fbpx

Skręcenie stawu skokowego na terenie dworca PKS

  • This topic is empty.
Oglądasz 7 wpisów - 1 z 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #207122
    Ander

    Witam pewnego dnia wysiadając z autobusu na dworcu PKS w Katowicach miałem wypadek, pierwszy krok który zrobiłem z busa postawiłem w dziurę co spowodowało mój upadek.
    Skręcenie stawu skokowego, zerwanie torebki , naciągnięte ścięgna.
    Od razu udałem się do szpitala gdzie otrzymałem gips na nogę i skierowanie na kontrolę, Lekarz wypisał zwolnienie z pracy na 30 dni , przy czym ostatniego dnia mam pojawić się na kontroli .
    Posiadam kontakt do jednej pani która była świadkiem zdarzenia oraz kierowcy busa który także wszystko widział, czy na dworcu PKS w Katowicach są kamery tego jeszcze nie wiem.
    Posiadam zdjęcia tych dziur oraz bilet z datą za przejazd autobusem, oraz przebieg leczenia + L-4.
    Ze względu na to że posiadam 2 prace w tym jedną na umowę zlecenie drugą na umowę o pracę, chciałbym ubiegać się o odszkodowanie od właściciela dworca PKS , po za uszczerbkiem na zdrowiu zniszczyłem również swoje ubrania oraz mój czas i koszty leczenia i taksówki które mnie woziły do szpitala i pieniądze których nie zarabiam w drugiej pracy.

    Pozdrawiam i czekam na odpowiedz

    #290075
    Parus Lex

    Witam,
    proszę zwrócić się do administracji PKS o nr ich polisy i następnie skierować do danego TU roszczenie o odszkodowanie. Przydadzą się spisane zeznania świadków. Jeżeli świadkowie, w tym jeden z pracowników potwierdzi zdarzenie, to nie powinno być problemów, gorzej jeśli kierowca nie zdecyduje się na takie zeznanie, ale zawsze warto próbować.

    #290076
    Kancelarie Prawne

    Witam,
    w tego typu roszczeniach należy dokładnie opisać zdarzenie i potwierdzić je stosownymi oświadczeniami świadków. Jeśli odpowiedzialność zostanie przyjęta przez zakład ubezpieczeń zarządcy terenu przysługiwać będą Panu następujące świadczenia:
    1. Zadośćuczynienie,
    2. Zwrot kosztów leczenia,
    3. Zwrot kosztów dojazdów do placówek medycznych,
    4. Zwrot utraconych dochodów za okres niezdolności do pracy.

    W razie pytań proszę o kontakt przez stopkę poniżej. Konsultacje udzielane są bezpłatnie zatem warto skorzystać z porady profesjonalnego pełnomocnika.
    Pozdrawiam

    #290077
    szkoda

    Należy zadbać o świadków zdarzenia, oświadczenia, zdjęcia etc.. Po prostu w takich sprawach wszystko należy rzetelnie uzasadnić.

    #290078
    Tomasz882702

    Prosze napisać na mojego meila a ja pana pokieruje dalej co trzeba zrobić w tej sprawie.

    #290079
    Mariusz
    Tomasz882702 wrote:
    Prosze napisać na mojego meila a ja pana pokieruje dalej co trzeba zrobić w tej sprawie.

    Proszę pokierować i podzielić się swoją więdzą na forum, gdyż do tego ono właśnie służy. Kontakt poza nim wg. regulaminu jest zabroniony i może doprowadzić do usunięcia postów bądź do zabokowania użytkownika bez jego zgody..
    Wracając do przypadku to tego typu sprawy są bardzo trudne i zazwyczaj mają swoj finał w sądzie, dlatego proszę skrupulatnie zabezpieczyć materiał dowodowy (zdjęcia, oświadczenia świadków itp)… Proszę napisać jak się pan znalazł w szpitalu/u lekarza, tzn czy sam tam Pan poszedł czy wzywane było pogotowie oraz co Pan powiedział lekarzowi..

    #290080
    szkoda
    Tomasz882702 wrote:
    Prosze napisać na mojego meila a ja pana pokieruje dalej co trzeba zrobić w tej sprawie.

    Akurat e-maile użytkowników tegoż forum są niewidoczne dla innych użytkowników aby zapobiegać wzajemnemu porozumiewaniu się. Chodzi o to, że administrator musi wydać zezwolenie na reklamę we wszelkiej postaci, za którą płaci się od 1.000,00 PLN netto do 5.000,00 PLN netto miesięcznie. Wobec tego reklama ta jest bardzo droga i na pewno jeśli chodzi o agenta nie wróciłaby się w kosztach (zresztą reklama jest przewidziana tylko dla firm). Może Pan spokojnie zarobić ponad 2.000,00 PLN netto miesięcznie w pracy na umowę o pracę gdzie wynagrodzenie jest pewne co miesiąc w danym dniu miesiąca. Natomiast praca jako agent na umowę zlecenie w systemie prowizyjnym to bardzo zły pomysł. Nie ma nic pewnego, a jedynie można generować straty (np. dojazd do klienta, telefony, benzyna, czas na podpisanie umów, rozmowy etc.) i nie dostanie Pan z tego ani symbolicznej złotówki i nie zarobi Pan nawet na chleb z solą. Przecież spraw bardzo poważnych jest mało- a konkurencja wręcz gigantyczna. Ponadto naraża się Pan na złą opinią, że poleca np. kiepską firmę. Nadto proszę sobie uświadomić co to za rzetelność porozumiewanie się z klientem w systemie MLM. Przecież to wygląda jak przysłowiowy „głuchy telefon”. Pomijam już, że trzeba mieć gigantyczną wiedzę aby zajmować się odszkodowaniami. Jeśli posiadałby Pan taką wiedzę i umiejętność to polecałbym wówczas Panu własną działalność gospodarczą i wówczas ma Pan 100% honorarium, a nie np. 20% lub 30%.

    http://www.odzyskaj.info/edit.php?id=90314

    Tomasz882702 wrote:
    Wy się kłócicie a najlepszą firmą w polsce jest firma” euco” Ta firma poprawia po takich jak wy a po nich nikt.

    Tak może napisać każdy ale to może być gołosłowie nie poparte żadnymi konkretami. Tak jak napisał słusznie Centrum Polska to jak spółka odszkodowawcza podpisze w imieniu klienta niekorzystną ugodę to choćby nie wiem jak chciał nie da się owej likwidacji szkody poprawiać. Wiem doskonale jak działają spółki odszkodowawcze- często nie czynią wszystkiego co można zrobić w sprawie np. podważać ustalenia w protokole powypadkowym tak aby wykazać zawinienie pracodawcy, do spraw z ZUS chce dodatkowych własnych pełnomocników. Po prostu spółki odszkodowawcze sprawdzają się w sprawach prostych, gdzie tylko wystarczy prawidłowo oszacować roszczenie (chociaż i tutaj zawierane są niekorzystne ugody) i napisać pismo roszczeniowe.
    Poniżej link do tematu z opinią na temat spółek odszkodowawczych. Dodam jeszcze, że jeśli jest Pan agentem spółki odszkodowawczej to proponuję zająć się czymś bardziej pożytecznym, gdyż narazi się Pan tylko na straty tj. straci Pan na benzynę na dojazd do klienta podpisze umowę, a zespół oceny ryzyka może odmówić prowadzenia sprawy. Ponadto w każdej chwili klient może wypowiedzieć umowę zlecenie. Wobec tego jakiekolwiek wynagrodzenie agenta w takiej sprawie jest wysoce niepewne.

    http://www.odzyskaj.info/post.php?tid=8804&qid=89821

    Kancelaria Parus Lex wrote:
    Odnośnie jeszcze płytkości spółek i kancelarii to zgadzam się, że wiele z nich rezygnuje z trudnych roszczeń. Tu jest klasyczny przykład, w którym agent prosi o kontakt, podpisze umowę, prześle dokumenty do centrali, a tam zespół oceny ryzyka odmówi prowadzenia sprawy i Poszkodowana napełniona nadzieją na pieniądze pozostanie sama sobie. Ja akurat mam kilka spraw w prokuraturze, które czekają na rozwiązanie, inne już zakończone. Mniej więcej połowa z tego to szkody, których nie podjęły się spółki odszkodowawcze, pozostawiając poszkodowanych samych sobie, przeciwko pracodawcom, szpitalom czy innym „wielkim” podmiotom i instytucjom. Spółki te mówiły na koniec, że jak poszkodowany sobie ustali winnego to niech dopiero wtedy przyjdzie do nich po odszkodowanie.
    PS. nie mam tak wielkiego ego jak inni na tym forum, także nie musi się Pan zwracać do mnie per „Państwo”.
Oglądasz 7 wpisów - 1 z 7 (wszystkich: 7)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.