fbpx

PZU mała kwota wyceny za uszkodzony samochód z OC sprawcy

Avatar
klumb
Poszkodowany

Witam dzisiaj się przekonałem że PZU to banda oszustów w godzinnach rannych pewna pani zostawiła swój samochód bez ręcznego i poszła na zakupy po jakimś czasie tenże samochód stoczył się z pagórka i uderzył w mój samochód wminając prawy błotnik i rysując i wminając zderzak przedni (masakra) zadzwoniłem po policje spisakli nasze dane , z panią spisałem oświadczenie w którym napisała że ponosi całą winę za ten wypadek.

Z tym oświadczeniem udałem się do PZU szybko mnie załatwili pan porobił zdjęcia i po ół godziny miałem kosztorys ja międzyczasie udałem się po zaczeropnięcie informacji do blacharza, po przyjeździe okazało się zę straty pan z PZU wycenił na 960zł, mam VW Golfa IV z grudnia 1999 roku przebieg 76 000km wycacany bardzo zadbany a misiąc wcześniej ktoś mi zarysował tylni zderzak i dostałem z własnego AC za porysowany zderzak 650zł, czyli wartość PZU jest 50% wartości jaka mi się należy i każdy warsztat wystawi mi większą fakturę niż oni wycenili teraz moje pytanie jak mogę się starać o stratę na wartości mojego samochodu ponieważ będzie wymieniany błotnik to nawet laik zobaczy że był bity po drugie czy chociaż będę miał większe faktury od ich wyceny czy mi je całkiem pokryją po trzecie czy za stres i koszty dojazdu i koszty związane z pożyczenie samochodu mi ktoś zwróci zaznacze że na ten samochód mam podpiasną umowę między zakładem pracy (Bank) a mną o wykorzystywaniu go do pracy służbowej.

Pozdrawiam i pomocy nie popuszę tym barnaom i dla zasady będę walczył o każą złotówkę za moje auto przecież ja go nie rozbiłem i dlaczego mam się denerować że będę musiał dokładać do remontu.

Avatar
Pablo_1st
Poszkodowany

wybierz warsztat, może być nawet aso i zleć naprawę na bezgotówkowe rozliczenie. Jeśli nie zależy Ci na zarobieiu przy okazji to takie rozwiązanie jest najprosztsze i najszybsze, a auto zostanie naprawione na nowych częściach. Jeśli masz wspomnianą umowę to przy okazji weź samochód zastępczy, nie powinno być problemów ze zwrotem kasy za niego. A jesłi samochód zostanie naprawiony zgodnie z technologią to nie straci na wartości, bo wymiany blotnika nie tylko laik nie zauważy, o ile nie oddasz samochodu do rzeźnika. Gratuluję tak na marginesie nastawienia - samochód był bity bo błotnik przedni został wymieniony... :) dobrze że lustra nie musisz wymieniać bo to już tylko na złom się nadaje

Avatar
klumb
Poszkodowany

Tzn jeżeli faktury przedstawie to wystarczy>????

czy mogą się im nie spodobać ????

a zarobić każdy by chciał :)

Avatar
dimmu3
Poszkodowany

Nie mogą im się nie spodobać, za faktury muszą Ci zwrócić, oczywiście jeśli mają związek z uszkodzeniami samochodu. No ale jeśli chcesz zarobić, ooo, to już inna sprawa, musisz się wtedy podenerwować i uzbroic w cierpliwość i przygotować na konieczność pisania odwołań.

Avatar
klumb
Poszkodowany

Juz dzisiaj wysłałęm Faxem odwołanie od ich decyzji, do kierownika i się okaże co dalej będzie przy okazji wspomniałem że jeśli nie wypłaca mi godziwego odszkodowania wówczas będę zmuszony wkroczyć na drogę sądową, juz się konsultowałem z moja radczynia prawną i się zobaczy.Na bieżąco bedę piał jak się moja sprawa toczy

Dołanczam zdjęcia i prosiłbym o ocenę szkody

07d1ff24a4c8d55em.jpg

0a3de69a5c05bc31m.jpg

a8525ed410bb38bbm.jpg

Dostałem odpowiedź i podnieśli mi kwotę odzkodowania o 200zł tylko że piszą brutto czy taka kwotę otrzymam do ręki???? czy od kwoty brutto potrącą mi VAT.????????

Tak czy siak jutro piszę kolejne odwołanie i sie zobaczy jak nie to prowadzę do VW i niech tam zrobią za 3 razy tyle i dam w rozliczeniu bezgotówkowym ja na tym napewno nie stracę chyba że czasu a tego najmniej mam. bo czeka się na naprawę ok 2 tygodni :(

Avatar
dimmu3
Poszkodowany

Kwotę dostaniesz brutto, jeśli samochód jest na osobe fizyczną, a nie na firmę. A jakie wysłałeś drugie odwołanie? Że 200 więcej to za malo? ;)

Avatar
klumb
Poszkodowany

Dzisaj wysłałem kolejne pismo do PZU ale przy okazji dowiedziałem się od brata żebym nie bawił się kotka i myszkę z PZU tylko wzioł sobie z ubezpieczenia AC a mój zakład ubezpieczeń ściągnie z PZU nazywa się to Autokasko z regresem zaznaczam że dzwoniłem do Warty (moja firma ubezpieczeniowa) i pani potwierdziła że jak najbardziej mogę to zrobić w ciągu 7 dni od szkody, i nie muszę dyskutować pisać i sie denerwować, a wracając do PZU jutro mają do mnie dzwonić zobaczymy co wymyśleli :| i

Avatar
Pablo_1st
Poszkodowany

ale jak PZU nie odda wszstkiego bo coś tam potrącą z powodu x, to będziesz miał szkodę z AC i stratę zniżki.. Przy tak prostej szkodzie i tak nic nie zarobisz na boku, za sam błotnik na ile liczysz? ja bym oddał do aso i nie bawił się w podchody, PZU zapłaci za oryginały nie obawiaj się

Avatar
zona
Poszkodowany

Witam

Mam bardzo podobną sytuację do opisanej przez użyt.klumb i właśnie też się chcę odwołać .Bardzo proszę o podpowiedź na jakie przepisy sie powoływać przy pisaniu odwołania dotyczącego zaniżonej kalkulacji naprawy pojazdu.Czym się posiłkować przy takich odwołaniach -ustawy ,artykuły itp.

Avatar
KrzychMnich
Poszkodowany

Witam wszystkich!

Mam takie pytanie czy jak mi PZu zaniżyło odszkodowanie i nie policzyli mi kilku elementów to ja mam prawo wziąść sobie rzeczoznawce i żeby on to porzadnie oceniał? Czy oni jak uznają swój błąd to powinni mi za taką wycenę zapłacić?

Słyszałem też że można zrobić taki wykup że firma mi dopłaca a potem sami się bujają w sądzie z PZU, czy ktoś może korzystał bo troche się boje że mnie oszukają i potem zostane z niczym a mi jeszcze samochód zabiorą jak coś im podpisze..

Marta Sordon
Marta Sordon
Biegły / ekspert

Witam serdecznie,

w związku z zaniżeniem wypłaty odszkodowania przez Ubezpieczyciela ma Pan prawo złożyć odwołanie (reklamację) wskazując na błędy w wycenie oraz zaniżenia związane z przyjętą stawą za rbh prac lakierniczo-blacharkich oraz kosztami zakupu części do naprawy. Wzór takiej reklamacji oraz niezbędne informacje w tym temacie znajdzie Pan tutaj: https://odzyskaj.info/wzory/odwolanie-od-decyzji-ubezpieczyciela-szkoda-czesciowa-na-pojezdzie/

Równocześnie, jeśli Towarzystwo Ubezpieczeń nie uwzględniło w kosztorysie naprawy wszystkich uszkodzonych elementów, konieczne będzie zawnioskowanie o ponowne oględziny pojazdu. Najlepiej takich oględzin dokonać już w warunkach warsztatowych, nie musi to być warsztat w którym będzie dokonywana naprawa, ale takie warunki pozwolą nawet na częściowy demontaż elementów ukazując pozostałe, wewnętrzne uszkodzenia, które ubezpieczyciel powinien uwzględnić w swojej kalkulacji szkody.

Po sporządzeniu dodatkowego kosztorysu, jeśli nadal będzie on zaniżony, ma Pan oczywiście prawo skorzystać z usług profesjonalnego rzeczoznawcy. Ubezpieczyciel nie ma jednak obowiązku refundacji kosztów sporządzenia takiej opinii.

Opinia może być pomocna w przypadku roszczeń sądowych, decyzją sądu jeśli uzna to za stosowne, może zwrócić koszty zaopiniowania przedsądowego.

Może Pan także dokonać cesji praw do dochodzenia dalszego odszkodowania na pełnomocnika, roszczenia sądowe i koszty takiego postępowania pozostają po jego stronie, nie musi Pan więc prowadzić długotrwałych bojów sądowych.

Polecam poradnik dotyczący cesji: https://odzyskaj.info/poradnik-odszkodowania/czy-warto-sprzedac-szkode-kancelarii-odszkodowawczej/

Pozdrawiam

Marta Sordon

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać