fbpx

Odszkodowanie za złamanie kręgosłupa

Avatar
dominikgangu
Poszkodowany

Witam serdecznie, chciałbym się dowiedzieć od państwa ile mogę dostać za kompresyjne złamanie 3 trzonów kręgosłupa ( w tym jednego zmiażdżonego ). Miałem wypadek samochodowy jako pasażer.

Może ktoś z państwa miał podobną sytuację, albo ktoś z waszych bliskich?

Z PSU jestem ubezpieczony na 8 tysięcy.

Avatar
geox
Poszkodowany

pod koniec lipca miałam niegroźny wypadek, spadłam z około 2m na twarde podłoże. jak się potem okazało, złamałam kręgosłup, 12 krąg. Lekarz kazał nosić mi gorset jewetta na 3 miesiące. Jestem ubezpieczona w szkole, jednak nie jest to PZU. Czy przysługuje mi odszkodowanie, jeśli tak, to gdzie i kiedy powinnam złożyć wniosek. Proszę o pomoc, nigdy nie ubiegałam się o żadne odszkodowanie, więc nie wiem na czym to polega

Avatar
nikopali
Poszkodowany

po zakończeniu leczenia w sekretariacie szkoły dowiesz się wszystkiego

Avatar
marcinek2939
Poszkodowany

witam-pan jako poszkodowany w wypadku ,oprócz odszkodowania z polisy pzu życie ma jeszcze prawo do ubiegania się odszkodowania z oc pojazdu ,którym sprawca spowodował wypadek......z oc sprawcy można się starać o- jednorazowe odszkodowanie ,-(art.4441 K.C.) Rentę dla wyrównania szkód o charakterze trwałym (art.444./2 k.c) rentę z tytułu zwiększonych potrzeb-(art.444./2 k.c.) zadośćuczynienie (art.445/1 k.c) poszkodowany może zawsze żądać od sprawcy (jego towarzystwa ubezpieczeniowego) zapłaty zaliczki na poczet kosztów leczenia....

Avatar
fabianopulos
Poszkodowany
szmydsebastian pisze:
Czyja była wina spowodowania wypadku ?

Jeżeli nie osoby, z którą jechałeś, to masz duże szanse na wyciągnięcie kilkunastu tysięcy, ale nie przez zwykłą firmę ubezpieczeniową, a twór, który się nazywa. Najlepiej znać jakiegoś przedstawiciela firmy - ja jednego znam, ale z Gorzowa. Choć pewnie byłaby możliwość kontaktu z kimś, kto jest bliżej Twojego rejonu. Jeżeli chcesz się więcej dowiedzieć, to napisz na GG:

Zaznaczam, że nie jestem agentem, a informacji udzielę za darmo. Często siedzę na niewidocznym, więc pisz śmiało. Postaram się w tej kwestii pomóc.

proszę nie wprowadzać ludzi w błąd ponieważ pasażer może się ubiegać o odszkodowanie i zadośćuczynienie bez względu kto był sprawcą wypadku

Należy się panu z OC sprawcy od Towarzystwa Ubezpieczeniowego

- zadośćuczynienie za ból i cierpienie

- odszkodowanie z tytułu kosztów leczenia, rehabilitacji, przejazdów

- odszkodowanie z tytułu opieki osób drugich

- odszkodowanie z tytułu utraconych dochodów - o ile Pan pracował

- renty - o ile zachodzą przesłanki

Warto gromadzić rachunki i paragony, aby móc potem udowodnić wysokość roszczeń.

Wzór wniosku :roszczenia ze szkody osobowej do zakładu ubezpieczeń można pobrać-

http://www.rzu.gov.pl/serwis-prawny/wzory-pism/Ubezpieczenia_gospodarcze__ubezpieczenia_komunikacyjne__na_zycie__mienia___853

O odszkodowanie można się ubiegać samemu lub poprzez różne kancelarie ,firmy ale to wiąże się z kosztami

( 15-?% od sumy odszkodowania.)

