fbpx

rozwalenie bagaznika przez straż pożarna

Avatar
Ronaldo-71
Poszkodowany

Witam

Sprawa wygląda tak godz 1 w nocy straz pożarna rozwala bagaznik auta bo dostała zgłoszenie że ulatnia się gaz którego nie było w butli , po tej interwencji zostawia auto z rozwalonyn bagaznikiem przy ulicy tak jak zostało zaparkowane

Nie zabezpieczyli auta

W nocy dochodzi do kradzieży z tego auta na kwotę 920zl

Policja powinna odcholowac lub poinformowac wlascicela o tej interwencji

O 9rano wstaje widzę rozwalony bagażnik okradzione wnętrze i kartkę za wycieraczka szyby przedniej z informacją : proszę o kontakt z komisariatem policji ul grunwaldzka 5 numer telefonu i numer sprawy

Czy jest jakaś szansa na odszkodowanie za niezabezpieczenie pojazdu podczas interwencji policji?

Izabela Praska
Izabela Praska
Biegły / ekspert

Witam serdecznie,

w przypadku uszkodzenia samochodu i kradzieży ma Pan prawo żądać odszkodowania. Straż uszkodziła Pana samochód więc może się Pan starać o zwrot kosztów naprawy. Jeżeli interwencja była konieczna i służby nie mogły się z Panem skontaktować to powinny zabezpieczyć samochód przed kradzieżą. Można więc również żądać pokrycia kosztów ukradzionych przedmiotów - z tym, że należy mieć dowód na to, że przedmioty te zostały skradzione. Takim dowodem może być notatka policyjna ze zgłoszenia kradzieży rzeczy znajdujących się w samochodzie.

Reasumując powinien się Pan zgłosić do Straży Pożarnej, która jest odpowiedzialna za uszkodzenie samochodu i poprosić o kopię dokumentów potwierdzających akcję (jakiś protokół wyjazdowy) oraz o przedstawienie danych ubezpieczyciela, w którym jest wykupiona polisa od odpowiedzialności cywilnej (OC). Warto też przy okazji pozyskać notatkę z policji o kradzieży. Po uzyskaniu tych dokumentów proszę się zgłosić do ubezpieczyciela OC i zgłosić szkodę na pojeździe oraz szkodę majątkową.

Polecam lekturę naszego Vademecum w temacie szkód na pojeździe.

W razie dalszych pytań zapraszam do kontaktu poprzez odpowiedź na forum albo zgłoszenie.

Pozdrawiam,

Izabela

Avatar
Ronaldo-71
Poszkodowany

Witam

Całą dokumentację posiadam w związku z tą sprawą

Na policji jest notatka o kradzieży której dokonano poprzez ich zaniedbanie

Po 2 tygodniach przyszedł list od policji że w sprawie kradzieży zostało umozone że względu na brak dowodów

Nie robili w tej sprawie nic

Ani zdjęć ani odcisków palców ani sprawdzenia pobliskich kamer

Zero reakcji i tu znów kolejne niedopelnienie obowiązków

Po

O straży pożarnej nie napisali notatki mówiąc że (mają takie prawo żeby rozwalić bagaznik gdy jest zagrozenie wybuchem gazu)

Moim zdaniem jeśli było by zagrożenie wybuchem gazu to ewakulowali by mieszkańców bloku i pobliskie samochody

Notatkę z straży pożarnej też mam

Napisali że dostali zgłoszenie od przechodnia że czuć gaz z auta i podjeli takie czynnosci a od zabezpieczenia samochodu jest policja nie napisali kto to zgłosił ani nic szczególnego

Mógłby to być ktoś życzliwy

Nie wiem nic

Więc nie wiem do kogo teraz uderzyć

Czy do policji czy do straży pożarnej

Potrzebował bym pomocy prawnej

Posiadam zdjęcia z zdarzenia i dokumenty które są potrzebne do wszczęcia sprawy

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać