fbpx

skręcona kostka na chodniku

  • This topic is empty.
Oglądasz 3 wpisy - 1 z 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #201360
    Wrist

    Witam
    Kilka dni temu szedłem z kolegą chodnikiem gdy nagle kolega wszedł w sporą dziurę i skręcił staw skokowy u nogi, na wszelki wypadek wezwalismy policje aby było to gdzies zaksięgowane i telefonem zrobilismy zdjęcie uszkodzonego fragmentu chodnika. Kolega ma noge w szynie.
    I teraz mam pytanie czy od własciciela chodnika (jakim jest zapewne urząd miasta) można dochodzic jakiegos odszkodowania, jeśli tak to w jakiej wysokości moze ono się znajdować, czy firmy takie jak „Campter” zajmują się takimi drobnymi sprawami ?

    Z góry dziękuje za odpowiedzi

    #263526
    Wrist

    hello czy nikt nic nie wie na temat mojego wczesniejszego postu ?

    #263527
    wrer

    Możecie się ubiegać o odszkodowanie właśnie od zarządcy chodnika (urząd miasta) . Musicie uzyskać ich numer polisy OC. Wystąpcie do urzędu o wydanie tego numeru. następnie zgłaszacie szkodę ubezpieczycielowi.

    Co do wysokości odszkodowania ciężko ocenić Poza uszczerbkiem na zdrowiu na wysokość zadośćuczynienia wpływ mają jak wiadomo również inne aspekty. Aby podać konkretną kwotę Zadośćuczynienia, o które może się Twój kolega ubiegać niezbędna jest analiza pełnej zgromadzonej dokumentacji i wiedza o okolicznościach osobistych które dotykają Twojego kolegę.

Oglądasz 3 wpisy - 1 z 3 (wszystkich: 3)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.