fbpx

opinie o CAMPTER

Avatar
kasiasz31
Poszkodowany

zbieram opinie o firmach pomagajacych odzyskiwac odszkodowania ,sama nie mam głowy zeby sie tym zajac .Myslalam o campter a moze znacie solidna i dobra firme?z góry dziekuje

Avatar
Wojciech_
Poszkodowany

Jakiś czas temu też szukałem Kancelarii, która zajmie się moją sprawą. Rozmawiałem z wieloma i najbardziej spodobała mi się Kancelaria, która aktualnie prowadzi moja sprawę. Zdecydowałem się na nich, ponieważ robiłem również rozeznanie wśród znajomych i 3 osoby korzystały z ich usług, były zadowolone więc i ja się zdecydowałem. Nie wiem czy mogę na forum podać nazwę Kancelarii ale podam numer do osoby osoby, która zajmuje się moją sprawą, która odpowiedziała na moje wszystkie pytania i cały czas mogę liczyć na poradę. Tel kom. 782-407-073

Pamiętaj żeby korzystać z mniejszych Kancelarii odszkodowawczych, a nie z tych wielkich gigantów. No i zwróć uwagę czy jest to firma, w której sprawami zajmują się prawnicy czy ludzie nie mający wykształcenia w tym kierunku bo znam ludzi, którzy się już przejechali.

Avatar
szkoda
Poszkodowany
kasiasz31 pisze:
zbieram opinie o firmach pomagajacych odzyskiwac odszkodowania ,sama nie mam głowy zeby sie tym zajac .Myslalam o campter a moze znacie solidna i dobra firme?z góry dziekuje

Na forum panuje zakaz reklamy i nie można reklamować konkretnej firmy, kancelarii odszkodowawczej. Proszę opisać szkodę to wówczas spróbujemy doradzić poprzez forum.

Avatar
kasiasz31
Poszkodowany

W listopadzie 2011 miałam stłuczke samochodowa oczywisci nie z mojej winy ,w dodatku jechal ze mna moj 2letni synek.na miejscu była policja .Synek został zabrany karetka do szpitala,nie mial zadnych obrazen ale był 3dni na obserwacji. Ja natomiast doznałam urazu szyjnego i ledzwiowego odcinka kregoslupa.Byłam 1,5miesica na L4 i rehabilitacja i leki przeciwbólowe.Wróciłam do pracy ale kręgosłup nadal boli tym bardziej że to praca raczej stojąca.Samochodu nie prowadze i dlugo pewnie tak nie bedzie .zebrałam juz wiekszosc dokumentow ,wyslalam zgloszenie synka do swojgo T U ale dostalam negatywna odpowiedz ,powolali sie na fakt iz synek nie doznal trwalego uszczerbku na zdrowiui ponad to NNW nie przechodzi na nowych wlascicieli ,dostalam ta odpowiedz po wiecej niz 30 dniach ,czy to ma znaczenie?

Avatar
kasiasz31
Poszkodowany

bardzo dziekuje za telefon sprobuje zadzwonic

Avatar
szkoda
Poszkodowany
kasiasz31 pisze:
W listopadzie 2011 miałam stłuczke samochodowa oczywisci nie z mojej winy ,w dodatku jechal ze mna moj 2letni synek.na miejscu była policja .Synek został zabrany karetka do szpitala,nie mial zadnych obrazen ale był 3dni na obserwacji. Ja natomiast doznałam urazu szyjnego i ledzwiowego odcinka kregoslupa.Byłam 1,5miesica na L4 i rehabilitacja i leki przeciwbólowe.Wróciłam do pracy ale kręgosłup nadal boli tym bardziej że to praca raczej stojąca.Samochodu nie prowadze i dlugo pewnie tak nie bedzie .zebrałam juz wiekszosc dokumentow ,wyslalam zgloszenie synka do swojgo T U ale dostalam negatywna odpowiedz ,powolali sie na fakt iz synek nie doznal trwalego uszczerbku na zdrowiui ponad to NNW nie przechodzi na nowych wlascicieli ,dostalam ta odpowiedz po wiecej niz 30 dniach ,czy to ma znaczenie?

1) Faktycznie skoro nie doszło do uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia to brak podstaw prawnych do odszkodowania z tego tytułu. Można jednak starać się o zadośćuczynienie jeśliby np. dziecko miało lęki powypadkowe etc.. Jednak to też należy udokumentować. Fakt doręczenia decyzji T.U. nieznacznie ponad 30 dni nie ma większego znaczenia. Tym bardziej, że chodzi o odpowiedź negatywną, gdzie nie ustalono prawo do świadczeń pieniężnych. W innym wypadku za zwłokę należą się odsetki ustawowe. Z polisy OC pojazdu, którym kierował sprawca w ramach likwidacji szkody osobowej przysługuje odszkodowanie tj. m. in. koszty leczenia, hospitalizacji, rehabilitacji, zakupu sprzętu rehabilitacyjnego, protez, leków, materiałów opatrunkowych, dodatkowego odżywiania, utraconego dochodu, zniszczonych rzeczy podczas wypadku, holowania pojazdu, parkingu pojazdu i wynajmu pojazdu zastępczego od chwili powstania szkody do dnia likwidacji szkody jako normalne następstwa zdarzenia z którego wynikła szkoda jak i zadośćuczynienie którego wysokość zależy m.in. od bólu fizycznego i cierpienia psychicznego tzw. krzywdy moralnej, przebytych zabiegów i operacji, nasilenia bólu i cierpień oraz czasu jego trwania, długotrwałość choroby, rozmiaru kalectwa i jego trwałości, wpływu trwałego uszczerbku na zdrowiu na życie osobiste i społeczne, płci poszkodowanego, widocznych nieodwracalnych następstw medycznych wypadku tj. oszpecenia i kalectwa, wieku poszkodowanego, poczucia bezradności życiowej, nieprzydatności społecznej, wykluczenia społecznego, rodzaju wykonywanej pracy i zawodu, zwiększonych potrzeb, zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość.

Avatar
kasiasz31
Poszkodowany

dziekuje za szybka odpowiedz.Zgłosiłam juz szkode jesli chodzi o moja osobe ,w tu sprawcy teraz mam czekec na jakies druki od nich ,oprocz dokumentow medycznych, z policji ,z zakladu pracy o mniejszym wynagrodzeniu w wyniku przebywania na L4 ,kosztach dojazdow na rehabilitacje faktur na leki co powinnam jeszcze dodac opisac moje cierpienie fizyczne i psychiczne .Wypadek zmienil moje zycie teraz musze jezdzic autobusami z dzieckiem dzwigac wozek z i do autobusow,w pracy tez nie moge dac z siebie 100% a mam odpowiedzialne stanowisko.Czy te roszczenia mam opisac na osobnym dokumencie,czy mam wpisac jakas konkretna kwote czy wogole cos wpisywac?Bol odczowam caly czas ale nie mam czasu chodzic po lekarzach zreszta pewnie i tak by to nie pomoglo a niechce caly czas brac lekow.

l

Avatar
szkoda
Poszkodowany
kasiasz31 pisze:
dziekuje za szybka odpowiedz.Zgłosiłam juz szkode jesli chodzi o moja osobe ,w tu sprawcy teraz mam czekec na jakies druki od nich ,oprocz dokumentow medycznych, z policji ,z zakladu pracy o mniejszym wynagrodzeniu w wyniku przebywania na L4 ,kosztach dojazdow na rehabilitacje faktur na leki co powinnam jeszcze dodac opisac moje cierpienie fizyczne i psychiczne .Wypadek zmienil moje zycie teraz musze jezdzic autobusami z dzieckiem dzwigac wozek z i do autobusow,w pracy tez nie moge dac z siebie 100% a mam odpowiedzialne stanowisko.Czy te roszczenia mam opisac na osobnym dokumencie,czy mam wpisac jakas konkretna kwote czy wogole cos wpisywac?Bol odczowam caly czas ale nie mam czasu chodzic po lekarzach zreszta pewnie i tak by to nie pomoglo a niechce caly czas brac lekow.

l

1) Tak- trzeba wszystko opisać zgodnie z wytycznymi tj. obiektywnymi kryteriami oceny wysokości kwoty zadośćuczynienia. Zawsze należy podać kwotę roszczeniową zarówno odszkodowania jak i zadośćuczynienia. Trzeba pamiętać, że jeżeli ubezpieczyciel naruszy ustawowy termin do wypłaty roszczenia to zgodnie z art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. W myśl art. 481 § 2 k.c. jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe. Jednakże gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej niż stopa ustawowa, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy. W myśl § 3 tegoż artykułu w razie zwłoki dłużnika wierzyciel może nadto żądać naprawienia szkody na zasadach ogólnych. Zgodnie z tezą S.N. z dn. 6.07.1999 r., III CKN 315/98, OSNC 2000/2, poz. 31 „Świadczenia odsetkowe zakładu ubezpieczeń są terminowe. Zakład nie pozostaje jednak w opóźnieniu co do kwot nieobjętych „jego decyzją”, jeżeli poszkodowany po jej otrzymaniu lub wcześniej nie określił kwotowo swego roszczenia”.

Avatar
Wojciech_
Poszkodowany
kasiasz31 pisze:
dziekuje za szybka odpowiedz.Zgłosiłam juz szkode jesli chodzi o moja osobe ,w tu sprawcy teraz mam czekec na jakies druki od nich ,oprocz dokumentow medycznych, z policji ,z zakladu pracy o mniejszym wynagrodzeniu w wyniku przebywania na L4 ,kosztach dojazdow na rehabilitacje faktur na leki co powinnam jeszcze dodac opisac moje cierpienie fizyczne i psychiczne .Wypadek zmienil moje zycie teraz musze jezdzic autobusami z dzieckiem dzwigac wozek z i do autobusow,w pracy tez nie moge dac z siebie 100% a mam odpowiedzialne stanowisko.Czy te roszczenia mam opisac na osobnym dokumencie,czy mam wpisac jakas konkretna kwote czy wogole cos wpisywac?Bol odczowam caly czas ale nie mam czasu chodzic po lekarzach zreszta pewnie i tak by to nie pomoglo a niechce caly czas brac lekow.

l

Skontaktuj się z Kancelarią, do której numer podałem wcześniej. Na pewno będziesz zadowolona:)

Avatar
szkoda
Poszkodowany
Wojciech_ pisze:
Skontaktuj się z Kancelarią, do której numer podałem wcześniej. Na pewno będziesz zadowolona:)

Skoro poszkodowana chce sama likwidować szkodę to może to uczynić o ile faktycznie czuje się na siłach. Jeśli nie czuje się na siłach to faktycznie lepiej powierzyć sprawę porofesionaliście.

Avatar
kasiasz31
Poszkodowany

hmm...mam mentlik w glowie ,najlepiej przybalby sie schemat wedlug ktorego mozna by opisac swoja sprawe ,bo koszty leczenia , czesciowa utrate wynagrodzenia rowniez ale przeliczyc na zlotowki swoje cierpienie fizyczne i psychiczne, dlla mnie nie wykonalne...moze ktos mi podpowie jak to opisac i wyliczyc albo gdzie tego szukac.Z kancelaria chcialbym jeszcze poczekac przydzadza sie bardziej przy odmowie ale za telefon jeszcze raz bardzo dziekuje

Avatar
szkoda
Poszkodowany
kasiasz31 pisze:
hmm...mam mentlik w glowie ,najlepiej przybalby sie schemat wedlug ktorego mozna by opisac swoja sprawe ,bo koszty leczenia , czesciowa utrate wynagrodzenia rowniez ale przeliczyc na zlotowki swoje cierpienie fizyczne i psychiczne, dlla mnie nie wykonalne...moze ktos mi podpowie jak to opisac i wyliczyc albo gdzie tego szukac.Z kancelaria chcialbym jeszcze poczekac przydzadza sie bardziej przy odmowie ale za telefon jeszcze raz bardzo dziekuje

Koszty leczenia, rehabilitacji, utraconego dochodu nie jest trudno wyliczyć, gdyż wynika to wprost z dokumentów. Natomiast szkody niemajątkowe (krzywdy) już trudniej. Dla orientacji pomocne są tutaj orzeczenia S.N.. Oczywiście trzeba brać pod uwagę inne czynniki indywidualne tj. wysokość zależy m.in. od bólu fizycznego i cierpienia psychicznego tzw. krzywdy moralnej, przebytych zabiegów i operacji, nasilenia bólu i cierpień oraz czasu jego trwania, długotrwałość choroby, rozmiaru kalectwa i jego trwałości, wpływu trwałego uszczerbku na zdrowiu na życie osobiste i społeczne, płci poszkodowanego, widocznych nieodwracalnych następstw medycznych wypadku tj. oszpecenia i kalectwa, wieku poszkodowanego, poczucia bezradności życiowej, nieprzydatności społecznej, wykluczenia społecznego, rodzaju wykonywanej pracy i zawodu, zwiększonych potrzeb, zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość. Przykładowo, w sprawie, w której zapadł wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, wysokość zadośćuczynienia dla powoda – ucznia poparzonego w dniu 24 listopada 1994 r. (łączna powierzchnia oparzeń – 7%, w tym oparzenia pierwszego i drugiego stopnia twarzy oraz drugiego i trzeciego stopnia rąk), została ustalona na 70 000 zł, a w sprawie, w której zapadł wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 września 1999 r. III CKN 339/98, powódce, studentce medycyny, przyznano w 1996 r. zadośćuczynienie w kwocie 30 000 zł w związku z uszkodzeniem w wypadku samochodowym łokcia prawej ręki, przejawiającym w znacznym ograniczeniu prostowania i zginania tej ręki. W innej znów sprawie w której zapadł wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, powodowi przyznano zadośćuczynienie w kwocie 135 900 zł w związku z wieloodłamaniowym złamaniu kości podudzia lewego, skrócenia podudzia, przemieszczenia kości, złamania żeber, stłuczenia płatów czołowych mózgu, wstrząśnienia mózgu, złamania zębów, połamania kości śródręcza, ran ciętych i szarpanych czoła, warg, języka, rąk i tułowia. Stopień utraty zdrowia przez powoda biegły określił na 40%, a jeszcze w innej sprawie w której zapadł wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 września 2010 r., II CSK 94/10 powodowi przyznano zadośćuczynienie w kwocie 450 000 zł w związku z trwałym następstwem doznanych obrażeń jest ograniczenie ruchomości kręgosłupa oraz deformacji trzonów dwóch kręgów w odcinku lędźwiowym, ograniczenie ruchomości lewego stawu kolanowego i lewego stawu skokowego, słaby zrost kości lewego podudzia, znaczne zniekształcenie prawej kości piętowej z wtórnymi zmianami zwyrodnienia w stawie skokowo-piętowym oraz brak palca prawej stopy, gdzie trwały uszczerbek na zdrowiu wynosił 74%. Nie można całkowicie abstrahować od tendencji występujących w orzecznictwie w porównywalnych przypadkach, gdyż konfrontacja analizowanego przypadku z innymi pozwala uniknąć rażących dysproporcji kwot zasądzanych z tytułu zadośćuczynienia, które mogłyby godzić w poczucie sprawiedliwości.

  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać