Szkoda na pojeździe powstała w Holandii przez obywatela Holandii. Jak mam uzyska

Avatar
Kamil
Poszkodowany

Miesiąc temu byłem w odwiedzinach na długim weekendzie u rodziny w Holandii niedaleko Amsterdamu. Będąc na zakupach zostawiłem pojazd na parkingu. Inny kierowca (bardzo młody chłopak, od kilku tygodni miał prawo jazdy) wyjeżdżając z miejsca obok niestety przerysował mi cały bok pojazdu. Na szczęście widziałem to z daleka, więc udało mi się sprawę załatwić i uzyskać oświadczenie o zdarzeniu z przyznaniem się do winy tego drugiego kierowcy. Następnego dnia musiałem wrócić do Polski i od razu wrócić do pracy, więc mówiąc szczerze nie zgłosiłem jeszcze szkody. Samochód jest jezdny ale wygląda okropnie. Nie wiem jak zabrać się za uzyskanie odszkodowania i gdzie się zgłosić. Mam teraz więcej czasu, więc na tym etapie wolałbym podziałać sam bez pomocy adwokata, więc będę wdzięczny za wszelkie wskazówki.

Avatar
Izabela
Poszkodowany

W takiej sytuacji masz dwie drogi. Pierwsza to zgłoszenie szkody bezpośrednio do ubezpieczyciela zagranicznego, ale byłoby to kłopotliwe, bo po pierwsze mogłaby wystąpić bariera językowa, a poza tym nie miałbyś możliwości udostępnienia samochodu do oględzin. Jeżeli na stałe przebywasz w Polsce, a uszkodzenia pozwalają na bezpieczną jazdę to lepiej będzie zgłosić szkodę do korespondenta zagranicznego towarzystwa na terenie Polski. Na stronie Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych można odnaleźć korespondenta wyszukując nazwę holenderskiego ubezpieczyciela. Jak już będziesz wiedział, kto będzie szkodę likwidować, to należy ją zgłosić osobiście, listownie albo telefonicznie. Ubezpieczycielowi należy przekazać dane dotyczące obu samochodów biorących udział w kolizji no i oczywiście oświadczenie sprawcy. W przeciągu kilku dni od zgłoszenia zostaniesz zapewne poinformowany, że rzeczoznawca przyjedzie na oględziny samochodu (ewentualnie mogą Cię poprosić o wysłanie zdjęć uszkodzeń). W przypadku likwidacji szkody przez korespondenta okres oczekiwania na decyzję ubezpieczyciela może wynieść aż 3 miesiące. Wynika to z faktu, że Polska ubezpieczalnia musi wszelkie decyzje konsultować z zagranicznym Towarzystwem Ubezpieczeniowym i czekać na potwierdzenie przez niego okoliczności zdarzenia u sprawcy. Po uzyskaniu odszkodowania może się okazać, że wypłata została zaniżona i nie ma możliwości przywrócenia stanu pojazdu sprzed szkody. Wtedy możesz wystosować odwołanie, albo po negocjować ugodę, ale nie sprzedasz szkody żadnej Kancelarii Odszkodowawczej ani nie udasz się na drogę sądową. Nie można w takiej sprawie pozwać korespondenta, a jedynie zagranicznego ubezpieczyciela, więc wiązałoby się to z prowadzeniem sprawy sądowej w Holandii co mogłoby być trudne i kosztowne.

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać