fbpx

Wstrzymanie wypłady odszkodowania z OC w PZU

  • This topic is empty.
Oglądasz 5 wpisów - 1 z 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #200874
    stefan30

    Witam Mam kilka pytań do was drodzy użytkownicy forum. Przedstawiam sytuację jaka mnie spotkała .Dnia 05.10.2007r roku miałem wypadek samochodowy, w którym zostałem poszkodowany , a następnie przewieziono mnie do szpitala(przytomność odzyskałem w karetce), gdzie poddany zostałem operacji.(Facet wjechał na czerwonym świetle na skrzyżowanie). Na miejscu zdarzenia sprawca nie przyznał się do winy. Zostało wszczęte postępowanie przez policje , które było nadzorowane przez prokuraturę. Dziesięć dni później po przesłuchaniu i uzyskaniu danych sprawcy zgłosiłem likwidację szkody z OC sprawcy( sprawca ubezpieczony w PZU) do jednostki PZU. PZU po kilku dniach dokonało oględzin, została oszacowana wartość samochodu.
    Dnia 21.10.2007r Otrzymałem pismo w którym PZU powołując się na artykuł 436$2 K.C oraz art 415 K.C informuje mnie tu cytat:
    „ze na podstawie otrzymanych dokumentów od drugiego uczestnika zdarzenia , wynika iż to pan wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle, co było powodem zaistniałego zdarzenia”
    oraz informując mnie ze na podstawie art 6 K.C. ciężar udowodnienia winy spoczywa na mnie. ( Tamten uczestnik zdarzenia wysłał oświadczenie w którym nie przyznawał się do winy – )

    JA w takim wypadku wystąpiłem do policji o NOTATKĘ URZĘDOWĄ z miejsca zdarzenia. Otrzymałem ja do tygodnia. W notatce tej wyraźnie było wyszczególnione, sprawca , pojazd sprawcy , poszkodowany , pojazd poszkodowanego, świadkowie . Gdzie ja byłem poszkodowanym a mój pojazd pojazdem poszkodowanego. W notatce tej znajdował się również podpunkt, że „ Sposób załatwienia sprawy: Dochodzenie z artykułu 177. K.K w toku
    Notatkę tą dostarczyłem do PZU (po tym jak dostałem wymienione wyżej pismo ). Została podpięta do akt sprawy. Po około 3 tygodniach od dostarczenia notatki urzędowej dzwonie do PZU z pytaniem jak się sprawa ma. Osoba prowadząca sprawę poinformowała mnie że aby PZU wypłaciło odszkodowanie, to musze mieć prawomocny wyrok sądu.
    Odszkodowania jeszcze nie otrzymałem.

    W związku z tym mam kilka pytań
    1 Czy PZU ma obowiązek wypłacić mi odszkodowanie w terminie ustawowym tzn. 30 dni od daty zgłoszenia szkody?

    2 Czy PZU ma obowiązek poczynić własne ustalenia co do ustalenia sprawcy jeżeli nie ma jeszcze prawomocnego wyroku sądu,?

    3 Czy w związku braku prawomocnego wyroku PZU ma obowiązek wypłaty odszkodowania, mimo że postępowanie prowadzone jest jeszcze przez policje, a została dostarczona NOTATKA URZĘDOWA do towarzystwa ubezpieczeniowego ?

    4 Czy notatka urzędowa w moim przypadku jest wystarczająca do wypłaty odszkodowania ?.

    5 Czy w myśl polskiego prawa „NOTATKA URZĘDOWA ” z miejsca zdarzenia jest
    dokumentem stwierdzającym winę ?( bo według postępowania PZU to nie jest)

    6 Jeżeli niesłusznie wstrzymano mi wypłatę odszkodowania z OC sprawcy to czy mogę domagać się odsetek ustawowych od PZU, oraz w jaki sposób to zrobić.?

    7 Jak napisać odwołanie od decyzji PZU ?
    8 Do kiedy należy złożyć odwołania od decyzji o wstrzymaniu wypłaty odszkodowania ?.

    Na marginesie .
    W tamtym tygodniu zapadł już wyrok w tej sprawie . Sprawca przyznał się do winy i skorzystał z prawa dobrowolnego poddania się karze .

    Z góry dziękuję za odpowiedzi na pytania, oraz porady.

    #261111
    Pablo_1st

    1) nie, ma obowiązek zakończyć likwiację szkody, co uczynili odmową
    2) tak, ale w moim przekonaniu zrobili co mogli, ponieważ sprawa nie była rozstrzygnięta zapytali jeszcze raz rzekomęgo sprawcę
    3)opuszczam
    4) nie
    5) nie, przecież policja nie widziała zdarzenia, przyjechali po fakcie, a zresztą mogą się mylić
    resztę też opuszczę, chcesz gotowy elaborat? napisz same fakty i konkrety to musi wystarczyć Teraz jak już maszprawomocny wyrok powołaj się na niego, wskazując ustalonego sprawcę zdarzenia i dostaniesz odszkodowanie

    #261112
    wiki45

    Ja pozwałam PZU do sądu czekam teraz na rozprawę ale obiecałam sobie jedno nie dam się im Twoje posty pablo_1st w których opisywałeś swoją walkę dodają mi odwagi dzięki … Dla innych też info nie dajcie się PZU

    #261113
    Campter Odszkodowania

    Sprawa wcale nie jest taka oczywista, gdyż w tym przypadku zachodzi tzw. zasada winy, a nie ryzyka, która daje pewne ułatwienia. W większości należy zgodzić się z tym co napisał Pablo_1st. Jedno tylko wyjaśnienie:

    Zgodnie z art. 14 ust.2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK ” W przypadku gdyby wyjaśnienie w terminie [30 dni] okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. W terminie, o którym mowa w ust. 1 – [30 dni], zakład ubezpieczeń zawiadamia na piśmie uprawnionego o przyczynach niemożności zaspokojenia jego roszczeń w całości lub w części, jak również o przypuszczalnym terminie zajęcia ostatecznego stanowiska względem roszczeń uprawnionego, a także wypłaca bezsporną część odszkodowania.

    W Pana przypadku z pewnością powinna być wypłacona bezsporna część odszkodowania w terminie 30 dni, reszta jednak po ustaleniu odpowiedzialności w toku toczącego się postępowania karnego.

    #261114
    Pablo_1st

    bezsporną kwotę, zgadza się oczywiście, ale jeśli spraw nie jest oczywista, czyli pytanie nie jest „kto w jakim stopniu się przyczynił”, ale „kto jest winien”, to jak wypłącić cokolwiek? Na marginesie, znam przypadke, kiedy ubezpieczalnia wypłaciła bezsporną kwotę za uszkodzenie ciała (wypadek z pieszym) i czekali na zakończenie postępowania. Wyrok okazał się być zaskakujący bo pieszy został uznany jedynym sprawcą wypadku i zażądali zwrotu kasy. W odpowiedzi dostali, ( musiał jakiś adwokat pomóc), że wypłacone pieniądze były przez ubezpieczyciela uznane za bezsporna, zatem kasy nie zwrócą i… mieli rację :)

Oglądasz 5 wpisów - 1 z 5 (wszystkich: 5)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.