fbpx

Odszkodowanie za stłuczenie. Czy się należy?

Avatar
justysia201
Poszkodowany

Mój 4 - letni synek w przedszkolu uderzył się w palec na tyle mocno że skończyło się na interwencji w ambulatorium chirurgicznym. Okazało się ze jest to tylko mocne stłuczenie. W przedszkolu objęty jest grupowym ubezpieczeniem, a ja słyszałam że z tytułu stłuczenia należy się odszkodowanie. Chciałabym dowiedzieć się czy tak jest faktycznie. Czy warto w ogóle zawracać sobie głowę.

Avatar
potluczony19
Poszkodowany

W marcu miałem wypadek komunikacyjny (stanąłem przed przejściem dla pieszych Seatem i w tył mojego pojazdu uderzył Opel Vectra). Siła uderzenia była na tyle duża, że fotel na którym siedziałem został przełamany, a mój pojazd odrzucony na lewą stronę jezdni, około 5 metrów za przejście. Kobieta znajdująca się na przejściu dla pieszych wraz z dzieckiem zbiegła z miejsca zdarzenia. zawiadomiłem telefonicznie o zdarzeniu policję. Dyspozytor skierował na miejsce patrol, który przybył po około 10 minutach. Sprawca jak i też ja zostaliśmy poddani badaniu alkomatem, które potwierdziło trzeźwość obydwu kierujących. W wyniku wypadku samochód którym kierowałem nie został dopuszczony do ruchu przez funkcjonariusza i został przetransportowany na lawecie do warsztatu. Rzeczoznawca kilka dni później oszacował szkodę całkowitą pojazdu. Mimo natychmiastowego bólu w okolicach kręgosłupa i szyi tuż po wypadku, funkcjonariusze policji stwierdzili, że nie ma potrzeby wzywać pogotowia ratunkowego i robić zamieszania, poza tym zostali wezwani do innego wypadku i nie mają czasu, aby czekać na jego przyjazd. Z powodu nieustępującego bólu w plecach następnego dnia zgłosiłem się do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Specjalistycznym Szpitalu gdzie została udzielona mi pomoc.

W wyniku wypadku doznałem obrażeń kręgosłupa: uraz odcinka szyjnego i lędźwiowego. Zdarzenie to miało również negatywny i długotrwały w skutkach wpływ na psychiczne poczucie bezpieczeństwa podczas jazdy samochodem. Do dnia dzisiejszego czuję ból w plecach szczególnie w części lędźwiowej, ponadto siedząc w samochodzie odczuwam strach podczas hamowania i zatrzymywania przed przejściem dla pieszych, skrzyżowaniem, innym pojazdem itp.

W związku ze skutkami wypadku lekarz ortopeda zalecił stosowanie kołnierza ortopedycznego miękkiego przez okres 3 tyg. od zdarzenia oraz oszczędny tryb życia. Ponadto zwolniony byłem przez lekarza z zajęć lekcyjnych w dniach 9.03.2009 – 10.04.2009r. oraz z lekcji Wychowania Fizycznego w okresie 9.03.2009 – 30.05.2009r. Z powodu nie ustępowania boleści kręgosłupa zostałem poddany rehabilitacji w dniach 8.06.2009 – 19.06.2009r. (laser, TENS oraz prywatnie krioterapi CO2, gdyż nie jest refundowana przez NFZ).

Tydzień temu byłem na komisji lekarskiej i dostałem dziś orzeczenie że w związku z roszczeniem z tytułu ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków dzieci i młodzieży w szkołach przyznane zostało 4% uszczerbku na zdrowiu i przyznane 320zł.

Czy oszacowane świadczenie jest wg Was wystarczające i odpowiednie do szkody? Czy warto występować i dochodzić roszczeń na drodze sądowej?