Avatar
dominikgangu
Poszkodowany

Rozumiem, jeżeli chodzi o te paragony i faktury to niestety nie zbierałem, ale leżałem w szpitalu ponad 50 KM od domu, i rodzice musieli być prawie codziennie załatwiać różne sprawy w szpitalu.

Pani z PZU właśnie poleciła mi jednego fachowca, który pracował w ubezpieczalni i zna wszystkie kodeksy itp, wiec myślę, że lepiej dostać więcej pieniążków i dać te np 10 %, a dostać te marne stówek.

Byłbym wdzięczny, gdyby państwo mogli mi powiedzieć, ile można dostać?- w granicach ilu? - 1000?

Avatar
imported_Bozena
Poszkodowany

Witam

jeśli byłyby jakiegolwiek trudności z odzyskanie odszkodowania bądź chciałby Pan by zajął się tym ktoś za Pana

proszę pisać bez krępacji, chętnie pomogę- niejedna taka sprawa za mną

Avatar
dominikgangu
Poszkodowany

Mam już wynajętego byłego pracownika z ubezpieczalni.

Ale wciąż nie dowiedziałem się ile mogę dostać ? w granicach ilu?

Avatar
Miszka
Poszkodowany

Od niego niech się Pan dowie.

Avatar
dominikgangu
Poszkodowany

Ale głupio mi tak pytać - ile dostanę, wiecie o co chodzi.

Avatar
imported_Bozena
Poszkodowany

Tylko ta osoba która ma przed sobą Pana dokumenty może powiedzieć mniej więcej jaka to będzie kwota choć i tak nie do końca bo dopiero lekarz orzecznik (z TU) to stwierdzi.

Jeśli złożył Pan dokumenty to teraz trzeba poczekac.

I najlepiej kontaktować się teraz z tym Panem który sprawą się zajmuje. proszę go o wszystko pytać w końcu pracuje on dla Pana

Avatar
Mariusz
Poszkodowany

Witam, nikt nie chce a ja mogę odpowiedzieć na pytanie ile. Nie wiem ile masz lat, ale wnioskuję że jesteś młodą osobą. Dla porównania prowadzę aktualnie sprawę bardzo podobną tylko, że poszkodowana jest osoba powyżej 50 roku życia i w jej przypadku na etapie przedsądownym wypłacono kwotę 30.000 zł. Na daną chwilę sprawa kierowana jest do sądu, kwota to dodatkowe 25.000 zł. Powodzenia z Panem z Ubezpieczalni...

Avatar
dominikgangu
Poszkodowany

Centrum Polska, bardzo byłbym wdzięczny gdybym mógł od Pana dostać numer Gadu-Gadu, lub emaila.

Avatar
prawnik4
Poszkodowany

Sugerowanie się innymi "podobnymi" sprawami może być bardzo złudne, szczególnie że osoba wskazująca powyżej kwoty nie napisała nic o sprawie i okolicznościach z nią związanych.

Ustalanie wysokości zadośćuczynienia wiąże się z wieloma czynnikami, Dla przykładu: dwa "podobne" urazy u dwóch osób w tym samym wieku, tylko że jedna jest drobnym pijaczkiem, który oprócz przesiadywania pod sklepem nic więcej nie robi, nie ma rodziny, pracy, żadnych zainteresowań.

Z drugiej strony mamy osobę aktywną zawodowo, mającą rodzinę, dzieci, uprawiającą sport, wyjeżdżającą na wakacje itp.

Wypadek wyłączył ich z normalnego funkcjonowania na 6 m-cy.

U której z tych osób wypadek będzie wiązał się z większą krzywdą, negatywnymi następstwami wypadku? A przypomnę, że uraz mieli ten sam!!! Pomijam już fakt, że ten sam uraz może się różnie kończyć np. zaburzenia ruchomości, przewlekły ból itp.

Wg mnie można w Pana sprawie powiedzieć, że to powinno być powyżej kilkunasty tysięcy, podawanie konkretnych kwot to czysta magia.

Avatar
dominikgangu
Poszkodowany

Kilkuset ? czyli ponad 100 tysięcy?

Ja byłem nastawiony, że max co mogę dostać to 1000-3000 zł

No ja mam prawie 17 lat, w piłe grałem od 7 roku życia i wypadek to przekreślił, bo nawet torby nie raz nie mogę donieść ze szkoły z powodu bólu.

Niestety pasów nie miałem zapiętych...

Więc mówicie państwo, że ponad 10 tysięcy powinienem dostać?

Avatar
Mariusz
Poszkodowany

Opisany wyżej przypadek nie dotyczył osoby ze środowiska marginesu społecznego. A zasłużonej osoby na emeryturze, która powiem szczerze żyje na normalnym poziomie a kwoty, o których wspomniałem wyżej klienta widziała pierwszy raz na oczy. Dodam jeszcze, że procentowy uszczerbek na zdrowiu wyniósł 18%. Nie napisałem, że dana kwota również będzie dotyczyć owego przypadku. Podałem, zbliżony przypadek nakreślający wysokości świadczeń przy tego typach obrażeniach. Biorąc pod uwagę wiek, wpływ wypadku na dalsze życie oraz przyczynienie to 20.000zł jest w realnym zakresie. Jest jeszcze jedno pytanie, o jakim Towarzystwie jest mowa?

Avatar
dominikgangu
Poszkodowany
Centrum Polska pisze:
Jest jeszcze jedno pytanie, o jakim Towarzystwie jest mowa?

Nie rozumiem o co Pan pyta?

Avatar
Mariusz
Poszkodowany

Pytam w jakim Towarzystwie Ubezpieczeniowym miał wykupioną polisę sprawca wypadku. Niestety od mniej kapitałowych spółek są niższe świadczenia przyznawane na etapie przedsądowym niż np w PZU.

Avatar
dominikgangu
Poszkodowany

Bodajże w HDI ubezpieczony był samochód

Avatar
Mariusz
Poszkodowany

Proponowałbym zrezygnować z usług pana z Ubezpieczalni i poszukać firmy, która poprowadzi Twoje interesy łącznie z rozprawą sądową, gdyż bez niej nie otrzymasz satysfakcjonującej Cię kwoty. Rozeznaj się dobrze w temacie, skorzystaj w mocy internetu, umów sobie kilka spotkań z przedstawicielami, ale nie podpisuj z nikim umowy. Pytaj o prowizję bo to ważne jeżeli więcej niż 24,6% z VAT to podaruj sobie współpracę, ostatnio nawet spotkałem się z nowym trickiem naganiaczy ,, My powiemy Panu jak to zrobić, nie pobierzemy sobie żadnych prowizji baa nawet umowy nie będziemy podpisywać...'' brzmi fajnie, ale jak zdajesz sobie sprawę, że już sam nie dajesz rady, to oni proponują pomoc za 30%. Zwróć uwagę również na informację od czego jest pobierana prowizja, gdyż niektórzy pobierają wynagrodzenie od kosztów leczenia a to jest bardzo nie w porządku...

Avatar
dominikgangu
Poszkodowany

Ale gość z Ubezpieczalni mówił, że wszystko też za mnie załatwia.

A jeżeli sprawa jest kierowana do sądu, to ja muszę się wstawiać?, i czy kierowca będzie miał za to jakieś problemy? i ile będzie to trwało?

Avatar
Mariusz
Poszkodowany

Ok, załatwi... A ma wykształcenie prawnicze??? Została zawiązana między wami umowa cywilnoprawna? Jest w umowie informacja na temat skierowania sprawy na etap postępowania sądowego??? Kierowca nie będzie miał problemu jeżeli zostały spełnione warunki:

-trzeźwość

-posiadanie uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi

-posiadanie obowiązkowego ubezpieczenia OC

Jeżeli te warunki będą spełnione, Towarzystwo przyjmie odpowiedzialność i zajmie swoje stanowisko w sprawie. Niestety ale etap sądowy może trwać 18 mięsięcy jak i 6. Może również zdarzyć się, że po napisaniu pierwszego pisma procesowego zostanie przedstawiona propozycja ugody ze strony Towarzystwa, ale to są sporadyczne przypadki.

Avatar
dominikgangu
Poszkodowany

I tutaj pojawia się sęk.... Kierowca był pod wpływem alkoholu, niestety był to mój kuzyn i nie chcemy kierować sprawy do sądu, ponieważ to rodzina.

Avatar
Mariusz
Poszkodowany

Czyli rozumiem, że sprawą zajeła się prokuratura???

Informacja o stanie trzeźwości zmienia cały stosunek do sprawy... Jeżeli nie chcesz robić problemu, to nie zgłaszaj szkody do Towarzystwa, gdyż w tym przypadku nastąpi ,regres, co spowoduje wyegzekwowanie całej wypłaconej kwoty odszkodowania od sprawcy. Kierowca i tak będzie prawdopodobnie ukarany wyrokiem w zawieszeniu bez Twojej inicjatywy.Tylko w takich przypadkach trzeba się poważnie zastanowić czy opłacać koszty leczenia z własnej kieszeni, cierpieć i ratować tyłek rodzinie kosztem sojego zdrowia czy zadbać w tym przypadku o siebie...

Avatar
Miszka
Poszkodowany

Ale jaja, 20 postów dyskutujecie, a teraz raptem klient informuje, ze kierowca był pijany i nie chce robić rodzinie przykrości !

Towarzystwo Ubezpieczeniowe puści z torbami tego twojego kuzyna co po pijanemu jeździ, do końca życia będzie sie wypłacał.

Avatar
dominikgangu
Poszkodowany

Komu będzie płacił?

Avatar
Mariusz
Poszkodowany

HDI ściągnie od Twojego kuzyna całą wypłaconą kwotę odszkodowania..

Avatar
dominikgangu
Poszkodowany

Kurcze... To nie za ciekawie.

No cóż, ślicznie Państwu dziękuję za pomoc i poświęcony czas :)

Pozdrawiam serdecznie,

Dominik

Avatar
Mariusz
Poszkodowany

Od 50 tyś w górę można rościć...

Avatar
dominikgangu
Poszkodowany

Ale pan tak piszę, bo ma Pan swoją firmę i chce pan skusić, czy realną cenę Pan podaje?

Avatar
Mariusz
Poszkodowany

Nie mam swojej firmy i nie mam zamiaru kusić, tylko odpowiedziałem na zadane pytanie... Skąd taka kwota, to powiem że doświadczenia. Z kilkoma bardzo podobnymi przypadkami się spotkałem. Uszczerbek na zdrowiu był bardzo zbliżony do Twojego...

Avatar
dominikgangu
Poszkodowany

To mówi Pan, że 10 tysięcy mam na 1 000 000 % w kieszeni ?

Avatar
Mariusz
Poszkodowany

W tym przypadku jak dobrze pamiętam było przyczynienie tzn. nie miałeś zapiętych pasów, nie wiemy jak do sprawy podejdzie HDI... Na te 10 000 zł możesz liczyć :)

Art. 362 k.c. Jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron.

Avatar
prawnik4
Poszkodowany

Oprócz przyczynienia za brak pasów będzie przyczynienie w związku z decyzją o jeździe z nietrzeźwym kierowcą. Mogą obciąć nawet 50 - 70 % należnego odszkodowania.

Te 10 tyś wcale nie jest takie pewne.

Avatar
dominikgangu
Poszkodowany

Witam ponownie, mam wynajętego prawnika i walczę o odszkodowanie.

Niestety nie wszystko poszlo po naszej mysli, i kierowca zfauszował zeznania na policji wraz ze swoim bratem, że to brat prowadził, on jest bez uprawnień...

i co teraz będzie?

Avatar
prawnik4
Poszkodowany

Dla postępowania odszkodowawczego nie większego znaczenia kto prowadził. Poza tym jeśli brat który wziął na siebie winę nie posiadał prawa jazdy to będzie musiał zwrócić wszystko co Panu wypłacą.

Pana pełnomocnik nie przekazał żadnych wyjaśnień dot. sprawy???

Avatar
dominikgangu
Poszkodowany

Witam serdecznie, minęło już od tamtej pory wiele czasu.

Mam problem, mianowicie wynająłem prawnika, obezpieczalnia trochę zwlekała, lecz dzisiaj dostałem pieniądze. Zgadnijcie ile?

wystąpiliśmy o 35 tysięcy, dostałem 600zł, to jest śmiech! Pełne odszkodowanie to 3000 zł -50% za niezamknięte pasy, jest to 1500, a dostałem niecały tysiąc przedwypłaty to na konto wpłynęło mi 600 zł.

Prawnik skierował sprawę do sądu, ile takie coś może potrwać i co sądzicie na ten temat???

Avatar
szkoda
Poszkodowany
dominikgangu pisze:
Witam serdecznie, minęło już od tamtej pory wiele czasu.

Mam problem, mianowicie wynająłem prawnika, obezpieczalnia trochę zwlekała, lecz dzisiaj dostałem pieniądze. Zgadnijcie ile?

wystąpiliśmy o 35 tysięcy, dostałem 600zł, to jest śmiech! Pełne odszkodowanie to 3000 zł -50% za niezamknięte pasy, jest to 1500, a dostałem niecały tysiąc przedwypłaty to na konto wpłynęło mi 600 zł.

Prawnik skierował sprawę do sądu, ile takie coś może potrwać i co sądzicie na ten temat???

1) W mojej ocenie skoro na pisma prawnkika T.U. potrąca 50% to sobie z tego prawnika po prostu kpi. 50% potrącenie można co najwyżej zastosować przy współwinie na gruncie prawa karnego, a nie na gruncie prawa cywilnego. Z takim prawnikiem sprawa może toczyć się bardzo długo. Proponuję powierzenie sprawy profesionalnej spółce odszkodowawczej o zasięgu ogólnopolskim. Pojedynczy prawnik nie ma takiej siły przebicia. T.U. jak i sąd inaczej podchodzi o pojedycznego prawnika, inaczej do dużej kancelarii prawnej, a jeszcze inaczej do spółki odszkodowawczej o zasięgu ogólnopolskim. To tak jak na rynku pracy pożądane są osoby mające doświadczenie w bardzo dużych spółkach kapitałowych prawa handlowego. Z osobami pracującymi u osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą wielcy pracodawcy nie chcą nawet rozmiawiać. Wobec tego oczywiście na pierwszym mejscu liczy się wiedza, rzetelność, a następnie doświadczenie i umiejętności nabyte w dużych spółkach kapitałowych.

Avatar
Mariusz
Poszkodowany

Czy prawnik prowadzący sprawę wystąpił o kwotę 35 000zł i uwzględnił już sam przyczynienie?? Czy ta sama kwota roszczona byłaby przy zapiętych pasach??

Avatar
dominikgangu
Poszkodowany

szkoda, niestety nie będę już rezygnował z aktualnego prawnika. On chyba nawet nie jest prawnikiem, jest byłym pracownikiem ubezpieczalni PZU i bierze tylko 10 % z tego co mi wypłacą.

Centrum Polska, po prostu ustaliliśmy kwotę 35tyś, nie wiedząc nawet, że mogą odciąć 50%, nie wiedziałem nawet, skad oni wiedzą, że ja miałem pasy nie zamknięte, nawet policja tego nie wiedziała bo nie składałem takich zeznań, ani nikt z uczestników wypadku nie skladał.

