fbpx

Stłuczka we Francji

  • This topic is empty.
Oglądasz 3 wpisy - 1 z 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #200818
    kylomylo

    Witam forumowiczów!

    We wrześniu 2007 miałem stłuczkę za granicą, we Francji. Późno w nocy w niewielkim miasteczku na tył mojego wozu najechał inny kierowca. Uszkodzenia nie unieruchomiły wozu i teoretycznie mogłem jechać dalej. Sprawca wypisał mi oświadczenie ze wskazaniem swojej winy. Wezwana policja pomachała rękąmi i odjechała – bariera językowa była nie do przeskoczenia. Mam ubezpieczenie AC i OC w PZU – zadzwoniłem do Polski, ale powiedziano mi tyle, że odszkodowania mam dochodzić sam u ubezpieczyciela sprawcy. Następnego dnia zadzwoniłem do ubezpieczalni sprawcy wypadku – znowu problem bariery językowej. Dowiedziałem się jedynie, że mam dokonać napraw w Polsce i wysłać im rachunki. Od momentu powrotu sprawy nie ruszałem z przyczyn osobistych (niestety!). Problem w tym, że koszt naprawy to około 10.000 złotych – pieniądze, których nie mam i na które boję się wziąć kredyt bez gwarancji, że dostanę je spowrotem. Czy możecie coś poradzić?

    Dzięki!

    #260898
    szpecjalista

    Sprawa na prawdę nie ciekawa, czy próbowałeś kontaktować się ze specjalistami od roszczeń zajmującymi się rynkiem niemieckim? albo co najmniej z prawnikiem operującym językiem francuskim? Spróbuj może podjąć kontakt z konsulem polskim we Francji, oni mają spore układy , może wskaże Ci kogoś jakąś kancelarię do pomocy.
    ja niestety nie znam na polskim rynku firmy która zajmuje się tego typu sprawami i jest obecna na rynku francuskim.

    #260899
    mania7279@gmail.com

    ..

Oglądasz 3 wpisy - 1 z 3 (wszystkich: 3)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.