fbpx

prośba o radę-naprawa ponad 70% wartości samochodu

  • This topic is empty.
Oglądasz 5 wpisów - 1 z 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #200068
    Maria1313

    Witam!
    Proszę o radę.Toyota Corolla, wypadek z mojej winy, PZU-ubezp.OC i AC.Samochod zostal odholowany do ASO Toyoty, czeka na rzeczoznawcę z PZU.Uszkodzony przód samochodu (blacharka, zderzak, reflektory-zostałam uszkodzona przez 2 samochody).
    Warsztat mnie poinformował,że naprawa przekroczy pewnie 70% wartości samochodu.
    Co robić w takiej sytuacji.Samochód 5-letni, wcześniej super, po wypadku mogłam nim przejechać na parking osiedlowy i podjechać pod lawetę.
    Co zrobić jeśli rzeczywiście PZU wyceni naprawę na ponad 70% wartości.Uważam,że warsztat ma za drogie części.
    Proszę o ratunek i życzliwą radę, nie wiem co dalej robić. Mieszkam w Gdańsku – może ktoś jest w stanie mi podpowiedzieć co robić.Z góry dziękuję, bo jestem naprawdę załamana-myślałam,że OC i AC rozwiązuje sprawę.
    serdecznie pozdrawiam
    Maria

    #209950
    asia

    Witam
    Jeżeli posiada Pani ubezpieczenie AC, powinna zajrzeć Pani do ogólnych warunków umowy. Tam określona jest wartość szkody całkowitej. W przypadku AC wynosi ona średnio od 60-80%. Jeżeli naprawa szkody znajdzie się poniżej górnej granicy w OWU AC, to auto powinno zostać wyremontowane. Zwykle wycena szkód dokonywana jest w oparciu o ceny producentów części. W związku z tym prawdopodobnie ASO Toyoty wyceni/wyceniło szkodę po maksymalnych stawkach. Wyjście jest takie, aby wyceny dokonał rzeczoznawca PZU. Jeśli faktycznie szkoda zostanie uznana za całkowitą, wówczas pozostaje kwestionowanie tego przez rzeczoznawcę. Niestety w sprawach z AC koszty prywatnego rzeczoznawcy nie są na ogół zwracane. Jeśli jednak nie zamierza Pani tego dokonywać, to może Pani wykonać naprawę w warsztacie nieautoryzowanym, wtedy być może zostanie Pani gotówka, ale nie wiadomo jak zostanie wykonana naprawa.
    Pozdrawiam

    #209951
    Maria1313

    Dziękuję za radę i wyczerpująca informację.

    serdecznie pozdrawiam
    Maria

    #209952
    MALUMA

    witam, ja mam podobny problem z PZU nie chcę Cię straszyć ale nasraw sie na szok jak zobaczysz kwotę odszkodowania bo dośc że zaniżą wartość auta to jeszcze kwota do wypłaty pokryje z ledwością lekką naprawe wieć zamin zaczniesz jakomkolwiek rozmowę z PZU poczytaj coś na ten temat na forum, bo będą chcieli strasznie Cię oszukać a już nie wspomnę o braku jakich kolwiek kompetencji u obsługi bo na jakiekolwiek moje pytanie pani przy biurku leciała do kierowniczki ale przylatywała z niczym. pozdrawiam i życzę powodzenia.

    #209953
    Arkadiusz

    Kolego naprawa samochodu w tym przypadku jest nieekonomiczna, gdyz nic z tego samochodu nie bedzie. Jak ubezpieczyciel dokona wyceny auta, wtedy sprawdz dokladnie jaka jest cena rynkowa tego samochodu ktory posiadasz z pelnym wyposazeniem. Pozniej porownaj cene jaka ubezpieczyciel przedstawil. Jak bedzie ona wystarczajaca i zadowalajaca Ciebie wtedy reszta pojdzie jak splatka i przekazaniem odszkodowania. Jezeli sie nie zgadzasz jest za mala bo ubezpieczyciel lubi ja strasznie zanizac, wiec nie piesz OSWOLANIA OD WYCENY pamietaj o tym, nawet jak Ci kaza tak napisac. NAPISZ wyraznie, ze jest to INFORMACJA, w niej musisz podkreslic, ze program jakim sie posluguja do wyceny samochodow ocenil samochod niewlasciwie. Uwzglednij to, ze przeglad byl niedawno w samochodzi, byly wymienione wszystkie plyny, silnik jest w stanie bardzo dobrym jest on niezawodny ( sprzawdz jaki jest przebieg przy ich wycenie/ lubia go zawyzac), ze od kiedy masz nigdy nie mialas proglemow w samochodzie, opony nowe, czy felgi, wymiennione zawieszenie, hamulce tlumik. Po prostu te wszystkie rzeczy, ktore maja dla Ciebie znaczenie i podnosza jego wartosc. I wtedy dokonaj wyceny samochodu, ale nie przeginach, zeba, ze rzeczywiscie wlozyles sporo w ten samochod i oceniasz go na ten cene. I to zanies do przelozonego np kierownika, najlepiej w dwoch jednakowych egzemplazach z potwierdzeniem przyjecia takiego pisma dokladnie na tym pismie. Jezeli go odrzuca to zluz kolejne i tak dlugo dopuki sie nie zgodza na ta wycene, z uzasadnieniem, ze ich wycena jest zanizajaca strasznie jego wartosc i jest do przyjecia i nie satysfakcjonuje Ciebie. jezeli Zostanie ubezpieczyciel obojetny bo czesto graja na zwloke to powiedz, ze jest to ostatnia informacja, i ze po niej oddasz sprawe do SADU. Ubezpieczyciele lubia przeciagac sprawy bo wiedza, ze polacy to mieczaki i boja sie walczyc o swoje i szybka wysiada by tylko to zakonczyc. Sa zdziwienie, ze niektorzy walcza. Jedynie sa poluszni dla klientwo VIPOW, dla nich nie ma sprawy. A sad najczesciej przyznaje takie odszkodowania, ale tutaj tez musisz dokladnie umotywowac wszystkie argumenty nawet w najdrobniejszych szczegolach, ktore myslisz, ze nie bede mialy znaczenia, to one maja szczegoly.
    Zycze powodzenia wszystkim czytajacym.

Oglądasz 5 wpisów - 1 z 5 (wszystkich: 5)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.