Avatar
szkoda
Poszkodowany
dominikgangu pisze:
szkoda, niestety nie będę już rezygnował z aktualnego prawnika. On chyba nawet nie jest prawnikiem, jest byłym pracownikiem ubezpieczalni PZU i bierze tylko 10 % z tego co mi wypłacą.

Centrum Polska, po prostu ustaliliśmy kwotę 35tyś, nie wiedząc nawet, że mogą odciąć 50%, nie wiedziałem nawet, skad oni wiedzą, że ja miałem pasy nie zamknięte, nawet policja tego nie wiedziała bo nie składałem takich zeznań, ani nikt z uczestników wypadku nie skladał.

1) Skoro nie jest prawnikiem to warto wynając prawnika, gdyż tak jak widać sprawa nie toczy się pomyślnie. Ponadto 10% honorarium za taką obsługę to nie mało. Lepiej czasem powierzyć sprawę za 20% prowizji i mieć pełne wsparcie profesionalistów, a zarazem mniej nerwów (a znacznie więcej zdrowia) z uwagi na szybko zlikwidowaną szkodę. Tak niska prowizja tj. 10% powinna dawać do myślenia, że usługa jest bardzo niskiej jakości. Przez analogię zgodnie z art. 292 § 1 k.k. kto rzecz, o której na podstawie towarzyszących okoliczności powinien i może przypuszczać, że została uzyskana za pomocą czynu zabronionego, nabywa lub pomaga do jej zbycia albo tę rzecz przyjmuje lub pomaga do jej ukrycia, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Tymi okolicznościami są właśnie m.in. zbyt cena towaru (rzeczy) odbiegająca od ceny danej rzeczy którą można nabyć normalnie w sklepach, miejsce zakupu itp.;

2) T.U. musi udowodnić brak zapiętych pasów. Było już wiele procesów w których T.U. nie zdołało udowodnić podnoszonego zarzutu niezapiętych pasów bezpieczeństwa.

Avatar
Mariusz
Poszkodowany

Podziem wypowiedź wyżej ... Niestety w Twoim przypadku ma zastosowanie bardzo znana reguła odnoścnie niektórych przedstawicieli odszkodowawczych.. 50% niższe wynagrodzenie ale i kwota wywalczonego odszkodowania adekwatnie mniejsza.. Wybacz, ale w moim przekonaniu to brak doświadczenia towarzyszy Twojemu pośrednikowi.

Avatar
Saint
Poszkodowany

Niech Pan zmieni tego fachowca z PZU. Przez dlugi czas wydawało mi się, ze oni udają, że nie znają tematyki odszkodowań, a okazuje się że to jednak prawda i nawet pracując na własną kieszeń nie portafią skutecznie stosować prawa.

Avatar
Kancelaria Prawna
Poszkodowany
dominikgangu pisze:
nie wiedząc nawet, że mogą odciąć 50%, nie wiedziałem nawet, skad oni wiedzą, że ja miałem pasy nie zamknięte, nawet policja tego nie wiedziała bo nie składałem takich zeznań, ani nikt z uczestników wypadku nie skladał.

Ustalenie czy pasy były zapięte może dostarczyć analiza protokołu oględzin samochodu albo ewentualnie opinia lekarza orzecznika, który może ustalić, czy dany uraz jest konsekwencją braku zapiętych pasów bezpieczeństwa.

Jak zaznaczył użytkownik szkoda ciężar dowodu w przedmiocie pasów obciąża Ubezpieczyciela ponieważ się na tą okoliczność powołują i z własnego doświadczenia wiemy, że sądu dość często nie uznają zastosowania przyczynienia z powodu jego nieudowodnienia.

W Pana przypadku w grę będzie wchodzić również przyczynienie z uwagi na podjęcie decyzji o podróży z kierującym nietrzeźwym, chyba że zachodzą jakieś szczególne okoliczności (np. nie piliście razem, a kierujący miał taką ilość alkoholu we krwi, że nikt nie zorientował się, że był pod wpływem).

Avatar
paruslex
Poszkodowany

Bez względu na przyczynienie 3.000,00 zł to za mało w Twoim przypadku. Wnosiliście o koszty leczenia czy to tylko samo zadośćuczynienie? Pan, który likwiduje Ci szkodę chyba za mało się stara, wprawdzie nie znam wszystkich okoliczności tej sprawy, ale to i tak za mało. Czasem jednak lepiej zapłacić trochę więcej, a uzyskać znacznie więcej, tym bardziej , że w takich sprawach płacisz po uzyskaniu odszkodowania, także nie musisz mieć gotówki przed rozpoczęciem współpracy. Nie chcę oceniać kompetencji osoby, która prowadzi Ci szkodę, ale zastanów się nad zmianą pełnomocnika.

Avatar
budrys
Poszkodowany

Jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy. W jakich okolicznościach doszło do tego że Ty wsziadłeś do samochodu z kuzynem który byłw stanie nietrzeżwym? Jezeli zrobiłeś to świadomie to zapomnij o odszkodowaniu. Musisz udowodnic że nie miałes świadoości że kierowca był w stanie nietrzeźwym. Jezeli w toku postepowania policyjnego zeznasz lub świadkowie zeznaja że np. razem spozywaliści alkohol albo że wiedziałes że kierowca spozywał alkohol a mimo to wsiadłeś z nim do auta to niestety zapomnij o pieniądzach.Dlaczego o tym wszyscy moi przedmówcy nie pomysleli. Myśle że od tego trzeba zacząć nieprawdaż. Pozdrawiam.

Avatar
dominikgangu
Poszkodowany

Nie wiedziałem, że kierwoca był nietrzeźwy, ponad to nic nie pisało w żadnych dokumentach, że był, ani na policji ani nigdzie, ponieważ kierowca nie był po wypadku w szpitalu, a w dniu wypadku z policją nie rozmawiał, lecz dopiero po kilku tygodniach wstawił się na komisariat.

Avatar
budrys
Poszkodowany

Ok.Czyli o że on był,pijany to tylko wy o tym wiecie? Nigdzie oficjalnie nie jest to udokumentowane? To w takim razie możesz się starać o odszkodowanie. Cała kwota odszkodowania wypłaci Ci Towarzystwo w którym zawarta była umowa ubezpieczenia samochodu kuzyna. Nie poniesie on żadnych konsekwencji najwyżej podniosą mu składkę OC o 10% przy następnym zawieraniu umowy. Szukaj dobrej firmy odszkodowawczej i nie zwlekaj bo czas zaciera pamięć i dokumenty!

Avatar
budrys
Poszkodowany

Ok.Czyli o że on był,pijany to tylko wy o tym wiecie? Nigdzie oficjalnie nie jest to udokumentowane? To w takim razie możesz się starać o odszkodowanie. Cała kwota odszkodowania wypłaci Ci Towarzystwo w którym zawarta była umowa ubezpieczenia samochodu kuzyna. Nie poniesie on żadnych konsekwencji najwyżej podniosą mu składkę OC o 10% przy następnym zawieraniu umowy. Szukaj dobrej firmy odszkodowawczej i nie zwlekaj bo czas zaciera pamięć i dokumenty!

Avatar
dominikgangu
Poszkodowany

Witam serdecznie, minęło już tyle czasu, a ja pieniądzy jeszcze nie dostałem. Czekałem na rozprawe w sadzie prawie rok. Odbyła się ona w tamtym tygodniu, i sąd przyznał rację mojej stronie, tylko, że ubezpieczalnia ma jeszcze możliwość odwołania się do tej decyzji. Ile mają na to czasu?? i jakie są szansę że dostanę, a jakie że się odwołają, gdy sąd stanął po mojej stronie??

  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać