fbpx

Wypadek drogowy we Francji

Avatar
slonecznik2012
Poszkodowany

Witam was wszystkich, pisze w takiej sprawie, parę dni temu miałem wypadek we Francji w drodze do Calais. Na miejscu była francuska policja i uznała winę kierowcy sprawcy wypadku. To był Francuz, ma francuskie ubezpieczenie i tam też zarejestrowany samochód. Przyznam szczerze, że nie wiem co teraz? Czy szkodę mogę zgłosić u swojego ubezpieczyciela OC? Czy podejmą temat czy też mam zgłosić się ze szkodą u ubezpieczyciela na miejscu wypadku - u francuskiego ubezpieczyciela? jakie są możliwości? Na skutek wypadku zniszczyłem samochód - nowy opel insignia, dopiero co kupiony, do tego szkodę mam finansową - nie mogę kontyunuować pracy w Anglii (byłem budowlańcem, świetnie płatna praca, choć ciężka), obrażeń doznała moja żona (złamanie podudzia i wstrząs mózgu) i córka (otarcia, blizna na kolanie i wstrząs mózgu). Ja doznałem złamania ręki w nadgarstku oraz złamanie 2 prawych żeber. Byliśmy wszyscy razem w szpitalu tym samym, około 2 tygodni, ja i żona mieliśmy operacje, córka na szczęście nie. Co radzicie zrobić z tą sprawą? Wypadek był 6 miesięcy temu.

Avatar
Parus Lex
Poszkodowany
slonecznik2012 pisze:
Witam was wszystkich, pisze w takiej sprawie, parę dni temu miałem wypadek we Francji w drodze do Calais. Na miejscu była francuska policja i uznała winę kierowcy sprawcy wypadku. To był Francuz, ma francuskie ubezpieczenie i tam też zarejestrowany samochód. Przyznam szczerze, że nie wiem co teraz? Czy szkodę mogę zgłosić u swojego ubezpieczyciela OC? Czy podejmą temat czy też mam zgłosić się ze szkodą u ubezpieczyciela na miejscu wypadku - u francuskiego ubezpieczyciela? jakie są możliwości? Na skutek wypadku zniszczyłem samochód - nowy opel insignia, dopiero co kupiony, do tego szkodę mam finansową - nie mogę kontyunuować pracy w Anglii (byłem budowlańcem, świetnie płatna praca, choć ciężka), obrażeń doznała moja żona (złamanie podudzia i wstrząs mózgu) i córka (otarcia, blizna na kolanie i wstrząs mózgu). Ja doznałem złamania ręki w nadgarstku oraz złamanie 2 prawych żeber. Byliśmy wszyscy razem w szpitalu tym samym, około 2 tygodni, ja i żona mieliśmy operacje, córka na szczęście nie. Co radzicie zrobić z tą sprawą? Wypadek był 6 miesięcy temu.

Witam,

współczuję Państwu wypadku i wszelkich wynikłych z tego problemów.

Mogą starać się Państwo o odszkodowanie (m.in. koszty leczenia, utracony zarobek) oraz o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę dla Każdego z Was osobno. Szkodę można likwidować przez reprezentanta do spraw roszczeń w Polsce lub bezpośrednio od towarzystwa ubezpieczeniowego sprawcy.

Proszę o kontakt z Kancelarią przez poniższy baner lub mailowo, wówczas na podstawie posiadanej notatki policyjnej postaram się wskazać właściwe towarzystwo.

Avatar
Kancelarie Prawne
Poszkodowany

Witam, prowadzenie sprawy za pośrednictwem reprezentanta trwa bardzo długo. W związku z tym, najlepiej likwidować szkodę bezpośrednio przez zagraniczny zakład ubezpieczeń. Mamy duże doświadczenie w prowadzeniu spraw z francuskimi zakładami ubezpieczeń, więc gdyby pojawiły się pytania służymy pomocą. Konsultacje odbywają się bezpłatnie.

Kontakt przez baner. Szkodę w pojeździe może Pan zlikwidować ze swojego AC a Pana zakład ubezpieczeń będzie dochodził regresem odszkodowania z zakładu ubezpieczeń sprawcy. Przy szkodach osobowych warto zgłosić je we Francji. Pozdrawiam

  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać