fbpx

Wpadek w pracy nieuznany jako wypadek w pracy

Avatar
Mariet_88
Poszkodowany

Witam serdecznie, 8 maja w pracy na zmianie nocnej doznałam urazu. A mianowicie: ok godziny 2 w nocy przebywałam na przerwie. Pracuje na hali produkcyjnej, gdzie wówczas panowała wysoka temperatura powietrza ok 35 stopni.Na innym dziale jest to ok 15 stopni, udając się wraz z koleżanką na inny dział budynku schodząc po schodach zakręciło mi się w głowie coś strzykło w kolanie i spadłam na półpiętro. Koleżanka mnie podniosła,czułam ból. Wróciłam na stanowisko pracy po czym udałam się do przełożonego aby poinformować go o całym zdarzeniu. Zostałam zawieziona do szpitala. Stwierdzono uraz skręcenia stawu kolanowego prawego, został założony gips na 3 tygodnie. Po trzech tygodniach wizyta u lekarza , który dalej wystawił zwolnienie i rehabilitacje. Zwolnienie lekarskie więc mam od 8 maja do 24 czerwca. Jednakże bhp nie uznał mi tego jako wypadku w pracy, ponieważ stwierdził, że nie nastąpiła przyczyna zewnętrzna. Dla mnie przyczyną zewnętrzną była różnica temperatur, która spowodowała zawrót głowy. Zastanawiam się czy złożyć odwołanie do Sądu Pracy, czy mam jakieś szanse ? Nie wspomnę, że owa firma nasyła na mnie zus :), który na ich niekorzyść nie dopatrzył się nieprawidłowości w zwolnieniu lekarskim. Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam!

Avatar
behapowka
Poszkodowany

Rozumiem, że wysoka temperatura nie należy do typowych warunków pracy ?

Jeśeli tak, to nie można wykluczyć wpływu wysokiej temperatury na stan wyczerpania organizmu, co w efekcie może doprowadzić do osłabnięcia, zawrotów głowy a nawet omdlenia.

Dlatego moim zdaniem zespól powypadkowy powinien uznać zdarzenie za wypadek przy pracy.

Czy została pani zapoznana z treścia protokołu przed jego zatwierdzeniem?

Wówczas trzeba było wnieść swoje uwagi do protokołu.

Jeśli protokól jest już zatwierdzony pozostaje wystąpienie do sądu pracy o zmianę kwalifikacji wypadku na wypadek przy pracy.

Avatar
Mariet_88
Poszkodowany

Absolutnie nie należy, jednakże pracodawce nie interesuje to w jakich warunkach przebywają tzw pracownicy produkcyjni. Zostałam zapoznana, złożyłam swoje uwagi, zostały one spisane a pomimo to wypadku nie zakwalifikowano jako wypadek w pracy. Papiery odebrałam 22 czerwca, do kiedy mogę skierować sprawę do Sądu Pracy, jak napisać odwołanie, czy poniosę koszta Sądowe? Dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam serdecznie :-)

Avatar
behapowka
Poszkodowany

Pozew składa się do Sądu w 2-ch egzemplarzach załączając posiadane dokumenty ( np. protokół powypadkowy oraz inne dokumenty jeśli takie są w posiadaniu poszkodowanego) W pouczeniu na protokole powypadkowym powinna być informacja z nazwą i adresem sądu do którego pozew należy złożyć. Sprawy takie z tego co się orientuję są bezpłatne.

Można napisać coś w tym rodzaju:

……………, dnia .........................

Sąd Rejonowy w …………………

Wydział …. Pracy

ul. ……………………………..

…………………………………

Powód: (nazwisko i adres poszkodowanego pracownika, kod pocztowy)

Pozwany: (dokładna nazwa - nazwiska właścicieli - adres, kod pocztowy)

POZEW O SPROSTOWANIE PROTOKOŁU POWYPADKOWEGO I USTALENIA WYPADKU PRZY PRACY

Wnoszę o:

1.sprostowanie protokołu powypadkowego nr ........ z dnia ....... w punkcie 7 w ten sposób, że ustala się, iż w dniu ............ uległam wypadkowi przy pracy, w wyniku czego doznałam ............ (tu należy napisać jakiego urazu się doznało).

Uzasadnienie:

Pracuję w pozwanym zakładzie jako ..... . od dnia……….. W dniu .......... (opisać przebieg zdarzenia, przyczyny, okoliczności i czas wypadku oraz rodzaj doznanego urazu itp.).

Świadkami tego zdarzenia są: podać nazwiska. ( jeśli SA świadkowie).

Stanowisko zakładu pracy uważam za niesłuszne , bowiem doznałem urazu z przyczyny zewnętrznej - wysokiej temperatury – która nie należy do typowych warunków pracy. W związku z tym nie można wykluczyć wpływu wysokiej temperatury na stan mojego organizmu - osłabienie, co w efekcie mogło doprowadzić do zawrotów głowy i w efekcie upadeku ze schodów. Wobec powyższego uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy jest uzasadnione.

Podpis.

Avatar
Mariet_88
Poszkodowany

Skontaktowałam się z pracodawcą i zaproponowałam rozmowę zanim złożę pozew do sądu. Proszę mi podpowiedźieć jak się mam zachować o co pytać, żądać? Czy mam nagrywać rozmowę? Jakie mam prawa ?

Avatar
Mariet_88
Poszkodowany

Dzisiaj skontaktowałam się ze swoim pracodawcą w celu porozumienia.. Niestety firma dalej nie chce uznać wypadku jako wypadku w pracy, zostałam oczywiście dosadnie poinformowana, że jeżeli skieruję sprawę do Sądu pracy to oczywiście poniosę konsekwencje itd i że wynajmą dobrego adwokata. Brak słów normalnie.. Człowiek chce sprawę załatwić po ludzku ale oni wolą wydać 4 tys na adwokata niż uznać wypadek.. Powiedzieli także, że nawet jak wygram sprawę to odszkodowania z ZUS nie dostanę bo oni nie dają tak łatwo.. A obawiają się także, że jak wrócę do pracy to znowu ulegnę jakiemuś wypadkowi..

Avatar
behapowka
Poszkodowany

Skoro protokół powypadkowy jest już zatwierdzony przez pracodawcę i otrzymałaś kopię protokołu to w takiej sytuacji tylko władnym do zmiany kwalifikacji wypadku jest sąd.

A zastraszanie przez pracodawców, w takich sprawach...no cóż......

Avatar
Mariet_88
Poszkodowany

Ustalono następujące okoliczności wypadku:

Dnia 08.05.2009r. A.K. rozpoczęła pracę o godz. 22. Zatrudniona jest na stanowisku Operator maszyn. Do jej stałych obowiązków należy obsługa linii ... (opis na czym polega moja praca).. Tego dnia po przyjściu do pracy A.K. przebrała się w odzież i obuwie robocze po czym udała się na stanowisko pracy. Przy linii wykonywała czynności robocze do godziny 2. Następnie wraz z innymi pracownikami udała się na przerwę do kantyny. Przerwa śniadaniowa trwa 30 min. Około godziny 2:15, A.K. udała się wraz z J.C. na zewnątrz budynku na papierosa. Schodząc po schodach zakręciło jej się w głowie, źle stanęła na schodach, poczuła ból w kolanie po czym straciła równowagę i nagle upadła do przodu na prawy bok. Upadając na podłoże podparła się rękoma aby nie upaść całym ciałem. A.K. upadła na półpiętro z połowy schodów. Idąca przed nią J.C. słysząc huk odwróciła się i zobaczyła, że poszkodowana leży na półpiętrze. Następnie podeszła do niej i pomogła jej wstać. A.K. tuż po zdarzeniu odczuwała ból głowy oraz lewego nadgarstka. Następnie razem udały sie na papierosa. Po przewie A.K. z J.C. wróciły na stanowisko pracy. Poszkodowana wykonywała pracę siedzącą przy linii. A.K. z upływem czasu odczuwała coraz silniejszy ból w kolanie prawej nogi. Po około 15 min udała się do przełożonego, któremu zgłosiła zdarzenie. Przełożony odwiózł ją do szpitala w ... . Na miejscu wykonano zdjęcie RTG oraz założono gips. A.K. przebywa na zwolnieniu lekarskim od 08.05 . Poszkodowana posiada aktualne szkolenia z zakresu bhp i p. poż, oraz ważne zaświadczenie lekarskie o braku przeciwwskazań do wykonywania zawodu.

Stwierdzono, że wypadek nie jest wypadkiem w pracy co uzasadnia następująco;

Zaistniałe zdarzenie nie spełnia definicji wypadku w pracy określonego w art.3 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. W zaistniałym zdarzeniu brak jest przyczyny zewnętrznej.

Do ww. protokołu dołączona została kartka ze sporządzonymi uwagami i zastrzeżeniami o następującej treści :

na hali produkcyjnej było duszno i gorąco

Przyczyną złego stanięcia na schodach prócz zakręcenia się w głowie mogło najprawdopodobniej być luźne obuwie robocze(które było zapięte)

Przyczyną zakręcenia się w głowie najprawdopodobniej była różnica temperatur jaka panowała poza halą produkcyjną.

Avatar
behapowka
Poszkodowany
Mariet_88 pisze:
Schodząc po schodach zakręciło jej się w głowie, źle stanęła na schodach, poczuła ból w kolanie po czym straciła równowagę i nagle upadła do przodu na prawy bok. Upadając na podłoże podparła się rękoma aby nie upaść całym ciałem. A.K. upadła na półpiętro z połowy schodów

Złe postawienie nogi , a w efekcie utrata równowagi moim zdaniem jest przyczyną zewnętrzną.

W wyroku z dnia 15.06.1980r. III PR 33/80 Sąd Najwyższy stwierdził, że przyczyną zewnętrzną w rozumieniu art. 6 ustawy wypadkowej z 12.VI.1975 r. może być nawet niefortunny odruch pracownika - jego nieskoordynowane poruszenie się. Wyłączenie przyczyny zewnętrznej byłoby uzasadnione tylko wtedy, gdyby istniały podstawy do ustalenia, że wypadek pracownika został spowodowany jego schorzeniem łączącym się np. ze skłonnością do omdleń lub zakłóceń równowagi.

Avatar
Mariet_88
Poszkodowany

Dziękuję pięknie:-)

Avatar
Mariet_88
Poszkodowany

Witam, chciałabym serdecznie podziękować za uzyskaną pomoc :-)

A jednocześnie poinformować, że w Sąd wydał wyrok, w którym orzekł, że był to wypadek w pracy i wskazał przyczynę zewnętrzną.

Jeszcze raz dziękuję :-)

Avatar
KacyK1984
Poszkodowany

Może ktoś będzie w stanie coś mi doradzić. U mnie sytuacja wyglądała trochę inaczej bo na pół godziny przed końcem pracy zasłabłem i upadając doznałem urazu głowy i ręki. Pracę mam na produkcji dość wymagającą i męczącą, dodatkowo podkręcają nam śrube bo każą pracować szybko i bez nawet krótkiego odpoczynku bo liczy się wyrobienie normy.

W zeszłym tygodniu otrzymałem protokół do podpisu, gdzie wskazali że nie był to wypadek w pracy. Ktoś mi to może wyjaśnić? Przecież zdarzyło się to w pracy a nie po pracy czy na przerwie. Czy jak mam taki zapis to teraz mogę dostać odszkodowanie z zusu czy już nie mogę? Może ktoś też miał podobnie i udało się coś wywaliczyć? Od czego miałbym zacząc?

Marta Sordon
Marta Sordon
Biegły / ekspert

Szanowny Panie,

zgodnie z definicją (art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych) wypadek przy pracy to nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z wykonywaną pracą. W Pana przypadku najistotniejszą kwestią jest właśnie brak zaistnienia przyczyny zewnętrznej, która spowodowałaby wypadek. Aby można był uznać wypadek za wypadek przy pracy, konieczne byłby wykazanie, iż na Pana zasłabnięcie miały wpływ warunki panujące w pracy (zbyt wysoka temperatura niedopuszczalna w takich warunkach, niska wilgotność powietrza itp). Wymaga to jednak potwierdzenia na podstawie dokumentacji lub oświadczeń świadków. Niestety nie każdy wypadek, który wydarzy się w pracy daje podstawy do kwalifikacji, jako wypadek przy pracy, a tym samym możliwość uzyskania odszkodowania.

Więcej w tym temacie: https://odzyskaj.info/poradnik-odszkodowania/vademecum-poszkodowanego-po-wypadku-przy-pracy-jednorazowe-odszkodowanie-z-zus/

Pozdrawiam

Marta Sordon

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać