fbpx

oszukiwany przez Hestie !!!!!

  • This topic is empty.
Oglądasz 8 wpisów - 1 z 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #200489
    jarekk

    Witam,
    ponizej opisze moj przypadek, i bede wdzieczny za info co dalej robic?

    09.07.2007 – kolizja drogowa, z nie mojej winy, odszkodowanie z OC sprawcy, zgloszenie telefoniczne o kolizji,

    13.07.2007 – rzeczoznawca z TU, protokol i zdjecia

    nastepnie dlugo (tak mi sie wydaje) zwlekali z 'kalkulacją naprawy’ ktorą dostalem na emaila 12.09.2007 (na pismie widnieje data 06.09.2007), dopisze ze zanim dostalem 'kalkulacje’ dzownilem do TU dowiedziec sie co sie dzieje z moja sprawą, uzyskiwalem odpowiedz typu 'w nastepnym tygodniu, moze Pan sprobowac w piatek, lub we wtorek , i takim oto sposobem przeciagneli do 12.09.2007

    Po otrzymaniu kalkulacji mialem kilka zastrzezen, mianowicie;
    -nie uwzglednili wszystkiego co wypisal rzeczoznawca z TU
    -policzyli amortyzacje części -70% (osobiscie wydaje mi sie to przesadzone, mysle ze moglbym sie zgodzic z amortyzacją około 40% a nie 70%!!!!!)

    nastepnie wysłałem pismo 'odwolujace’ dotyczace amortyzacji, powaznego traktowania, cos wspomnailem o ustawowych odsetkach itd) ktore dnia
    24.09.2007 dostalo TU,
    czyli pozostalo mi czekać na odpowiedz (mysłalem że mają 30 dni),

    16.10.2007 , dostaje wplate na konto w wysokosci którą likwidator wyliczyl w kalkulacji naprawy (z dnia 12.09.2007)
    nastepnie dostaje emaila i list, (pismo z datą 16.10.2007) w ktorym Tu pisze tak;

    ””’Uprzejmie informujemy o przyznaniu odszkodowania w łącznej kwocie 8273.02 brutto
    Powyzsza kwota wykonana w sys Audatex
    Przyznana kwota stanowi bezsporna czesc odszkodowania. Rozpatrzenie dalszych roszczen moze nastapic po przedlozeniu przez Pana kosztorysu oraz faktury potwierdzajacych naprawe pojazdu.
    Od niniejszego postanowienia przysluguje prawo dochodzenia ewentualnych roszczen na drodze postepowania sadowego”’

    Nastepnie>>
    kilka dni po otrzymani tego pisma ,dzwonie do TU z pytaniem 'o odpowiedz na moje odwolanie’ , od Pani z TU uslyszalem, ze to co dostalem to decyzja/postanowienie ,a nie odpowiedzia na odwolanie, i ze na odpowiedz mam czekac okolo 4-6 tygodni, no okey czekam,,

    Nastepnie>> telefonuje w sprawie odp na odwolanie, po kilku dniach dzwonienia, dostaje emaila (05.11.2007) ktory mial zawierac odpowiedz na moje odwolanie (na które z ustęsknieniem czekałem ze napisza cos konkretnego, czemu akurat -70% amortyzacji, wytlumacza czemu na kalkulacje naprawy musialem czekac ponad 2 miesiace),
    oczywiscie ja sie okazalo to co dostalem to to samo pismo co wczesniej z data 16.10.2007

    Nastepnie (05.11.2007)>> telefonuje do TU , i Pani mi mowi ; ze likwidator zakonczyl sprawe, ze w tym pismie z dnia 16.10.2007jest uwzgledniona odpowiedz, ze jesli ja chce jakiej kolwiek doplaty to mam TU przedstawić kosztorys z zakładu naprawiajacego auta,

    a co do odp na odwolanie ;; uslyszalem ze likwidator wysłał je dnia 31.10.2007 gdzies wyzej (do ludzi ktorzy odpowiadaja za odpowiedzi), i oni teraz maja okolo 4 tygodni na odpowiedz, czyli odpowied zna odwolanie mam orientacyjnie dostac dopiero pod koniec miesiaca lub na poczatku grudnia, poki co to mowiła mi zebym przedstawil im kosztorys naprawy,

    i tu moje pytanie; czy TU może tak robić, przesuwajac termin odpowiedzi?
    Co mi radzicie dalej zrobic?

    #259348
    imported_michal

    hej
    no nie zabardzo mogą tak przeciągać postępowanie. choć jeżeli wypłacili już sume bezsporną to teraz gra idzie o dopłatę. 30 dniowy termin dotyczy wypłaty odszkodowania bezspornego (tego bezspornego dla TU, niestety, nie dla poszkodowanego).
    spróbuj zdobyć numer do osoby do której poszło odwołanie i dopytaj się i ponaglaj o odpowiedź.

    #259349
    jarekk

    numer? nie ma takiej mozliwosci, juz raz domagalem sie polaczenia z likwidatorem

    #259350
    kamix

    Jakie Towarzystwo taka likwidacja szkód.

    Nie rozmumiem niektórych ludzi. Ni pójdą do lepszego Towarzystwa które ma dobrą likwidację szkód czyt. Centrum Likwidacji Szkód, a w Polsce ma takie tylko Warta i Allianz. Tylko idą do Hestii i póxniej takie problemy.

    Mi wypłacili odszkodowanie (z AC) w ciągu 1,5 tygodnia bez najmniejszych problemów. A temu komu wjechałem w bok w ciągu 2 tygodni z OC.

    Poprostu nie zawsze warto patrzeć na niższą składkę.

    #259351
    seeb29

    kamix
    a jak ci ktoś wjedzie do d… z kiepsim ubezpieczeniem to co ci pomoże twoja super polisa, skoro nie jest to twoja wina

    #259352
    Pablo_1st

    do kamixa:

    z AC to każdy się wywiązuje zgodnie z warunkami ubezpieczenia, i tu się wszyscy starają, ale już z OC to nie życzyłbyś sobie likwidacji w Warcie, oj nie .
    Do Autora wątku: no cóż, odwołania, niezależnie od Ubezpieczalni, jeśli nie dotyczą kwalifikacji uszkodzeń, oczywistych błędów likwidatora czy rzeczoznawcy itp. są traktowane zawsze tak samo – wpisuje się nazwisko do gotowego szablonu i odsyła. Wszelkie prośby, groźby, straszenie sądami, ,żądania powałania się na przepisy, czy też samemu powoływanie się na wyroki nic nie daje, bo i tak nikt z tym nie polemizuje. Wiedzą że masz rację, ,ale takie mają wytyczne i zawsze dostaniesz te sam schemat odpowiedzi: daj faktury przeanalizujemy, jak nie to do zobaczenia w sądzie. Przykra Polska rzeczywistość.
    Śmieszą mnie tylko te wszystkie wybuchy radości, że wreszcie polegli bo muszą vat płacić. Nie znam ubezpieczalni któa na tym by straciła – zwiększyli amortyzację i obcinają 25% z lakierowania, tylko o tym już milczą.
    właśnie jestem na etapie wyskrobania pozwu dą sądu, bez pomocy prawnika, nie wiem jak mi pójdzie więc nie chcę polecać tego samego rozwiązania, ale w końcu nie możemy się tak poddać
    pzodro

    #259353
    fik

    jasne że się poddać nie możemy ale co masz do Warty ? SPrawca mojej szkody miał tam OC i wcale aż tak źle nie było …..

    #259354
    Pablo_1st

    warta płaci dobrze WYŁĄCZNIE w przypadku naprawy na fakturę (czyli de facto nawet nie wiesz ile i nie obczodzi Cię to) i to tylko w przypadku aut do 3 lat. Powyżej zwracają za zamienniki, albo naliczają ubytek merkantylny nawet jeśli naprawa miała w autoryzowanym serwisie! Obcinają stawki, na kosztorys rżną nawet lakierowanie., Tak nie postępuje żadna inna firma ubezpieczeniowa. Owszem przepychanki są wszędzie, ale nikt nie kwestionuje zastosowania oryginalnych części przez ASO, nikt poza Wartą. To że dostałeś kasę (jeśli zadowoliłeś się wypłatą kosztorysową) która Cię satysfakcjonowała, nie oznacza jeszcze, że nie była znacznie zaniżona, nawet w porównaniu do konkurentów.

Oglądasz 8 wpisów - 1 z 8 (wszystkich: 8)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.