fbpx

wypadek na oblodzonym chodniku

  • This topic is empty.
Oglądasz 2 wpisy - 1 z 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #207775
    amelia.z

    6.12.2012 miałam wypadek na chodniku. Wyszłam z przychodni, szłam sobie powolutku, bo pamiętam co to jest złamanie nogi, uszłam trochę, oblodzony chodnik, nieodśnieżony- chyba miasta. No i poślizgnęłam się, karetka nie przyjechała, bo akurat nie było, były w terenie, pomógł mi jakiś Pan, potem ojciec przyjechał, zawiózł do szpitala no i okazało się ze noga znów złamana, ale w innym miejscu. Fakt faktem najlepiej byłoby to zooperować, ale nei chcę dodatkowo osłabiac nogi- gwóźdź po 2 latach i tak trzeba wyjąć,,,
    Ale o co chodzi- chcę się starać o odszkodowanie za oblodzony chodnik na którym się poślizgnęłam. Jak działać? Generalnie nie chce mi się w to bawić już, zdarzenie bylo w czw a w pon miałam zacząć nową pracę, po okresie l4 po wcześniejszym wypadku….po prostu mam dosyc, i zastanawiam się czy nie dać tej sprawie jakiejś firmie, druga sprawa- czy mi większości odszkodowania nie wezmą w ramach zapłaty, co radzicie?

    #292558
    amelia.z

    nieaktualne

Oglądasz 2 wpisy - 1 z 2 (wszystkich: 2)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.