego niezakończonego leczenia nogi.

Potrzebuję pomocy i doświadczeń osób, które wiedzą jak mnie pokierować w tej mojej sytuacji.

Przysługuje odszkodowanie i zadośćuczynienie z polisy OC pojazdu, którym Pan podróżował. Szkodę można też likwidować z wszelkich ubezpieczeń dobrowolnych NNW grupowych (np. w pracy) jak i indywidualnych. Szkodę zgłasza się w T.U., tam gdzie sprawca, właściciel pojazdu zawarł umowę OC. W razie czego można powierzyć likwidację szkody profesjonalnej spółce odszkodowawczej. Z polisy OC pojazdu, którym kierował sprawca w ramach likwidacji szkody osobowej przysługuje odszkodowanie tj. m. in. koszty leczenia, hospitalizacji, rehabilitacji, zakupu sprzętu rehabilitacyjnego, protez, leków, materiałów opatrunkowych, dodatkowego odżywiania, utraconego dochodu, zniszczonych rzeczy podczas wypadku, holowania pojazdu, parkingu pojazdu i wynajmu pojazdu zastępczego od chwili powstania szkody do dnia likwidacji szkody jako normalne następstwa zdarzenia z którego wynikła szkoda jak i zadośćuczynienie którego wysokość zależy m.in. od bólu fizycznego i cierpienia psychicznego tzw. krzywdy moralnej, przebytych zabiegów i operacji, nasilenia bólu i cierpień oraz czasu jego trwania, długotrwałość choroby, rozmiaru kalectwa i jego trwałości, wpływu trwałego uszczerbku na zdrowiu na życie osobiste i społeczne, płci poszkodowanego, widocznych nieodwracalnych następstw medycznych wypadku tj. oszpecenia i kalectwa, wieku poszkodowanego, poczucia bezradności życiowej, nieprzydatności społecznej, wykluczenia społecznego, rodzaju wykonywanej pracy i zawodu, zwiększonych potrzeb, zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość. Jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, z góry także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty odszkodowawczej tzw. renta odszkodowawcza na zwiększone potrzeby lub z tytułu niezdolności do pracy. Jeżeli w chwili wydania wyroku szkody nie da się dokładnie ustalić, poszkodowanemu może być przyznana renta tymczasowa. Jeżeli w chwili wydania wyroku szkody nie da się dokładnie ustalić, poszkodowanemu może być przyznana renta tymczasowa.

Avatar
krecikbubu
Poszkodowany

Jestem w stanie Pani pomóc i ściągnąc odszkodowanie. Zajmowałam sie juz podobnymi sprawami i kazdy mój klient dziękował za pomoc w tym co im sie należało. Pracuje dla jedej z najwiekszych firm zajmującej się ściąganiem odszkodowań dla takich ludzi jak Pani, nasze statystki wykazują że ściagamy dla klientów największe odszkodowania bez żadnych opłat dodatkowych. Jeżeli jest Pani zainteresowana czekam na wiadmośc e-mailową

Avatar
malinciaa19
Poszkodowany

Witam serdecznie

5 stycznia tego roku zostałam

potrącona przez kierowcę auta

osobowego. doznałam następujące

obrażenia: skręcone wiązadło w

kolanie, rana tłuczona głowy,

wstrząśnienie mózgu, stłuczone

udo prawe. nogę miałam

unieruchomioną do 20 lutego,

potem rehabilitacja. Do dnia

dzisiejszego mam częste zawroty

głowy przez ten wypadek i

jestem na tabletkach. od 5

stycznia do 18 marca mam cały

czas l-4. jeszcze nie ustalono na

policji czy wina jest kierowcy bo

tam nie ma przejścia, jest to teren

zabudowany domami, kierowca

jechał 50 km/h i był trzeźwy. ja

nie jestem dodatkowo nigdzie

ubezpieczona. wiem też ze z ZUS

nic nie dostanę bo wypadek był w

czasie drogi do pracy a nie w

czasie pracy. moje pytanie jest

następujące czy mogę się

domagać odszkodowania od

sprawcy wypadku? czy z polisy

OC czy w jakiś inny sposób? i jak

się to załatwia. Jaki jest termin

na załatwienie tego? bardzo

proszę o poradę!!! będę

niezmiernie wdzięczna za pomoc :)

Avatar
szkoda
Poszkodowany
malinciaa19 pisze:
Witam serdecznie

5 stycznia tego roku zostałam

potrącona przez kierowcę auta

osobowego. doznałam następujące

obrażenia: skręcone wiązadło w

kolanie, rana tłuczona głowy,

wstrząśnienie mózgu, stłuczone

udo prawe. nogę miałam

unieruchomioną do 20 lutego,

potem rehabilitacja. Do dnia

dzisiejszego mam częste zawroty

głowy przez ten wypadek i

jestem na tabletkach. od 5

stycznia do 18 marca mam cały

czas l-4. jeszcze nie ustalono na

policji czy wina jest kierowcy bo

tam nie ma przejścia, jest to teren

zabudowany domami, kierowca

jechał 50 km/h i był trzeźwy. ja

nie jestem dodatkowo nigdzie

ubezpieczona. wiem też ze z ZUS

nic nie dostanę bo wypadek był w

czasie drogi do pracy a nie w

czasie pracy. moje pytanie jest

następujące czy mogę się

domagać odszkodowania od

sprawcy wypadku? czy z polisy

OC czy w jakiś inny sposób? i jak

się to załatwia. Jaki jest termin

na załatwienie tego? bardzo

proszę o poradę!!! będę

niezmiernie wdzięczna za pomoc :)

Proszę nie dublować tematów- ów temat został opublikowany w 4 działach tegoż forum:

http://www.odzyskaj.info/viewtopic.php?id=8716

http://www.odzyskaj.info/viewtopic.php?id=5224

http://www.odzyskaj.info/viewtopic.php?id=8585

Odpowiedzi udzielono w temacie do którego link przedstawiam poniżej:

http://www.odzyskaj.info/viewtopic.php?id=5224

Avatar
pdr
Poszkodowany

proszę podać kontakt ,pomożemy , nie pobieramy wstępnych opłat, uzyskujemy najwyższe odszkodowania.

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać