fbpx

RWA KULSZOWA Czy nalezy się odszkodowanie?

Avatar
tedybatelfield
Poszkodowany

Witam wszystkich. Niecały tydzień temu przy zmienianiu kół w samochodzie , a dokładniej gdy niosłem oponę potknąłem się o lewarek i zwaliło mnie z nóg aż przykucnałem. Poczułem mocny ból w lędźwiach i na chwilę mnie aż przeszyło całego. Pojechałem do domu i początkowo zbagatelizowałem objawy. Bolało raz z jednej raz z drugiej aż następnego dnia w święto Bożego narodzenia zaczęło boleć bardzo, cały pas na dole pleców. Od razu po świętach zgłosiłem się do lekarza POZ. dostałem dwa rodzaje tabletek na Korzonki, jednak przez trzy dni nie było żadnej poprawy, a wręcz gorzej. Dziś wieczorem pojechałem do Nocnej Opieki Zdrowotnej. Tu otrzymałem Zastrzyk z ketonalu i sterydów. W kolejnych dniach mam dostawać zastrzyki oraz Pan doktor nie wykluczał wykonania rezonansu w najbliższym czasie jesli nie będzie nadal poprawy. Od wielu lat mam wykupioną polisę Grupową P PLUS w PZU. Czy incydent, którego doznałem kwalifikuje się jako uraz i spełnia jego definicję? Postanowiłem napisac, gdyż moje leczenie jest jeszcze tak naprawdę na początku a lekarze opisują wystapienie dolegliwości zdawkowo. W POZ w ogóle nie jest opisane jak doszło do boleści a w dzisiejszym wypisie z Opieki nocnej jest napisane "Początek dolegliwości chory wiąże z podnoszeniem opony" dodatkowo jest napisane "Uraz neguje" Jakby nie patrzeć jest to opisane dość pobieżnie, bo podnoszenie opony to jedno, ale przecież się z nią wywróciłem. Czy taki opis zdarzenia przez lekarza wystarczy? Fakt uraz zanegowałem, bo Pan doktor pytał czy się nabiłem na coś, wpadłem, uderzyłem plecami itd. Nie było czegoś takiego więc mówiłem, że nie, że ból wystąpił podczas przenoszenia opony i potknięcia. Czy jestem w błędzie myśląc , że zdarzył mi się jednak losowy wypadek, którego nie byłem w stanie przewidzieć, zatem powinienem otrzymać odszkodowanie z PZU za uszczerbek jeśli takowy nastąpi? Jeśli tak jest to czy obecne zapisy w dokumentacji wystarczą czyli, że "wiąże to z podnoszeniem opony"? Jeśli nie to jak naprostować te sprawę aby był jednoznaczny zapis, że dolegliwosci były spowodowane nagłym zdarzeniem? Mam na ten moment rozpoznanie m54-bóle grzbietu. Bardzo dziękuję wszystkim za odpowiedź i życze dobrego nowego roku.

Avatar
tedybatelfield
Poszkodowany

Dodaje aktualizacje zdarzenia. Dziś byłem skierowany na sor, tam dostałęm kroplówki i diagnoze "rwa kulszowa lewostronna" Oczywiście znów opowiedziałem co sie wydarzyło czyli, że niosłem oponę i sie potknałem i mnie zwaliło z nóg, jednak przy opuszczaniu soru dostałem dokumentacje, gdzie nie jest napisane o urazie tylko "dolegliwości bólowe na skutek dźwignięcia" Brak mi słów na lekarzy i ich opieszałość. Proszę o odpowiedzi kogoś z Państwa, za co z góry dziękuję.

Avatar
blackwolf
Poszkodowany

Moim zdaniem nie będzie sie należało odszkodowanie..., ale może ktoś jeszcze sie wypowie z większym doświadczeniem.

Katarzyna Neczaj
Katarzyna Neczaj
Biegły / ekspert

Witam,

Nieszczęśliwy wypadek definiuje się najczęściej jako zdarzenie nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, w następstwie którego ubezpieczony, niezależnie od swej woli, doznał uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia lub zmarł. Biorąc pod uwagę twój opis można pokusić się że opisane zdarzenie można podciągnąć pod powyższą definicję, jednakże wszystko zależy czy masz świadków zdarzenia oraz co masz w dokumentacji medycznej.

Zrób zgłoszenie szkody po zakończeniu leczenia, niczym nie ryzykujesz.

Pozdrawiam

Katarzyna

Avatar
DarPotemp
Poszkodowany

cześć wszystkim :)

mam podobny problem tylko u mnie dolegliwości wystąpiły w pracy przy wspólnym podnoszeniu ładunku. Coś mi strzykneło w kręgosłupie i myślałem że skonam tam na miejscu. Przez mój atak bo lekarz powterdził że to nagły atak rwy, mój kolega z pracy doznał urazu, bo nie wytrzymałem i upuściłem ładunek. Mam pytanie czy obaj mamy prawo do odszkodoania skoro stało się to w pracy? Czy ja mogę mieć z tego jakieś nieprzyjemności? Jeszcze nie dostaliśmy protokołu ale wolę się zapytać na przyszłość.

Pozdro

Daro

Marta Sordon
Marta Sordon
Biegły / ekspert

Witam serdecznie,

w przypadku Pana obrażeń wystąpił atak chorobowy, który nie był związany z wykonywaną pracą - nie jest to bowiem dolegliwość przeciążeniowa (np. od dźwigania nadmiernych ciężarów) lecz związana ze zmianami zwyrodnieniowymi i uciskiem nerwów związaną z dyskopatią kręgosłupa lędźwiowego. Zespół powypadkowy może więc nie uznać Pana wypadku, za wypadek przy pracy. Jeśli na skutek upuszczenia ładunku Pana współpracownik doznał urazu - komisja powypadkowa będzie musiała potwierdzić, czy ładunek miał odpowiedni ciężar (nie zostały przekroczone normy dźwigania) oraz czy posiadali Państwo odpowiednie zabezpieczenie do przenoszenia ładunku. Jeśli w tym zakresie wykazane zostaną zaniedbania (np. ładunek powinien zostać przewieziony zamiast przenoszony) i naruszenie norm BHP wypadek powinien zostać zakwalifikowany, jako wypadek przy pracy. W takim wypadku, gdy w protokole powypadkowym zostanie wskazana nie tylko odpowiedzialność pracodawcy za wypadek ale również jego wina związana z nieprawidłową organizacją pracy, nadzorem lub nieprzestrzeganiem przepisów BHP Pana współpracownik będzie miał podstawy do roszczeń uzupełniających z OC pracodawcy. Po zakończeniu leczenia i uzyskaniu jednorazowego odszkodowania z ZUS powinien pozyskać polisę OC i zgłosić szkodę do ubezpieczyciela pracodawcy. Więcej o tym zagadnieniu znajdzie Pan tutaj:

https://odzyskaj.info/poradnik-odszkodowania/odszkodowanie-za-wypadek-przy-pracy-z-oc-pracodawcy/

Pozdrawiam

Marta Sordon

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać