fbpx

Rozbiłem samochód na krajowej drodze, wpadłem w poślizg na….

  • This topic is empty.
Oglądasz 2 wpisy - 1 z 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #200244
    Anonim

    Witam
    Rozbiłem samochód o barierę oddzielającą jezdnie od chodnika.
    Na estakadzie w Gdyni wjechałem w duże rozlewisko oleju.
    Przyjechała straż i policja porobiłem zdjęcia. I CO DALEJ….
    Z racji że miałem tylko polisę OC, ubezpieczyciel nie chciał ze mną rozmawiać twierdząc że nie jest tu „stroną”. Policja prowadzi dochodzenie w celu ustalenia sprawcy wycieku oleju,
    ale wszyscy wiemy że sprawa zostanie umorzona. I CO DALEJ>>>
    Czy jest jakiś sposób na odzyskanie pieniędzy za naprawę samochodu samochodu????

    Proszę o pomoc w tej trudnej dla mnie sytuacji. Może ktoś był już w takiej sytuacji???

    pozdrawiam maruchamax

    #258503
    lippiec

    Wydaje mi się że odszkodowania możesz dochodzić od zarządu dróg.
    Masz protokół z policji lub wiarygodnych świadków?

    „Przy okazji rozpatrywania szkody spowodowanej przez leżące na jezdni drzewo SN przypomniał wyrok (sygn. II CKN 1374/00) dotyczący plamy oleju na szosie. Sąd stwierdził wtedy, że nie wyłącza odpowiedzialności zarządcy drogi to, że przed wypadkiem nie wiedział o rozlanym oleju – przypadek opisany w dzienniku Rzeczpospolita z dnia 17 czerwca 2005 r.

Oglądasz 2 wpisy - 1 z 2 (wszystkich: 2)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.