fbpx

Uraz zwichnięcia rzepki 6 lat temu

  • This topic is empty.
Oglądasz 12 wpisów - 1 z 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #207163
    gosiaju123

    Witam! 6 lat temu w trakcie zajęć szkolnych moja córka doznała urazu zwichnięcia rzepki. Ok. 1 miesiąc była unieruchomiona w gipsie, punkcje oraz zabiegi. Po ok. 1 od wypadku córka otrzymała odszkodowanie od Warty 4 % i PZU (dodatkowe ubezpieczenie) – 3 %. Wydawało się, że leczenie jest zakończone, lecz rzepka w czasie 4 lat zwichała się ponownie kilka razy. Diagnoza – nawykowe zwichnięcie rzepki – konieczna operacja. W ubiegłym roku córka miała operację, po której była unieruchomiona ok. 2 miesiące (stabilizator i śruby). W ubiegłym tygodniu – wyjęcie śrub i także jest unieruchomiona. Obie operacje oraz cierpienie na skutek urazu 6 lat temu. Wspomnę, że w 2006 roku ubiegając się o odszkodowanie nie wiedziałam, że uraz może mieć tak poważne konsekwencje dla zdrowia dziecka. Czy mogę się ubiegać o ponowne roszczenie o odszkodowanie z tytułu tamtego wypadku.

    #290431
    szkoda

    Tak- można- jedynie wyliczą różnicę trwałego uszczerbku na zdrowiu.

    #290432
    gosiaju123

    Czy wystarczy złożyć zgłoszenie i powołać się na nr starej polisy, czy trzeba iść do sądu?

    #290433
    szkoda
    gosiaju123 wrote:
    Czy wystarczy złożyć zgłoszenie i powołać się na nr starej polisy, czy trzeba iść do sądu?

    1) Nie trzeba iść do sądy, gdyż to nowe roszczenie.

    #290434
    gosiaju123

    Dziękuję za odpowiedź, będę składać nowe roszczenie do ubezpieczyciela. A teraz chodzi mi o następującą kwestię, tj. córka zwichnęła rzepkę na terenie stadionu sportowego miejskiego, gdzie organizowano imprezę tzw. minimundial dla wszystkich gimnazjalistów. Aby przejść na wyznaczony sektor dzieci musiały przechodzić przez zamknięte przejścia, bo organizator zapomniał ich otworzyć. I przy przechodzeniu przez zamkniętą bramkę córka doznała urazu, który na początku wydawał się tylko zwykłym zwichnięciem rzepki, a póżniej niestety leczenie skończyło się operacją. I tu moje pytanie, czy mogę po upływie 6 lat od urazu ubiegać się o odszkodowanie z polisy OC organizatora imprezy tytułem zadośćuczynienia za ból i zwrotu kosztów leczenia.

    #290435
    gosiaju123

    Jeśli mogę ubiegać się o odszkodowanie od organizatora imprezy to jak mogę dalej poprowadzić sprawę, czy lepiej skorzystać z pomocy firm odzyskujących odszkodowania?

    #290436
    szkoda
    gosiaju123 wrote:
    Dziękuję za odpowiedź, będę składać nowe roszczenie do ubezpieczyciela. A teraz chodzi mi o następującą kwestię, tj. córka zwichnęła rzepkę na terenie stadionu sportowego miejskiego, gdzie organizowano imprezę tzw. minimundial dla wszystkich gimnazjalistów. Aby przejść na wyznaczony sektor dzieci musiały przechodzić przez zamknięte przejścia, bo organizator zapomniał ich otworzyć. I przy przechodzeniu przez zamkniętą bramkę córka doznała urazu, który na początku wydawał się tylko zwykłym zwichnięciem rzepki, a póżniej niestety leczenie skończyło się operacją. I tu moje pytanie, czy mogę po upływie 6 lat od urazu ubiegać się o odszkodowanie z polisy OC organizatora imprezy tytułem zadośćuczynienia za ból i zwrotu kosztów leczenia.

    W wypadku ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej roszczenie poszkodowanego do ubezpieczyciela o odszkodowanie lub zadośćuczynienie przedawnia się z upływem terminu przewidzianego dla tego roszczenia w przepisach o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym lub wynikłą z niewykonania bądź nienależytego wykonania zobowiązania. Bieg przedawnienia roszczenia o świadczenie do ubezpieczyciela przerywa się także przez zgłoszenie ubezpieczycielowi tego roszczenia lub przez zgłoszenie zdarzenia objętego ubezpieczeniem. Bieg przedawnienia rozpoczyna się na nowo od dnia, w którym zgłaszający roszczenie lub zdarzenie otrzymał na piśmie oświadczenie ubezpieczyciela o przyznaniu lub odmowie świadczenia. Zgodnie z art. 442[1] § 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Jak wynika z brzmienia art. 442[1] § 2 k.c. jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Zgodnie z art. 442[1] § 3 k.c. w razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Co ważne w myśl art. 442[1] § 4 k.c. przedawnienie roszczeń osoby małoletniej o naprawienie szkody na osobie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat dwóch od uzyskania przez nią pełnoletności. Jednak 20 letni okres przedawnienia zaistniał dopiero w wyniku ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz.U. 2007 Nr 80 poz. 538), gdzie uchylono art. 442 k.c., a dodano art. 442[1] k.c.. Przed zmianą ustawy Kodeks cywilny okres ów wynosił 10 lat. Samą treść ustawy wydano w dn. 16 lutego 2007 r., ustawę ogłoszono w dn. 9-05-2007r., ustawa weszła w życie i obowiązywała od dn. 10-08-2007 r.. Koreluje to z art. 3 ustawy z dn. 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz. U. 2007 Nr 80 poz. 538), gdzie jest zapis, że ustawa wchodzi w życie po upływie trzech miesięcy od dnia ogłoszenia. Skoro ustawę ogłoszono w dn. 9-05-2007r. to zaczęła obowiązywać od dn. 10-08-2007 r., gdyż termin trzech miesięcy upłynął dokładnie z upływem dn. 9-08-2007r.. Skoro zaś do dnia 10-08-2007 r. obowiązywał 10 letni termin przedawnienia roszczeń to 10 lat wstecz z obliczenia wychodzi data 10 sierpień 1997 r.. Zgodnie z art. 112 k.c. termin oznaczony w tygodniach, miesiącach lub latach kończy się z upływem dnia, który nazwą lub datą odpowiada początkowemu dniowi terminu, a gdyby takiego dnia w ostatnim miesiącu nie było – w ostatnim dniu tego miesiąca. Wobec tego z obliczenia wynika, że można dochodzić roszczeń za szkody osobowe wynikłe z przestępstwa (występku lub zbrodni) popełnionego od dn. 10 sierpnia 1997 r.. Brzmienie art. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz.U. 2007 Nr 80 poz. 538), mówi wprost, że do roszczeń o których mowa w art. 1 ustawy powstałych przed dniem wejścia w życie ustawy, a według przepisów dotychczasowym jeszcze w tym dniu nieprzedawnionych stosuje się przepisy art. 442[1] k.c. czyli przepisy mówiące o 20 letnim okresie przedawnienia. Wydaje się, że szkoda z dn. 10 sierpnia 1997 r. nie jest jeszcze przedawniona, gdyż uległaby przedawnieniu dopiero z upływem dnia 10 sierpnia 2007r., a właśnie od tego dnia zaczęła obowiązywać ustawa nowelizująca, mówiąca o 20 letnim terminie przedawnienia i ów dzień został objęty dobrodziejstwem art. 2 tejże ustawy nowelizującej. Bieg terminu przedawniania naprawienia szkody zostaje przerwany w chwilą zgłoszenia szkody do osoby obowiązanej do jej naprawienia i zgodnie z art. 124. § 1 k.c. zaczyna biec na nowo po każdym przerwaniu przedawnienia. Na marginesie można podkreślić, że zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 10 listopada 1995 r. (III CZP 156/95 OSNC 1996/3/31) „(…) roszczenie przedawnione nadal istnieje, a tylko zmienia swój charakter, mianowicie z roszczenia cywilnego staje się roszczeniem niezupełnym (naturalnym)”.

    #290437
    Parus Lex
    szkoda wrote:
    Co ważne w myśl art. 442[1] § 4 k.c. przedawnienie roszczeń osoby małoletniej o naprawienie szkody na osobie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat dwóch od uzyskania przez nią pełnoletności.
    #290438
    szkoda

    Proszę jeszcze napisać ile lat dokładnie miała córka gdy doszło do urazu, a ile ma obecnie, gdyż jak napisałem i zwróciła na to uwagę Kancelaria Parus Lex przedawnienie roszczeń osoby małoletniej o naprawienie szkody na osobie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat dwóch od uzyskania przez nią pełnoletności.

    #290439
    szkoda
    gosiaju123 wrote:
    Jeśli mogę ubiegać się o odszkodowanie od organizatora imprezy to jak mogę dalej poprowadzić sprawę, czy lepiej skorzystać z pomocy firm odzyskujących odszkodowania?

    To czy roszczenie cywilne jeszcze istnieje decyduje czy Pani córka obecnie ukończyła 20 rok życia, gdyż zgodnie z art. 442[1] § 4 k.c. przedawnienie roszczeń osoby małoletniej o naprawienie szkody na osobie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat dwóch od uzyskania przez nią pełnoletności. Z uwagi na roszczenie będzie ewentualnie kierowane do zarządcy stadionu to jest one trudne i warto skorzystać z pomocy profesionalisty. Spółki odszkodowawcze zwykle dokonują oceny prawnej sprawy nieodpłatnie i pobierają wynagrodzenie w formie prowizji od wywalczonego świadczenia. Tutaj mam wątpliwości czy zaistniała wina lub zaniedbanie zarządcy lub organizatora. Istotne będzie czy faktycznie dzieci musiały przechodzić przez zamknięte wejścia. Samo zamknięcie bramki nie oznacza, że należy je pokonywać górą nawet choćby mecz nie mógł się odbyć. To wówczas wyłączna decyzja przechodzącego w ten sposób i narażanie się na utratę zdrowia. Tym bardziej, że zagrożenie jest wówczas oczywiste.

    #290440
    gosiaju123

    Witam, córka we wrześniu br. skończy 21 lat, w chwili wypadku miała 15 lat. Jeśli chodzi o przechodzenie przez bramki, to niestety wszystkie bramki na górze i na dole (bo córka przechodziła przez dolną bramkę) były zamknięte, dopiero w momencie, gdy przyjechała karetka pogotowia po dziewczynę, to ochrona zaczęła otwierać bramki (potwierdza to nauczycielka oraz kolega z klasy córki ) W protokole powypadkowym jest stwierdzenie, że cyt „Uczennica podczas przechodzenia przez ogrodzenie murawy stadionu uderzyła nogą (kolanem) w barierkę, obok było przejście pomalowane na żółto, jednak nie otworzone przez osoby opiekujące się stadionem”.

    #290441
    szkoda
    gosiaju123 wrote:
    Witam, córka we wrześniu br. skończy 21 lat, w chwili wypadku miała 15 lat. Jeśli chodzi o przechodzenie przez bramki, to niestety wszystkie bramki na górze i na dole (bo córka przechodziła przez dolną bramkę) były zamknięte, dopiero w momencie, gdy przyjechała karetka pogotowia po dziewczynę, to ochrona zaczęła otwierać bramki (potwierdza to nauczycielka oraz kolega z klasy córki ) W protokole powypadkowym jest stwierdzenie, że cyt „Uczennica podczas przechodzenia przez ogrodzenie murawy stadionu uderzyła nogą (kolanem) w barierkę, obok było przejście pomalowane na żółto, jednak nie otworzone przez osoby opiekujące się stadionem”.

    Wobec tego roszczenie uległo przedawnieniu. Samo przechodzenie przez zamkniętą bramkę nie powodowało, że Pani córka miała samowolnie przez nią przechodzić.

Oglądasz 12 wpisów - 1 z 12 (wszystkich: 12)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.