fbpx

Poszkodowany pasazer w wypadku samochodowym

  • This topic is empty.
Oglądasz 4 wpisy - 1 z 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #200241
    Lukasz85

    Jechalismy autem ,ja siedzialem z tylu jako pasazer (nie mialem zapietego pasa),walnelismy w murek a ja wypadlem przez szybe ,mialem w strzas mózgu ,lezalem kilka minut nieprzytomny , trzy szwy na glowie lewa strony twarzy pozdzierana i czolo.Ze szpitala mnie wypuscili po okolo 6 godzinach (bo są teraz strajki).Chodze do chirurga otarcia na twarzy i na czole mi poschodzily tylko pozostaly widoczne blizny.Miewam w nocy bole w klatce .Acha w wypadku pekl mi przedni ząb jedynka i za zrobienie tego zeba zaplace 700 zl lub jak sie nie da zrobic za wstawienie 1200. Tylko nie mialem tego nigdzie wyszczegolniego .U dentysty powiedzialem ze to bylo z wypadku .Niewiem co robic jak sie starac o odszkodowanie ,bo sie na tym nie znam.Za tego zeba mi tez zwrocą . Mam wziasc za zrobienie jego fakture.Mialem robione zdjecia rtg kregoslupa i glowy (okazalo sie ze naszczescie jest wszystko w porządku) .Niewiem czy robic tych zdjec opis.Kierowca mial najprawdopodobniej wykupione nw . Niewiem jak starac sie o te odszkodowanie.Prosze o pomoc.

    #258497
    Campter.pl

    dobry wieczór,
    fakt nie zapięcia pasów bezpieczeństwa istotnie skomplikuje Pana sprawę. Ubezpieczyciel może Pana obarczyć częścią odpowiedzialności za odniesione szkody i z racji tego wypłacone odszkodowanie może być nie pełne. Niemniej jednak warto zająć się sprawą i walczyć o odszkodowanie. Proszę oczywiście zbierać faktury potwierdzające wydatki jak i dokumenty potwierdzające odniesioną szkodę. W razie pytań służę radą. pozdrawiam

    #258498
    Lukasz85

    Ale to mam sie starac po tym jak skoncze chodzic do hirurga , i z tym zebem to mam w ziasc fakture i czy musi mi cos wypisac ze to wypadek?.I pozniej mam sie udac tam gdzie ma auto ubezpieczone i zlozyc im te dokumenty wszystkie ? Prosze jeszcze o rade bo sie na tym nie znam.Z gory dziekuje .

    #258499
    tyr

    Lukasz jak sie na tym nie znasz to skorzystaj z usług specjalistów . Zapewniam Cię że po drugiej stronie w większości przypadków nie spotkasz miłych i chcących w pełni wynagrodzić Twoje szkody ludzi a będziesz się zmagał z Towarzystwem ubezpieczeniowym tj. bezwzględną :-) firmą nastawioną przede wszystkim na zysk.

    A co do pytania całą dokumentację wypadku wraz z odpowiednio sformułowanym roszczeniem kierujesz do ubezpieczyciela sprawcy .
    Pozdro

Oglądasz 4 wpisy - 1 z 4 (wszystkich: 4)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.