Avatar
poszkodowanywwypdku
Poszkodowany

Przede wszystkim należy Ci się zadośćuczynienie za krzywdę z polisy OC sprawcy wypadku. Musisz się dowiedzieć gdzie sprawca miał ubezpieczony pojazd i z tego TU wziąć druki dotyczące szkody osobowej. Potrzebna będzie notatka policyjna świadcząca o winie sprawcy wypadku. Koniecznie udaj się do psychologa po opinię, powiedz, że miałeś wypadek i teraz masz lęki powypadkowe, nie możesz spać, cały czas przypomina Ci to zdarzenie - to zawsze więcej kasy od TU dla Ciebie. Proponował bym iść do neurologa, powiedzieć o ciągłych dolegliwościach związanych z uszkodzeniem kręgosłupa i poprosić o badanie rezonansem magnetycznym. Nie śpiesz się ze zbyt szybkim zakończeniem leczenia im dłużej to trwa tym lepiej dla Ciebie. Co do kosztów rehabilitacji jaki poniosłeś TU powinno to pokryć musisz mieć tylko fakturę wystawioną na Twoje nazwisko. Idź do tych przychodni/szpitali gdzie się leczyłeś i poproś o ksero historii choroby. Gdy pozbierasz już w/w dokumenty wtedy wystąp o zadość uczynienie z polisy sprawcy. W żadnym wypadku nie wysyłaj im oryginałów dokumentacji z leczeni. Wydaje mi się, że 4 % to trochę za mało za to co się Tobie stało, ale zobaczysz co wniesie dalsze leczeni. Później wejdziesz sobie na tą stronę http://www.lex.com.pl/serwis/du/2002/1974.htm obliczysz jaki % maksymalnie możesz uzyskać za obrażenia których doznałeś pomnożysz to zarz 2,5tys zł i o taką kwotę wystąpisz do TU w którym miał wykupioną polisę sprawca. Pozdrawiam, życzę cierpliwości, powodzenia i stalowych nerwów.

Avatar
nikopali
Poszkodowany

ze szkolnego ubezpieczenia nie spodziewaj się nic więcej te ubezpieczenia są bardzo niskie...skoncentruj się na tym aby jak najwięcej wyciągnąć z oc sprawcy musisz mieć każdą kartotekę kserowaną na to co opisujesz dostaniesz nawet kilkanaście tysięcy

Avatar
potluczony19
Poszkodowany

Odszkodowanie za auto juz dostałem, 50% wartości samochodu i ta sprawa już jest zakończona przez firmę ;/ Leczenie zakończyłem 19 czerwca i wszystkie dokumenty złożyłem już do firmy ubezpieczeniowej. 29 lipca mam kolejną komisje lekarską, tym razem z OC sprawcy. Nie wiem tylko jakiej kwoty oczekiwać i o jaką sie ubiegać...

Avatar
poszkodowanywwypdku
Poszkodowany

Do puki nie masz podpisanej ugody z TU to nic nie jest zakończone. Powoli załatwiaj kolejne opinie lekarskie o których pisałem wyżej. Jak będziesz miał wszystkie opinie to załącz je do dokumentacji, którą przesłałeś wcześniej do TU. Wtedy wystąp o kwotę adekwatną do uszczerbku na zdrowiu jaki możesz uzyskać tak ja tłumaczyłem wyżej.

Avatar
potluczony19
Poszkodowany

Już mam wszystkie dokumenty złożone, leczenie zakończone jak wspomniałem powyżej, ale musze podać im do OC sprawcy jakiej kwoty oczekuje i o jaką chce sie ubiegać.

Avatar
poszkodowanywwypdku
Poszkodowany

Nic nie stoi na przeszkodzie żebyś kontynuował leczenie, przecież zawsze możesz się poczuć nagle gorzej. Koniecznie załatw tego psychologa ! Co do wielkości kwoty o jaką możesz wystąpić to musisz sobie wyliczyć sam po tym jak zdobędziesz opinie od psychologa i ją załączysz do reszty wysłanych dokumentów. Po komisji lekarskiej TU zaproponuje Ci na pewno ugodę jednak Ty wystąp o to aby wyjaśnili jaki % za jaki uszczerbek na zdrowiu został przyznany przez lekarzy. Jak będziesz miał już taki dokument w ręku to wejdziesz na stronę o której pisałem wyżej i sprawdzisz czy te obrażenia które oni uwzględnili są adekwatne do % który jest przypisany tam. Jak tak to pomnożysz sobie ten procent razy 2,5tys zł i o taką sumę wystąpisz. Jeśli jednak zaniżyli ten procent to możesz obliczyć to na podstawie tej ustawy oczywiście powołując się na nią. Obliczysz sobie to tak samo jak w ww przypadku. Oczywiście trzeba się uzbroić w cierpliwość bo to może potrwać nawet kilka miesięcy.

Avatar
nikopali
Poszkodowany

tak należy się ale to będzie bardzo niska kwota myślę,że rzędu 200zl.

Avatar
gruz
Poszkodowany

prorok jakiś?

faktycznie % od takiego zdarzenia będzie niski (zakładam, że max 1%), więc zależy od sumy ubezpieczenia (oraz innych warunków). Jeśli SU =5000zł to 1% to 50 zł. natomiast jeśli SU to 1mln, to sprawa jest już warta świeczki...

Avatar
nikopali
Poszkodowany

tak prorok;) w przedszkolu są ubezpieczenia na max 11000zl a nie 1mln niestety;)

Avatar
magdam7
Poszkodowany

witam, ja mialam upadek w pracy w sklepie, mam stluczenie kregosłupa i nadal mnie boli, biore leki,poslizgnelam sie na podłodze, a kolezanka myla podloge i byla mokra i slizka, wiec czy dostanę odszkodowanie? gdzie i jak dostac? to mój pierwszy upadek. prosze o odpowiedz

Avatar
Marcin
Poszkodowany

Z jakiego ubezpiecznia chcesz składać roszczenia ?

Avatar
magdam7
Poszkodowany

niewiem jakie ubezp, czy z ZUSU czy od ubezp. z pracy? nie wiem jak to jest?i gdzie to zalatwiac

Avatar
Marcin
Poszkodowany

Jeżeli masz ubezpiecznie grupowe lub indywidualne śmiało możesz zgłosic roszczenie do towarzystwa gdzie jesteś ubezpieczona.

Avatar
Marylka
Poszkodowany

Witam., żenujące są te odpowiedzi dla poszkodowanych. Jest to namawianie do naciągania ubezpieczalni. Wstyd to czytać, porady są też bez sensu. A błędy ortograficzne - katastrofa !! Np. "do puki" (parę postów wyżej). Co to znaczy "do puki"? Nie ma takiego słowa w języku polskim.

Avatar
figiel2000
Poszkodowany

witam,doznałam stłuczenia stopy jednak ubezpieczyciel odmowił wypłaty odszkodowania twierdzac ze to nie jest trwały uszczerbek na zdrowiu.co śmieszniejsze jestem ubezpieczona w innej firmie i dostalam odszkodowanie,jak napisa odwołanie aby uzyskac świadczenie,prosze o pomoc

Avatar
Parus Lex
Poszkodowany

Wszystko zależy od OWU oraz tabel uszczerbku na zdrowiu. W ubezpieczeniach dobrowolnych, a takimi są ubezpieczenia od NNW, towarzystwa same ustalają co uważają za uszczerbek, dlatego proszę zapoznać się z tymi dokumentami, a ponad to proponuję zawnioskować o przesłanie orzeczenia lekarskiego z oby TU, żeby ewentualnie porównać i powalać sie na jedno w odwołaniu.

Avatar
szkoda
Poszkodowany
figiel2000 pisze:
witam,doznałam stłuczenia stopy jednak ubezpieczyciel odmowił wypłaty odszkodowania twierdzac ze to nie jest trwały uszczerbek na zdrowiu.co śmieszniejsze jestem ubezpieczona w innej firmie i dostalam odszkodowanie,jak napisa odwołanie aby uzyskac świadczenie,prosze o pomoc

1) Po pierwsze ważne jest z jakiego rodzaju ubezpieczenia likwidowana jest szkoda. Po drugie ważne jest orzeczenie lekarza orzecznika, tabele trwałego uszczerbku na zdrowiu oraz sama decyzja.

Avatar
maro6926
Poszkodowany

Marylka błąd ortograficzny jest błędem zgoda,ale takie słowo jest w słowniku polskim,tylko musisz się pouczyć i nie komentuj czegos czego nie kumasz,przeczytaj to i nie przeszkadzaj innym bo tylko uwagę od tematu odwracasz a poszkodowany ma sporą wiedze ,,,,,,,,dopóki «spójnik wprowadzający zdanie podrzędne określające końcowy moment czynności lub stanu, o którym mowa w zdaniu nadrzędnym, np. Żyli w zgodzie, dopóki mieszkała z nimi matka. Musisz leżeć, dopóki nie wyzdrowiejesz.»>>>DOPÓKI TO JEST SPÓJNIK<<

Avatar
maro6926
Poszkodowany

poszkodowanywwypdku witam ja mam podobny problem i wydaje mi sie że przerośnie mnie to wszystko a szczególnie to ze muszę wracać do pracy przez ta cholerna instytucje jaka jest zus poniewaz dzięki nim musiałbym przerwać rehabilitację,a po urazie kręgosłupa szyjnego ma mri i rtg nic nie widać ,a lepiej bo jest niby ok,lecz na rehabilitacji się dowiedziałem ze naderwanie przyczepów mieśni u podstawu czaszki uszkodzenie zakończen nerwowych i niedokrwienie i z tego powodu bóle głowy przez rok czasu ograniczona ruchomość głowa tylko problem nie mam tego czarno na białym chyba że w tym kodzie z rehabilitacji jest coś zawarte,w chwili obecnej nie boli mnie głowa choć coś tam jest nie tak jak było przed wypadkiem ruchomość jest nadal ograniczona ale tak rehabilitantki mówiły że dolegliwości będa wracały i to przez długi okres czasu,no lubię prywatnie jeździć autem a to mnie ogranicza,nie mam tej pełnej sprawności na skrzyżowaniach co za tym idzie strach jest,na piechotę to samo przy przejściach dla pieszych oraz nerwy spowodowane przez zus,powiedzcie mi jedno że jeśli lekarz orzecznik naraził mnie swoim badaniem na uszczerbek na zdrowiu,bo tak mnie zbadał gdzie złożyłem skargę do głownego orzecznika,a odnośnie jego badania to przekroczył granicę bólu i skęcił mi głowe równo z ramionami na siłe gdzie po drodze sygnalizowałem mu ze mnie boli ale przekręcił mi głowe pózniej brode docisnał mi do klatki piersiowej do tego stopnia ze po powrocie do domu okazało się że dostałem temperatury 39stopni,co z tym zajściem zrobić,na rehabilitacji panie jak mnie zobaczyły na drugi dzień to były w szoku co konował z zusu zrobił a ja jak z krzyza zdjęty byłem,wogóle nie mogłem glówa ruszyc taki potworny ból

Avatar
kaka9203
Poszkodowany

Witam. Mam pytanie co do odszkodowania. W piątek wracając po pracy koło 23.00 przechodziłam przez pasy i poślizgnęłam się na nich. Upadłam i solidnie się potłukłam. Gdy wróciłam do domu ból był na tyle silny że nie mogłam spać i z rana udałam się do szpitala. Zrobiono rentgen i stwierdzono stłuczenie kręgosłupa w odcinku lędźwiowym. Przepisano mi silne leki przeciwbólowe (zaldiar). Jednak jeszcze odczuwam kłujący ból który mnie paraliżuje i nie mogę wtedy nawet odrobinę się ruszyć. Jestem ubezpieczona w krusie pod rodziców. Czy mogę starać się o odszkodowanie od pracodawcy lub od miasta?

Avatar
kaka9203
Poszkodowany

Pilnie proszę o pomoc...

Avatar
kaka9203
Poszkodowany

Poprostu depnęłam na biały pas a ich faktura jest śliska. W połączeniu z trampkami dało to poślizg. Jutro sprawdzę czy nie ma tam dziury bo nie jestem pewna, kolega pomógł mi szybko wstać i poszłam na skm. Nawet jeśli było coś rozlane to później była burza i lał deszcz.

Avatar
Jola42
Poszkodowany

To w sumie zależy wszystko od okoliczności, w jakich doszło do takiego wypadku. Czy to stłuczenie to wynik poślizgnięcia się na niezabezpieczonej, mokrej podłodze? Jeśli tak, to rzeczywiście to odszkodowanie może być całkiem wysokie. Miałam podobną sytuację z tym, że mój 5-letni Wojtek przewrócił się w przedszkolu w łazience i uderzając o umywalkę uszkodził sobie dwa zęby. Sprawa była na tyle poważna, że konieczna była interwencja lekarza i niewielki zabieg pod narkozą, ale jednak. W każdym razie nie odpuściłam i starałam się o odszkodowanie, które po długim czasie mi przyznano. Chociaż kosztowało mnie to niemało nerwów. Zwrócono chociaż koszty leczenia i pobytu w szpitalu. Wojtek poszedł już do pierwszej klasy od września, a ja dowiedziałam się, że przedszkole zainwestowało w metodę antypoślizgową ZAP. Poczytałam trochę o tym w Internecie. Przynajmniej teraz podłoga będzie bezpieczna dla innych dzieci i być może uda się uniknąć podobnych wypadków. Musiałam się dowiedzieć czy zmienili coś, bo takie przypadki nie świadczą dobrze, ale grunt, że uczą się na błędach.

