oodpowiedzialność odszkodowawcza zus za błąd lekarza orzecznika zus

Avatar
ataman4
Poszkodowany

W czerwcu zeszłego roku doznałem amputacji palca III dłoni prawej na

wysokości stawu międzypaliczkowego bliższego.w trakcie leczenia wywiązał

się stan zapalny dłoni.

w dniu 10.11.2008r zostało przeprowadzone kontrolne badanie MR które

wykazało zmiany zapalne zginacza głębokiego palca III i pochewki zginaczy. w

dniu 9.04.2009r przeprowadzone zostało kontrolne badanie MR które nie

wykazało opisywanych wyżej zmian zapalnych.Badanie MR wykazało pogrubienie

pochewki ścięgien na wysokości stawu śródręczno-paliczkowego, niewielką

ilość płynu w zachyłku promieniowym stawu promieniowo - nadgarstkowym i

wokół kości grochowej w stawie międzynadgarstkowym.

w chwili obecnej nie mogę domknąć palców do dłoni w stawie

śródręczno-paliczkowym, gdyż w czasie domykania odczuwam wtedy silny ból

zlokalizowany w odległości 3 cm poniżej stawu śródręczno-paliczkowego kikuta palca

III dłoni.

ponieważ po zwolnieniu lekarskim nadal nie odzyskałem zdolności do pracy wystąpiłem do zus o świadczenie rehabilitacyjne.w dniu 28.04.09 stawiłem się na badanie przez orzecznika zus.Badający mnie Orzecznik ZUS Pani lek. med. Ewa Mularonek jest specjalistą chorób zakaźnych i lekarzem chorób wewnętrznych, zajmuje się diagnostyką i leczeniem chorób wewnętrznych, chorób zakaźnych, chorób wątroby, poradami przed wyjazdami do tropiku chorób tropikalnych, z profilaktyką dla osób wyjeżdżających do stref odmiennych klimatycznie i chorób odkleszczowych.tymczasem uraz wypadkowy i jego następstwa były - ze względu na ich specyficzny charakter – są leczone przez lekarzy chirurgów. Zaświadczenie dwóch lekarzy o specjalności chirurg załączyłem do akt ZUS. Uważam, że lekarz nie będący specjalistą w dziedzinie chirurgii może nie mieć dostatecznej wiedzy fachowej do interpretacji dokumentacji chirurgicznej oraz do prowadzenia badania poamputacyjnego.Na początku badania Pani Orzecznik skoncentrowała się na dokładnym badaniu archiwalnej dokumentacji wypadku przy pracy z 2000r w którym odniosłem uraz kolana prawego. Uraz i leczenie stawu kolanowego jest całkowicie niezwiązane z obecnie leczonym poamputacyjnym urazem dłoni.Następnie Pani Orzecznik rozpoczęła zadawanie mi pytań natury osobistej nie związanych z urazem (hobby, zainteresowania, sposób spędzania czasu wolnego itp.).

Pani Orzecznik przeglądnęła dostarczoną dokumentację medyczną ale nie odniosła się do niej wiążąco. W żadnym czasie nie ustaliła mechanizmu wypadku, rodzaju uszkodzenia nerwów obwodowych w następstwie wypadku, leczonych przewlekłych stanów zapalnych i urazów tkanek miękkich.

Pani lekarz Orzecznik w trakcie badania fizykalnego nakazała mi się rozebrać a następnie szczegółowo badała staw kolanowy prawy poddając go oględzinom masując, poruszając podudziem w różnych kierunkach, a następnie kazała mi robić przysiady i podskoki.

Pani lekarz Orzecznik podczas badania dotykowego ręki prawej ograniczyła się do obejrzenia dłoni i kikuta badając szczegóły budowy anatomicznej, nie analizując procesów patologicznych w obrębie kikuta takich jak: temperatura ciała, wrażliwość tkanek, napięcie mięśni, zgrubienia tkankowe, ocena topograficzna, tarcia tkankowe.

Pani lekarz Orzecznik badania statyczno-dynamicznego dłoni prawej ograniczyła do mocnego ściskania kikuta palca wywołując ból a także siłą próbowała dociągnąć kikuta palca wraz z palcami II, IV i V stawie śródręczno-paliczkowym w kierunku dłoni wywołując tym ból.

Zawężony sposób badania zmian statyczno – dynamicznych w tym określenia ruchu w stawach śródręczno - paliczkowych dłoni prawej w tym zgięcie, prostowanie, przeciwstawienie nie daje pełnego obrazu następstw urazu poamputacyjnego. Pani lekarz Orzecznik nie zdefiniowała konta zakresu ruchów w stawie śródręczno-paliczkowym, wyprostu i przeprostu, odwiedzenia i przywodzenia palców.

Pani lekarz Orzecznik nie przeprowadziła podstawowych testów klinicznych ręki np.: objaw kwadrygi, test Apleya, czy badania czynności ruchowej poprzez badanie chwytów palców odpowiadających czynnościom życia codziennego (chwyt precyzyjny, siłowy, funkcjonalny).

zostałem jednym wielu cudownie uzdrowionych. tyklo ręka nie chce słuchać cudownych zaklęć pani orzecznik.oczywiście napisałem sprzeciw do komisji lekarskiej zus od orzeczenia lekarza orzecznika zus. i tak zostałem na lodzie bez świadczenia z niesprawną ręką.badająca mnie po 3 miesiącach komisja lekarska zus stwierdziła, że w dacie badania przez lekarza orzecznika zus byłem niezdolny do pracy, w międzyczasie by mieć prawo do ubezpieczenia zarejestrowałem się w urzędzie pracy. ponieważ z zasiłku nie dało się przetrwać podjołem pracę mimo że byłem do niej niezdolny.za podjęcie pracy by przeżyć zostałem ukarany przez zus zgodnie z ustawą pozbawieniem mnie świadczenia rehabilitacyjnego pomimo niezdolności do pracy.

chcę zaskarżyć zus o odszkodowanie i zadośćuczynienia za badanie przez niekompetentnego lekarza orzecznika ze skutkiem w postaci zaniechania dalszej rehabilitacji, obniżenia dochodu i poczucia krzywdy.

proszę o wskazanie podstawy prawnej roszczenia i podmiotu, który w takich procesach się specjalizuje

Avatar
prawnik4
Poszkodowany

Temat dość "stary" ale może przydać się komuś na przyszłość. Po pierwsze powinien Pan kwestionować decyzje ZUS w sposób przewidziany przepisami ustaw zusowskich, włącznie ze skierowaniem sprawy do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych.

Podstawa prawna roszczenia cywilnoprawnego przeciwko ZUS wynika z art. 417 k.c. a zakres roszczeń regulują art. 361, 444, 445 k.c.

W mojej ocenie roszczenia bardzo wątpliwe do uzyskania.

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać