fbpx

problem z wypłata odszkodowania przez Warte S.A.

  • This topic is empty.
Oglądasz 3 wpisy - 1 z 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #200997
    sewe2

    dnia 16.05.2007 w mój samochód uderzył inny kierowca…wezwana na miejsce policja sporządziła notatkę, a że pani nie chciała przyjąć mandatu sprawa została skierowana do sądu grodzkiego… ja natomiast udałem sie do jej towarzystwa ubezpieczeniowego w celu oględzin pojazdu i wyceny szkód…
    19.06.2007 r dostałem następujące pismo

    N/Z KOR/WARO/4375548/07/07/02
    dotyczy: szkody komunikacyjnej z dnia 16.05.2007
    Szanowny Panie,…
    …Uprzejmie informujemy, iż analiza dokumentacji szkodowej wskazuje, iż naprawa przedmiotowego samochodu marki XXX, jest ekonomicznie nieuzasadniona.
    W świetle powyższego, szkoda zostanie rozliczona metodą różnicową, tj. wypłata odszkodowania nastąpi w kwocie 2 900, – stanowiącej różnicę pomiędzy wartością rynkową pojazdu ustaloną w wysokości 3 700,- i wartością pozostałości w wysokości 800,-. uszkodzony pojazd pozostaje do Pana dyspozycji.
    Jednocześnie informujemy, że warunkiem wypłaty odszkodowania jest uznanie odpowiedzialności TUiR WARTA S.A. za zgłoszoną szkodę w całości lub w części.
    Podana w niniejszej informacji wysokość szkody nie stanowi uznania ww. odpowiedzialności i nie jest oświadczeniem o przyznaniu świadczenia ubezpieczeniowego.

    pod wszystkim są umieszczone 2 pieczątki specjalisty i głównego specjalisty wraz z podpisami.

    Moim zdaniem wartość pojazdu była strasznie zaniżona, jednak nie odwoływałem się wówczas gdyż stwierdziłem że nie warto zachodu no i może uda mi się naprawić gdzieś samochód w kwocie jaką mieli mi wypłacić czyli 2 900,-.

    Później dostałem jeszcze pismo ze wypłata odszkodowania nastąpi wówczas gdy zostanie orzeczony przez sąd grodzki sprawca…

    Kiedy uprawomocnił sie wyrok (oczywiście na moją korzyść)…przesłałem do TUiR WARTA S.A. odpis uprawomocnionego wyroku…

    …no i tu zaczęły sie schodki… najpierw rzekomo osoba zajmująca sie moja sprawą była na urlopie…później pani tłumaczyła sie że od 03.03.2008 sprawa została skierowana do księgowości…
    przez ten czas nie dostałem żadnego innego dokumentu informującego mnie o wysokości wypłaty odszkodowania…

    Dnia 28 lub 29 kwietnia listonosz przyniósł mi kopertę z WARTY data wysyłki na stemplu to 25.03.08… w środku był dokument z dnia 03.03.2008

    nr sprawy szk.: KOR/CENT/4375525/2007/2007 (proszę zwrócić uwagę ze jest to nr inny niż w 1 piśmie)

    jakież było moje zdziwienie gdy przeczytałem:
    Uprzejmie zawiadamiamy, że za powyższą szkodę przyznano odszkodowanie w kwocie 1,743.55
    Powyższa kwota stanowi wypłatę odszkodowania z polisy XXX za uszkodzony pojazd XXX i obejmuje:
    1.części zamienne 576.89
    2.robocizna wycena 860.00
    3.materiały wycena 306.66

    kwota ta została przelana mi na konto…

    Problem w tym ze nie jest to opisane wcześniej 2900,-

    Dzwoniłem w tej sprawie do Warty już kilka razy przesłałem im nawet fax z 1 dokumentem (byli zaskoczeni ze taki mam)… jednak teraz widzę ze grają na czas, cały czas zostaje informowany przez telefon że moja sprawa trafiła wyżej i wyżej… ostatnio powiedziano mi że już jest przygotowany dokument w mojej sprawie tylko czeka na podpis, a dopóki ten dokument nie zostanie podpisany pani zajmująca sie moją sprawą nie może mi nawet powiedzieć czego on dotyczy i jaka jest jego treść…

    powiem jedno Warta zaczyna mnie powoli denerwować…
    i tu moje pytanie…
    1.jak długo mogą mnie zwodzić
    2.czy powinienem wysłać odwołanie od wypłaconej kwoty i w jakim terminie mam to zrobić
    3.czy wysłanie faxu z 1 dokumentem stwierdzającym wysokość odszkodowania na 2 900,- i ustne poinformowanie przez tel. oraz potwierdzenie otrzymania faxu może być traktowane jak odwołanie od kwoty do tej pory otrzymanej.
    4.czy przysługują mi odsetki od niewypłaconych w terminie pieniędzy
    5.Może macie jakieś inne pomysły jak dać im nauczkę.

    proszę o odpowiedź thx

    #261536
    Ciacho13

    Możesz :
    – powołać drugiego rzeczoznawcę w celu wyceny szkód (jesli jego wycena będzie wyższa, a Warta ustosunkuje sie do jego wyceny pozytywnie, wtedy zwracają Ci jego koszty)
    – poproś np. swojego agenta o wycenę Twojego pojazdu wg. Eurotaxu lub InfoExpert, by dowiedzieć się ile taki samochód (rocznik, wyposażenie, stan) jest wart, bo mogli mocno pojechać po kosztach by oplacało im się rozliczyć to jako szkodę całkowitą
    – oprócz tego płacą za wszelkie koszty lawetowania pojazdu, czy też wypożyczenia innego, ale to chyba do czasu przelania pieniędzy za szkodę

    #261537
    sewe2

    No tak tylko szkoda całkowita była w wysłanym przez nich 1 dokumencie…po wypłacie sumy z 2 dokumentu czyli 1 743,55…zadzwoniłem do nich i powiedzieli mi ze przecież nie ma szkody całkowitej…ogólnie byli bardzo zdziwieni ze posiadam ten 1 dokument…przy ostatniej rozmowie osoba zajmująca sie moją sprawą stwierdziła że 1 dokument nie powinien być do mnie wysłany…samochód był naprawiany stosunkowo niedawno (nie był mi potrzebny i przez ten czas stał nieużywany) mam możliwość wystawienia Rachunku przez zakład w którym go naprawiałem…

Oglądasz 3 wpisy - 1 z 3 (wszystkich: 3)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.