fbpx

Potknięcie o dziurę w chodniku w Nowym Jorku

Avatar
bebe
Poszkodowany

Witam, miesiac temu miałam wypadek idąc do domu. Wpadłam nogą w sporą dziurę w chodniku i niestety doszło do złamania kostki z przemieszczeniem. Ubytek był naprawdę duży, utknęła mi w nim prawie cała stopa. Czy mam szanse w ogóle na dochodzenie odszkodowania? Ile trwa taka sprawa i jakie kwoty w ogóle wchodzą w grę? Wypadek miał miejsce w Nowym Jorku.

Izabela Stryjewska
Izabela Stryjewska
Biegły / ekspert

Dzień dobry,

W odpowiedzi na Pani pytania warto zacząć od tego, że na pewno ma Pani prawo do próby dochodzenia odszkodowania. Jeżeli dochodzi do wypadków w wyniku ubytków w drodze to wtedy roszczeń dochodzi się od podmiotu odpowiedzialnego za utrzymanie danego terenu. Odpowiada on za poniesione obrażenia oraz powstałe w związku z nimi koszty. Dlatego najbardziej istotne będzie bardzo dokładne ustalenie lokalizacji/miejsca zdarzenia. Ma to związek z tym, że za niektóre wypadki może odpowiadać miasto a za inne, np. właściciele budynków. Często to oni są zobowiązani do położenia chodników na swoim terenie oraz utrzymania ich w należytym stanie, tj. dokonywania systematycznej kontroli oraz koniecznych napraw. W związku z powyższym kluczowym elementem w Pani sprawie będzie ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za teren. Jeżeli posiada Pani zdjęcia z miejsca wypadku na pewno się przydadzą. Oprócz tego oczywiście zaistnieje konieczność potwierdzenia okoliczności wypadku. Jeżeli na miejscu była, np. policja czy też pogotowie wtedy z reguły nie ma z tym problemu. W innym przypadku pomóc mogą świadkowie.

Tego typu sprawy, ze względu na całą złożoność procedur niestety nie kończą się szybko. Postępowanie może trwać nawet do 3-4 lat. Co do kwoty to na samym początku również ciężko jest określić jej wysokość. Bardzo dużo zależy od tego jak duże były zaniedbania podmiotu odpowiedzialnego, jak ciężkie okażą się Pani obrażenia, ile będzie trwać leczenie i rekonwalescencja oraz jak wysokie będą poniesione straty (zarówno zdrowotne jak i finansowe). To wszystko będzie miało na kwotę możliwą do uzyskania.

W związku z powyższym polecam jak najszybszą konsultację sprawy oraz rozpoczęcie działań. Wykwalifikowany prawnik najlepiej zweryfikuje sytuację i oceni możliwości dalszych działań. Większość kancelarii proponuje darmową obsługę a rozliczenie jest prowizyjne, po zakończeniu postępowania.

W razie zainteresowania pomocą jesteśmy w stanie polecić Pani Kancelarię w Nowym Yorku, posiadającą wieloletni staż i doświadczenie w prowadzeniu tego typu spraw.

Polecam również zapoznanie się z naszym artykułem dotyczącym ogólnych procedur dochodzenia roszczeń w USA:

Odszkodowania w USA – procedury dochodzenia

Pozdrawiam,

Izabela Stryjewska

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać