fbpx

Skręcona kostka, złamana kość sródstopia

Avatar
Oxik
Poszkodowany

Witam.

Drodzy forumowicze, potrzebuje Waszej porady. W zeszly piatek mialem wypadek w pracy. Pracuje jako kierowca ciezarowki na jednyn z lotnisk w UK. Jest to dosyc specialistyczny samochod, ktory sluzy do ladowania samolotow. Po powrocie z plyty lotniska ja i kolega zaczelismy rozladowywac pojazd. Z tylu auta zjaduje sie tzw. tail lift czyli winda, na ktora laduje sie towar i podnosi do wysokosci paki. Po wejsciu na winde kolega nacisnal guzik ktorym steruje sie winda (gora, dol), ja bedac na skraju tej platformy stracilem rownowage i kiedy winda ruszyla do gory odskoczylem do tylu skrecajac sobie kostke i lamiac kosc srodstopia. Zastanawiam sie czy istnieje mozliwosc otrzymania jakiegokolwiek odszkodowania? poki co jestem uziemiony na 4 tyg majac noge w gipsie. Kontaktowalem sie z jedna agencja prawnicza ale uzyskalem od nich informacje ze nie podejma sie tej sprawy gdyz nie widza zadnej winy pracodawcy. Dobrze, zgodze sie z tym, jednak czy do otrzymania odszkodowania jest pootrzebna wina pracodawcy??? Czy płacąc NI przysluguje mi jakiekolwiek odszkodowanie?

Avatar
dtcm
Poszkodowany

Post może wiekowy, ale tematyka aktualna.

Warto zapytać pracodawcę (lub pośrednika), o świadczenia wynikające z ewentualnych ubezpieczeń wypadkowych. Można te sprawdzić, czy zakres któregoś z ubezpieczeń zawartych przez nas w Polsce, czy w UK (zawartego np. przy otwieraniu rachunku w banku) nie obejmuje takich zdarzeń.

Natomiast NI (National Insurance), to odpowiednik polskiego ZUS. Jednakże rozwiązania w dziedzinie ubezpieczeń społecznych nie są takie same, jak w Polsce.

Można się ubiegać o zasiłek, o ile jest się legalnie zatrudnionym. W tym celu proszę skontaktować się z lokalnym Jobcentre Plus (te zajmują się również zasiłkami), by dowiedzieć się szczegółów. Szczególnie tego, czy w tym przypadku zasiłek jest w ogóle należny.

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać