fbpx

Poszkodowany w katastrofie drogowej – jakiego rzędu kwota bezsporna?

  • This topic is empty.
Oglądasz 4 wpisy - 1 z 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #200986
    Statler

    Witam,
    miałem pecha. Wracając z pracy busem PKS w pewne listopadowe popołudnie, mimowolnie stałem się uczestnikiem katastrofy drogowej, bowiem w busa uderzył samochód osobowy, prowadzony przez pijanego kierowcę (2 promille). Sprawca zginął na miejscu, w związku z powyższym śledztwo o spowodowanie czynu z art. 173 par. 1 kk zostało umorzone. Akurat ta kwestia jest drugorzędna.
    Decyzją biegłego, potwierdzoną prawomocnym postanowieniem prokuratury, jestem uznany za osobę pokrzywdzoną. Stwierdzono, że:
    [ja poniosłem obrażenia] w postaci stłuczenia kończyn dolnych znacznego stopnia, rozległych sińców i otarć naskórka w obrębie podudzi, skutkujących naruszeniem czynności kończyn dolnych na czas powyżej 7 dni. Do tego mam leki komunikacyjne.
    Nawiasem mówiąc, mogło być znacznie gorzej. Anioł Stróż czuwał.
    Zamierzam starać się o odszkodowanie z TU, w którym sprawca wykupił OC.
    Wolałbym załatwić sprawę bez sądu, choć w razie uporu TU nie zawaham się przed złożeniem powództwa.
    Jakiego rzędu kwota bezsporna wchodzi w grę przy takich obrażeniach? Nie mam bladego pojęcia, dlatego pytam.
    Za wszelkie sugestie z góry dziękuję.
    Ukłony, S.

    #261491
    Campter.pl

    Witam,
    nie sposób ocenić wysokości roszczeni nie znając dokładnie historii choroby, dokumentacji medycznej, dokumentacji z przebiegu rehabilitacji. Oprócz zadośćuczynienia mogą Ci się należeć inne świadczenia, takie jak utracone dochody, zwrot kosztów rehabilitacji czy zwrot za zniszczone w wypadku rzeczy.
    Sprawa powinna zakończyć się przedsądowo. Zapraszam na konsultacje telefoniczne.

    #261492
    jaromiko

    Pi razy drzwi 20 000 PLN po warunkiem, że nie masz lęków przed jazdą autobusem ? bo jak masz to jeszcze samochód muszą sfinansować lub transport zastępczy ;)

    #261493
    Statler
    jaromiko wrote:
    Pi razy drzwi 20 000 PLN po warunkiem, że nie masz lęków przed jazdą autobusem ? bo jak masz to jeszcze samochód muszą sfinansować lub transport zastępczy ;)

    Mam i to jakie – ogromne ;)
    O podobnej kwocie myślę
    Pozdr

Oglądasz 4 wpisy - 1 z 4 (wszystkich: 4)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.