Avatar
Marjed
Poszkodowany
magdam7 pisze:
witam, ja mialam upadek w pracy w sklepie, mam stluczenie kregosłupa i nadal mnie boli, biore leki,poslizgnelam sie na podłodze, a kolezanka myla podloge i byla mokra i slizka, wiec czy dostanę odszkodowanie? gdzie i jak dostac? to mój pierwszy upadek. prosze o odpowiedz

Poślizgnięcie w pracy: może Pani wystąpić do pracodawcy w sprawie wypadku przy pracy. W ramach BHP, inspektor BHP sporządza protokół BHP, dalej idzie roszczenie do ZUS. Ponadto można wystapić do swego pracodawcy z tytułu jego odpowiedzialności cywilnej, jeśli posiada polisę OC firmy a na polisie OC klauzul ę OC pracodawcy, a jeśli nie posiada pracodawca takiej polisy, można się udać o odszkodowanie, w najgorszym razie z powództwa cywilnego. Ponadto,

Jeśli posiada Pani polisę grupową na życie, indywidualną z umową dodatkową NNW lub posiada inną polisę NNW, występujemy do swego ubezpieczyciela w ramach tych polis.

Pozdrawiam.

Avatar
Marjed
Poszkodowany
justysia201 pisze:
Mój 4 - letni synek w przedszkolu uderzył się w palec na tyle mocno że skończyło się na interwencji w ambulatorium chirurgicznym. Okazało się ze jest to tylko mocne stłuczenie. W przedszkolu objęty jest grupowym ubezpieczeniem, a ja słyszałam że z tytułu stłuczenia należy się odszkodowanie. Chciałabym dowiedzieć się czy tak jest faktycznie. Czy warto w ogóle zawracać sobie głowę.

Warto, bo się należy. Nawet jak nie było trwałego uszczerbku na zdrowiu. Polisa grupowa NNW dzieci to dopuszcza. Wystarczy zgłosić do ubezpieczyciela dokumentację medyczną oraz potwierdzenie zdarzenia w placówce.

Avatar
oliwera1234
Poszkodowany

Mój 9 letni syn stłukł silnie 2 palce u prawej dłoni co wymagało wizyty na pogotowiu. Skończyło się na założeniu szyny gipsowej na 10 dni i kilku wizytach u ortopedy. Dziś dostałam negatywną odpowiedż z pzu że odszkodowanie się nie należy. A ja ciągle nie wiem dlaczego . Czy może ktoś miał taki przypadek?

Avatar
adwwasilewska
Poszkodowany

W uzasadnieniu powinna mieć Pani przyczynę odmowy wypłaty odszkodowania.

Avatar
imported_malami
Poszkodowany

witam! uległam wypadkowi w ch, tzn. zjeżdżając schodami ruchomymi wjechał za mną pracownik z ogromną ilością dużych wózków sklepowych i jeden z nich nie miał zabezpieczeń odczepił się od reszty i z samej góry rozpędzony wjechał we mnie, nawet nie pamiętam jak leciałam na podłogę ale po wylądowaniu nie mogłam wstać czułam ogromny ból w okolicy lędźwiowej, wezwano karetkę, zleciało się dużo ludzi, w tym kierownictwo marketu, galerii, ochrona, nikt nie sporządził nawet notatki, wzięli ode mnie tylko nr tel. Mam świadka miłą Panią która od razu do mnie podbiegła. Ratownik który mnie zabierał powiedział ze jakby było tam dziecko to mogłoby tego uderzenia nie przeżyć. Zrobiono mi badania, nic nie mam złamane, rozpoznanie s30 stłuczenie okolicy kręgosłupa odc L-S, do tego mam się zgłosić na kolejne usg bo śledziona może zacząć krwawić nawet po 3 tygodniach, a uderzenie było dokładnie tam. NIe jestem w stanie normalnie chodzić, schylać się, siadać. Do tego jeszcze dochodzą lęki które się nasiliły (leczę się od dawna)Mam znszczone rzeczy, brudny płaszcz, zdarte buty, zerwał mi się łańcuszek który był dla mnie pamiątką , pęknięty ekran w ipadzie. Jestem załamana i nie wiem czy brać prawnika, na którego mnie de facto nie stać czy sama pisać do nich zgłoszenie. Dodam, że chyba takie ryzyko może być też w przyszłości dla kogoś innego, dopóki nie zmienią zasad bezpieczeństwa. Dodam, że market wziął winę na siebie.Jest nagranie.Bardzo proszę o jakieś wskazówki. Dziękuję.

Katarzyna Neczaj
Katarzyna Neczaj
Biegły / ekspert

Witam,

To czy "brać prawnika, firmę czy działać samodzielnie" to już zależy od Ciebie i jak czujesz się na siłach aby pociągnąć temat samodzielnie. Jeżeli chcesz mogę napisać jakie dokumenty musisz mieć aby zacząć działać (np. zgłoszenie szkody, oświadczenie o negatywnych skutkach zdarzenia itd). Jakby co to pisz, pomogę :)

Pozdrawiam

Katarzyna

Avatar
imported_malami
Poszkodowany

Witam,

pisać na tego maila poniżej ogólnego?

Campter pisze:
Witam,

To czy "brać prawnika, firmę czy działać samodzielnie" to już zależy od Ciebie i jak czujesz się na siłach aby pociągnąć temat samodzielnie. Jeżeli chcesz mogę napisać jakie dokumenty musisz mieć aby zacząć działać (np. zgłoszenie szkody, oświadczenie o negatywnych skutkach zdarzenia itd). Jakby co to pisz, pomogę :)

Pozdrawiam

Katarzyna

Katarzyna Neczaj
Katarzyna Neczaj
Biegły / ekspert

Obojętne, jak będę mogła to pomogę.

Pozdrawiam

Katarzyna

Avatar
adam211
Poszkodowany

działając samodzielnie, tylko stracisz sporo nerwów. Lepiej skontaktuj się ze specjalistą. Ja z własnego doświadczenia polecam kancelarie.

Avatar
kasiaslo
Poszkodowany

też jestem zdania żebyś wzięła kogoś kto się na tym zna. Myślę, że sprawa jest oczywista więc dla fachowca w tej dziedzinie nie powinno być problemu, aby wygrać taką sprawę.

Avatar
Caterina
Poszkodowany

Zapraszam , mamy bogata ofertę firm specjalizujących sie w odszkodowaniach- klienta kontaktuje poprzez formularz takze jeżeli jest Pani zainteresowana uzyskaniem pomocy to serdecznie zapraszam do kontaktu .

Avatar
Monika 40
Poszkodowany

Stłuczenie palca 4 i 5 ręki prawej czy przysługuje mi odszkodowanie 3 tygodnie na zwolnieniu palce po miesiącu od zdarzenia dalej są opuchnięte i niedokońca sprawne chirurg zakończył leczenie i dostałam odmowę z pzu gdzie axa wypłaciło mi za to zdarzenie odszkodowanie

Avatar
Łukasz
Poszkodowany

Cześć. Miesiąc temu jadąc na rowerze zostałem potrącony przez samochód. Na szczęście nie mam złamań, ale doznałem wstrząśnienia mózgu, stłuczeń prawie całego ciała (szczególnie ręce i nogi mam posiniaczone). Mam też kilka głębokich otarć i ran szarpanych. Teraz dopiero po miesiącu mam wrócić do pracy. Leczenie się zakończyło i nie wiem, czy jest sens zgłaszać się do ubezpieczyciela. Czy należy mi się jakieś odszkodowanie? Policja była na miejscu, więc wszelkie niezbędne dokumenty mam.

Izabela Praska
Izabela Praska
Biegły / ekspert

Witam Łukaszu,

obecnie rzeczywiście ubezpieczyciele stoją na stanowisku, że potłuczenia, wstrząśnienie mózgu czy otarcia nie powodują trwałego uszczerbku na zdrowiu. W związku z tym albo całkiem odmawiają wypłaty świadczenia, albo jest ono niewielkie (do maksymalnie 2000 zł). Kwota zależy oczywiście od skutków zdarzenia. W Twoim przypadku nie było konieczności rehabilitacji, ale może poniosłeś jakieś koszty związane z leczeniem? Może Twój rower został uszkodzony? Może w związku z L4 utraciłeś jakieś dochody? Radziłabym Ci zgłosić szkodę. Nawet jeżeli zadośćuczynienie będzie niewielkie(po opisie powiedziałabym, że powinno wynieść do 1000 zł), to ubezpieczyciel ma obowiązek zwrócić Ci poniesione koszty czy pokryć koszt naprawy roweru. Jeżeli ubezpieczyciel odmówi wypłaty podpierając się brakiem trwałego uszczerbku albo wypłaci kilkaset złotych to pamiętaj, że możesz złożyć odwołanie albo po negocjować zawarcie ugody.

Polecam Ci lekturę naszego Vademecum po wypadkach komunikacyjnych: https://odzyskaj.info/poradnik-odszkodowania/vademecum-poszkodowanego-w-wypadku-komunikacyjnym/. Dowiesz się tam, gdzie zgłosić szkodę i na jakie roszczenia możesz liczyć.

W razie dalszych pytań zapraszam do kontaktu :)

Pozdrawiam,

Izabela

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać