walka z ubezpieczalnia

Avatar
P4ri
Poszkodowany

Witam

o 2:30 w nocy, jad?c skrajnym lewym pasem zosta?em uderzony w prawy b?otnik od pojazdu który wje?d?a? z prawego pasa na mój, po czym zacz?? ucieka?.

W tym momencie zaczyna sie gonitwa owego pojazdu ulicami Warszawy, nie wchodz?c w szczegó?y fina? by? taki ze owy pojazd "zawin??" sie na latarni blokuj?c kompletnie pasy ruchu.

Okaza?o sie ze jechali nim trzej pijani ukraincy. Policja oczywi?cie zostala wezwana na miejsce

I teraz walka z ubezpieczalnia:

Zg?osi?em ca?e zdarzenie do mojego ubezpieczyciela, rzeczoznawca wyszacowa? szkody na 1450zl, gdzie sam b?otnik w ASO kosztuje 1400zl, zosta?em poinformowany ze moge spraw? skierowa? do ubezpieczyciela sprawcy i to mój wielki b??d bo sie na to zgodzi?em.

Ubezpieczyciel który b?dzie wyp?aca? mi kwot? szkody oszacowa? po weryfikacji wszystkich danych przekazanych od mojego ubezpieczyciel (wraz z kosztorysem) ze da sie to naprawi? za 620zl i ze bede musial jeszcze czeka? na wyrok sadu rozszczygajacy kto jest rzeczywistym sprawca.

I co ja mam w takiej sytuacji zrobi?? Prosz? o jakie? opinie, rady

Avatar
KancelariaPrawna
Poszkodowany

Witam, trzeba się odwołać od decyzji ubezpieczyciela. Jeśli Pan chce zapraszam do kontaktu telefonicznego, podeśle pan wtedy na e-maila kosztorys i nasz specjalista z tej dzieciny oszacuje realną kwotę o jaką możemy walczyć. Zaniżone kwoty od ubezpieczycieli to niestety norma, i trzeba z tym walczyć.

Mamy 15 letnie doświadczenie, i zawsze wygrywamy.

602-515-764

Omega Kancelaria Prawna

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać