fbpx

wypadek przy pracy w Irlandii- złamany nadgarstek

Avatar
imported_lukasz
Poszkodowany

jestem kierowca w Irlandii 6 tygodni temu podczas wyładowywania towaru z "lodówki" poślizgnąłem się na mokrej nawierzchni i wypadłem z vana. w szpitalu wpakowali mi rękę w gips na 6 tyg.pracodawca kazał mi napisać raport jak to się stało i pomimo tego nie dostałem wynagrodzenia za pierwszy miesiąc chorobowego . wiec po miesiącu postanowiłem ze złamana ręka wrócić do pracy.po 6 tyg lekarz stwierdził ze kość się nie zrosła a w szpitalu wpakowali mi rękę w gips na 6 tyg. i kazał przyjść za 2 tyg jak będzie jakiś specjalista od rak. znów gips z tym ze ty razem nie wiem na ile powiedział może 6 może 10 a może operacja. czy jest szansa na odszkodowanie ? na zwrot należytego wynagrodzenia za okres chorobowego ?

Avatar
odszkodowanie
Poszkodowany

chorobowe należy Ci się jak krowie ziarno. Co do wypadku, być może również masz prawo do odszkodowania za wypadek przy pracy w Irlandii. Czy pytałeś o to jakiegoś adwokata na miejscu?

Avatar
keri
Poszkodowany
izabelak1987 pisze:
witam nazywam sie Izabela i pracuje od 3 miesiecy w hotelu jako kelnerka. skrecilam noge w kostce i cos stalo sie z palcem (wyglada na przemieszczenie kosci) definitywna wina pracodawcy . poslizgnelam sie na wodzie ktora ciekla ze sciany prosto na podloge. pojechalam do szpitala gdzie po 5 godzinach czekania zrobiono redgena i stwierdzono ze nic niejest zlamane. wystawiono zwolnienie na 3 dni ktore dzisiaj sie koncza. ja nie jestem w stanie isc jutro do pracy gdyz praca kelnerki polega na dosyc szybkim chodzeniu.

chcialabym sie dowiedziec kto ponosi koszty szpitala i czy powinni mi zaplacic za dni ktore przesiedzialam w domu z ich winy? jak i gdzie powinnam sie starac o odszkodowanie i oplacenie fizykoterapi w trakcie ktorej wlasnie jestem.

prosze o szybka odpowiedz

Avatar
rafal_p595
Poszkodowany
keri pisze:
izabelak1987 pisze:
witam nazywam sie Izabela i pracuje od 3 miesiecy w hotelu jako kelnerka. skrecilam noge w kostce i cos stalo sie z palcem (wyglada na przemieszczenie kosci) definitywna wina pracodawcy . poslizgnelam sie na wodzie ktora ciekla ze sciany prosto na podloge. pojechalam do szpitala gdzie po 5 godzinach czekania zrobiono redgena i stwierdzono ze nic niejest zlamane. wystawiono zwolnienie na 3 dni ktore dzisiaj sie koncza. ja nie jestem w stanie isc jutro do pracy gdyz praca kelnerki polega na dosyc szybkim chodzeniu.

chcialabym sie dowiedziec kto ponosi koszty szpitala i czy powinni mi zaplacic za dni ktore przesiedzialam w domu z ich winy? jak i gdzie powinnam sie starac o odszkodowanie i oplacenie fizykoterapi w trakcie ktorej wlasnie jestem.

prosze o szybka odpowiedz

Jeśli doszło do wypadku z winy pracodawcy tak jak piszesz to możesz starać się o odszkodowanie od pracodawcy.

W sprawie dochodzenia odszkodowania najlepiej zgłosić się do firmy zajmującej się takimi sprawami. Pomogą ci w kwestiach związanyc z prawem obowiązującym w Irlandii. Firmy takie posiadają również obsługę polskojęzyczną. Musiałabyś im dostarczyć wszystkie dokumenty związane z wypadkiem, głównie dokumenty ze szpitala. Czy wypadek zgłosiłaś do przełożonych? Moja dziewczyna miała podobny wypadek...poślizgnęła się się na rozlanym oleju w swoim miejscu pracy. W wyniku czego miała złamaną rękę. Skorzystaliśmy z usług firmy takiej o jakiej wspominałem wcześniej. Na razie sprawa się nie zakończyła ponieważ tego typu sprawy trwają w Irlandii długo, ale my jesteśmy dobrej myśli. Powodzenia

Avatar
Danch
Poszkodowany

A mnie ciekawi czy ta europejska karta ubezpieczenia, wystarczy w takich przypadkach na to, by szpital nas przyjal i żebyśmy nie ponosili kolosalnych kosztów leczenia?

Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

Załóż konto lub zaloguj się aby odpisać