fbpx

Pasażer żąda renty

Avatar
Mohito
Poszkodowany

Jestem sprawcą wypadku, w którym najbardziej ucierpiał pasażer (trwały uszczerbek na zdrowiu). Samochód prowadziłem bez uprawnień (odszkodowanie z OC nie przysługuje), ale trzeźwy i nie byłem pod wpływem żadnych substancji. Pasażer sądownie wywalczył odszkodowanie 30tys., które spłacam.

Mam informację, że pasażer po spłacie całej kwoty będzie rościł o rentę. Jest to osoba, która do momentu wypadku nigdy nie pracowała (mimo 24 lat w dniu wypadku), nie ma wykształcenia (nawet nie ukończone gimnazjum) więc renta się nie należy, a pieniądze się przydadzą. Jest to człowiek, który nie dba o swoje zdrowie, pije i prawdopodobnie zażywa narkotyki.

Czy taka renta się należy? Dożywotnia? W jaki sposób może ta wysokość być wyliczona, procent z wypłaty czy istnieje pełna dowolność? W jaki sposób mogę się bronić?

Avatar
Mariusz
Poszkodowany

Witam,

czy owy pasazer swiadomy byl braku posiadania uprawnien do kierowania pojazdami przez pana?

Avatar
adaciz
Poszkodowany

Witam!

Renta przysługuje co do zasady w razie całkowitej lub częśćiowej utraty zdolności do pracy, zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość albo zwiększenia się potrzeb.

Możliwa obrona: zaprzeczenie w.w. faktom lub zaprzeczenie aby w.w. fakty, jeśli nastąpiły, to na skutek Pana działania.

adw. Ada Ciż

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać