trwale uszkodzenie zdrowia w wypadku

Avatar
Edwarda
Poszkodowany

Proszę o rade i pomoc. Ktos bliski z mojej rodziny zostal potrącony przez samochód. Bylo to podobno wtargnięcie na jezdnię, w nocy, na przejściu dla pieszych, pod wpływem alkoholu (kierowca był trzeźwy) Na skutek uderzenia przez samochód osoba ta musiala być reanimowana, odzyskała akcje oddechowe, ale mózg zostal poważnie uszkodzony. Ponadto ma połamane nogi i liczne obrażenia wewnętrzne. To się wygoi, natomiast uszkodzenie mózgu jest nieodwracalne. Leży w szpitalu od kilku tygodni bez przytomności. Stan określa sie jako wegetatywny, będzie w swoim świecie do konca życia, będzie wymagala całodobowej opieki specjalistycznej w zakladzie opiekuńczo-leczniczym. Jest to młoda osoba, studiujaca, z niewielkimi dochodami (zaczęła jakaś pracę miesiac przed wypadkiem). Moje pytani brzmi - czy należy się jakieś odszkodowanie? jeśli tak od kogo i jakiego rzędu? jak się to załatwia?

Avatar
Mariusz
Poszkodowany

Ocena biegłego będzie kluczowym zdaniem na temat zdarzenia. Jeżeli zostanie on winny zdarzeniu a kierowcy nie będzie nic do zarzucenia pozostają tylko polisy opłacane na własną rękę. Natomiast jeżeli winę również będzie ponosić kierowca samochodu to będą przesłanki do uzyskania odszkodowania z polisy OC.

Ze względu na poważny stan osoby i wykluczenie jego zdolności do czynności prawnej będzie wymagane ubezwłasnowolnienie jej przez sąd. Z reguły sprawa ubezwłasnowolnienia trwa 3-4 miesiące. Opiekun prawny danej osoby będzie mógł występować w jego imieniu o roszczenia. W grę może wchodzić nawet kwota miliona złotych...

Pilotować sprawę orzeczenia o winie w wypadku, jeżeli będą już konkretne informacje sprawa będzie jasna. Pozdrawiam i powodzenia.

Avatar
wrona4
Poszkodowany

W grę będzie wchodziła kwestia współodpowiedzialności. Jeżeli zdarzenie miało miejsce na przejściu dla pieszych to można zakładać że kierowca powinien również w części ponosić za nie odpowiedzialność. Istotny również będzie wynik postępowania karnego.

Avatar
zeus
Poszkodowany

Wtargnięcie na jezdnię też może mieć miejsce na pasach. Myślę, że dla oceny sytuacji nie obejdzie się bez dochodzenia. Wynik zależy od sprawności prawników jednej lub drugiej strony. Już teraz szukałbym prawnika lub firmy odszkodowawczej, która bliżej przyjrzy się sprawie.

Avatar
prawnik4
Poszkodowany
Edwarda pisze:
Proszę o rade i pomoc. Ktos bliski z mojej rodziny zostal potrącony przez samochód. Bylo to podobno wtargnięcie na jezdnię, w nocy, na przejściu dla pieszych, pod wpływem alkoholu (kierowca był trzeźwy) Na skutek uderzenia przez samochód osoba ta musiala być reanimowana, odzyskała akcje oddechowe, ale mózg zostal poważnie uszkodzony. Ponadto ma połamane nogi i liczne obrażenia wewnętrzne. To się wygoi, natomiast uszkodzenie mózgu jest nieodwracalne. Leży w szpitalu od kilku tygodni bez przytomności. Stan określa sie jako wegetatywny, będzie w swoim świecie do konca życia, będzie wymagala całodobowej opieki specjalistycznej w zakladzie opiekuńczo-leczniczym. Jest to młoda osoba, studiujaca, z niewielkimi dochodami (zaczęła jakaś pracę miesiac przed wypadkiem). Moje pytani brzmi - czy należy się jakieś odszkodowanie? jeśli tak od kogo i jakiego rzędu? jak się to załatwia?

Z opisanych okoliczności wynika, że szkoda jest bardzo duża i kwoty zadośćuczynienia, odszkodowania i renty będą znaczące.

Przebieg wypadku będzie decydował o odpowiedzialności cywilnoprawnej i ważne będzie tu dochodzenie prowadzone przez prokuraturę. Rodzina poszkodowanego powinna stale monitorować postęp prowadzonego dochodzenia i ewentualnie zgłaszać wnioski dowodowe.

Problem będzie jeśli nie było świadków zdarzenia, bo przy takim urazie i braku kontaktu z poszkodowanym policja raczej przyjmie wersję kierującego. Warto poszukać takich świadków, ustalić czy w miejscu wypadku jest monitoring itp.

Ważne!!! - Umorzenie postępowania karnego nie zawsze oznacza brak prawa do odszkodowania - wtedy trzeba konsultować sprawę z prawnikiem.

Na pewno rodzina już w tej chwili powinna złożyć wniosek o ubezwłasnowolnienie z wnioskiem o ustanowienie doradcy tymczasowego na czas trwania postępowania.

W przypadku pytań prosimy o kontakt - stopka poniżej.

Avatar
szkoda
Poszkodowany

Nie znając materiału dowodowego mogę podpowiedzieć- zresztą w toku postępowania przygotowawczego stronom, obrońcom, pełnomocnikom i przedstawicielom ustawowym udostępnia się akta, umożliwia sporządzanie odpisów i kserokopii oraz wydaje odpłatnie uwierzytelnione odpisy lub kserokopie tylko za zgodą prowadzącego postępowanie przygotowawcze, że jeśli pieszy w stosunku do nadjeżdżającego pojazdu przechodził od tej samej strony to kierowcy pojazdu odpowiadającemu na zasadzie ryzyka będzie mógł łatwiej wyłączyć się od odpowiedzialności karnoprawnej i cywilnoprawnej wskazując na fakt wtargnięcia pieszego bezpośrednio pod nadjeżdżający pojazd. Zresztą publikowanie takich wiadomości z postępowania przygotowawczego podlega penalizacji na podstawie art. 241 § 1 k.k. „Kto bez zezwolenia rozpowszechnia publicznie wiadomości z postępowania przygotowawczego, zanim zostały ujawnione w postępowaniu sądowym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”. Chodzi tu o znamię „rozpowszechnia publicznie” wobec czego może w swoim mieszkaniu, w kancelarii prawnej etc., ale nie publiczne, choćby forum uznać, że nie jest miejscem publicznym, to jednak rozpowszechnianie na nim wiadomości nosi znamię rozpowszechniania publicznego, gdyż wiadomości mogą dotrzeć do nieograniczonej liczby osób. Wobec tego nie wolno użytkownikom przedstawiać na forum faktów z postępowania przygotowawczego zanim nie zostaną ujawnione w sądzie. Nie wolno również użytkowników dywagować co do rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowym przed wydaniem orzeczenia w I instancji- art. 13 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe o ile tego typu forum można uznać za prasę w myśl przedmiotowej ustawy. Jednak naruszenie tegoż przepisu nie ma przełożenia na konsekwencje karne z uwagi na brak penalizacji za ów czyn w części karnej przedmiotowej ustawy. Wobec tego forum gdzie użytkownicy zadają pytania z toczących się spraw w postępowaniu przygotowawczym czy też ze spraw w którym nawet nie wydano orzeczenia w sądzie I instancji nie jest zgodne z obowiązującym prawem. Co prawda można zadawać pytania, ale nie z postępowań przygotowawczych ze spraw karnych, zanim zostały ujawnione w postępowaniu sądowym jak również nie można dywagować co do rozstrzygnięcia sądu I instancji. Bynajmniej panują spory doktrynalne, a nawet w orzecznictwie czy fora i portale można uznać, za prasę w rozumieniu przedmiotowej ustawy. Jeśli odpowiedź jest pozytywna to w myśl art. 13 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe (Dz. U. z 1984 r. Nr 5, poz. 24 ze zm.) nie wolno wypowiadać w prasie opinii co do rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowym przed wydaniem orzeczenia w I instancji. S.N. w postanowieniu z dn. 15 grudnia 2010 r. III KK 250/10 uznał fora dyskusyjne za prasę przytaczając w III tezie „3. Dzienniki i czasopisma przez to, że ukazują się w formie przekazu internetowego nie tracą znamion tytułu prasowego, i to zarówno wówczas, gdy przekaz internetowy towarzyszy przekazowi utrwalonemu na papierze, drukowanemu, stanowiąc inną, elektroniczną jego postać w systemie on line, jak i wówczas, gdy przekaz istnieje tylko w formie elektronicznej w Internecie, ale ukazuje się tylko periodycznie, spełniając wymogi, o których mowa w art. 7 ust. 2 prawa prasowego”. Wobec tego nie można na forum dywagować publicznie jak sąd rozstrzygnie daną sprawę przedstawioną przez użytkownika. Jednak co ważniejsze akurat naruszenie tego przepisu nie jest uznawane za wykroczenie, ani za przestępstwo w rozumienie przedmiotowej ustawy o ile nie rozpoznawać tegoż naruszenia na gruncie art. 212 k.k.. Za zgodą prokuratora akta w toku postępowania przygotowawczego mogą być w wyjątkowych wypadkach udostępnione innym osobom- że w postępowaniu karnym bardzo istotne będzie ustalenie okoliczności faktycznej, a konkretnie od której strony przechodził pieszy przez pasy oraz z której strony nadjechał pojazd. Ponadto na niekorzyść poszkodowanego są okoliczności wypadku tj. stan nietrzeźwości oraz panujące ciemności. Co prawda stan nietrzeźwości pieszego na pasach co do zasady nie ma wpływu na należne świadczenia w postaci odszkodowania i zadośćuczynienia ale w postępowaniu karnoprawnym są to tzw. pośrednie okoliczności obciążające. Oczywiście to wszystko jeszcze nie przesądza o wyłącznej winie poszkodowanego, gdyż pieszy mógł wtargnąć, ale np. pojazd jechał ze zbyt dużą prędkością i zachodzi wówczas współwina. Roszczenie jest wówczas pomniejszone o przyczynienie się do wypadku co do zasady nie więcej niż o 50%. Dla pocieszenia otarcie łez podam przykłady prawomocnych wyroków w sprawie karnej gdzie kierowca pojazdu jadący drogą z pierwszeństwem pojazdu został uznany winnym pomimo, że drugi pojazd z drogi podporządkowanej wymusił na nim pierwszeństwo. O winie pojazdu jadącego drogą główną z pierwszeństwem pojazdu zadecydował fakt, że jechał ze zbyt nadmierną prędkością i sąd prawomocnym wyrokiem uznał, że jeśliby zachował dopuszczalną na danym odcinku drogi prędkość to pomimo wymuszenia pierwszeństwa zdołałby wyhamować i nie doszłoby do wypadku, a jeśli już to nie do tragicznego w skutkach, gdzie nastąpiła śmierć motocyklisty. Oczywiście takie wyroki nie raz mogą budzić kontrowersję w odbiorze społecznym. Wobec tego bardzo ważne są w takich sprawach opinie biegłych w tym specjalistów do rekonstrukcji wypadków drogowych. Mogę zaznaczyć, że jeśliby pieszy wchodził od innej strony niż nadjeżdżający pojazd to wówczas kierujący pojazdem nie uwolni się od odpowiedzialności karnoprawnej i cywilnoprawnej, gdyż pieszy musiał przebyć już znaczną drogę przez pasy do momentu kiedy nadjechał na pasy pojazd. Wówczas o wtargnięciu nie może być mowy, nie może być też mowy o przyczynieniu się do wypadku. W przypadku próby umorzenia postępowania przygotowawczego czy też ewentualnie w sądzie strona powinna wnosić wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego jak również z instytutu do spraw rekonstrukcji wypadków drogowych. Wszystko zależy jednak od tego jakie decyzje będę zapadać w toku postępowania zarówno przygotowawczego i sądowego. Na bieżąco trzeba analizować sytuację i opracowywać właściwą strategię działania czy zaniechania.

Avatar
Edwarda
Poszkodowany

Bardzo dziękuję za te wypowiedzi. Przyszła odpowiedź z prokuratury, że jest winna i że sprawa zostala umorzena! Jestem w szoku, ponieważ nie ma mowy o współwinie, lecz o całkowitej jej winie. Jak mogła wtargnać na jezdnie z chodnika czy krawężnika przeciwnego pasa w taki sposób, ze kierowca nie mógł zareagować i uniknąć wypadku lub przynajmniej zmiejszyć tragiczne skutki?

Prosze ponownie o rade co dalej robić?

Zamierzam napisać odwolanie, tylko na co się powolać?

Avatar
szkoda
Poszkodowany

1) Należy podnieść tą okoliczność w zażaleniu na postanowienie prokuratury;

2) Pkt 1- w terminie zawitym 7 dni od daty doręczenia postanowienia proszę wnieść zażalenie do sądu właściwego do rozpoznania sprawy za pośrednictwem prokkuratury za zwrotnym potwierdzeniem na kserokopii;

3) Pkt 1. Trudno wskazywać takie argmenty nie znając materiału dowodowego sprawy.

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać