fbpx

skręcona kostka w pracy na umowę/zlecenie

  • This topic is empty.
Oglądasz 5 wpisów - 1 z 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #201381
    anula.rozowa

    Witam, znalazłam prace nad morzem, jako pomoc kuchenna w hotelu, w którym zarejestrowanych jest ponad 40 pracowników. Umowę podpisałam na okres od 4.07.08 do 04.09.08. po tygodniu pracy miałam awarię i poślizgnęłam się na mokrej posadzce. Noga mocno nie bolała, dlatego zlekceważyłam. Na drugi dzień poszłam normalnie do pracy, ale że obrzęk narastał poszłam do higienistki, przesmarowała i obandażowała ją. Na trzeci dzień stwierdziłam ze poszła torebka stawowa, zgłosiłam się do szefa, by skołował mi transport do szpitala który znajdował się 30 minut drogi od ośrodka. W szpitalu założyli mi gips (było to wczoraj) a na druczku dla mnie napisano iż rozpoznano skręcenie stawu skokowego. Potem dopiero się zorientowałam iże nie uiszczono tam notki że wydarzyło się to w pracy. Na dzisiejszej rozmowie z szefostwem podpisaliśmy rozwiązanie umowy za obustronną zgodą, rozliczyl;i się ze mną za tydzień pracy i zaproponowali mi powrót za jakieś 2-3 tygodnie. Słowem nie wspomnieli o wezwaniui bhp-owca, lub jakimś protokole, o odszkodowaniu też nic nie wspomnieli. W tej chwili jestem w swoim domu, oddalonym o 200 km od ośrodka w którym pracowałam. Jestem studentką i na początku roku akademickiego płaciłam ubezpieczenie. Czy moge się ubiegać o jakieś konkretne odszkodowanie? Czy szkoda zachodu. Rozmawiałam z Szefem Kuchni i powiedział że gdybym zgłosiła to do Państwowej Inspekcji Pracy to oni dostali byu konkretne mandaty, a ja odszkodowanie, to prawda?

    #263594
    anula.rozowa

    Aha, no i jeszcze istotna sprawa to to, że nie wiem czy pracodawca mnie ubezpieczył.

    #263595
    Ewania

    Troche tu jest misz-masz. Unowa byla umową zlecenie, tak? Ty jestes studentką, czyli do ZUS-u nie byly odprowadzane skladki na ubezpieczenia spoleczne jeszcze?

    #263596
    anula.rozowa

    Dokładnie tak, ponieważ jeszcze podlegam pod ubezpieczenie mamy, a dodatkowo ubezpieczona jestem na uczelni.

    #263597
    Ewania

    Moim zdaniem – jedynie mozesz starac sie o odszkodowanie ze swojego ubezpieczenia od NW (nieszcz. wpadkow) na uczelni i – jesli oplacasz gdzies dodatkowo – z Towarzystwa Ubezpieczeniowego, w ktorym jestes ubezpieczona.
    Pracodawca – owszem – moze sporzadzic karte wypadku przy pracy dla osoby nie bedacej pracownikiem (bo nie bylas, bylas zleceniobiorcą) ale nie sądzę, zeby ZUS cos z tego tytulu Ci wyplacil.
    Dla pewnosci – zadzwon do ZUSu – z pewnoscia udzielą Ci informacji.

Oglądasz 5 wpisów - 1 z 5 (wszystkich: 5)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.